Muzeum Podlaskie. Promocja książki Prezydenci Białegostoku

Tomasz Maleta [email protected]
Na zdjęciu (od lewej) Andrzej Olechowski, Dyrektor Muzeum Podlaskiego oraz Marek Kietliński, szef Archiwum Państwowego w Białymstoku.
Na zdjęciu (od lewej) Andrzej Olechowski, Dyrektor Muzeum Podlaskiego oraz Marek Kietliński, szef Archiwum Państwowego w Białymstoku. Anatol Chomicz
Udostępnij:
22 rządziły miastem od 1919 roku. Ich losy swojej najnowszej w książce ukazali historycy Andrzej Lechowski i Marek Kietliński.

Ryszard Gołębiowski, walczył w wojnie 1930 roku, kampanii wrześniowej, działał w AK. Na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku próbował - w imieniu sił wiernych rządowi londyńskiemu - przejąć władzę w Białymstoku. Udało mu się znaleźć lokal, ale po tygodniu został aresztowany przez sowietów i zesłany do łagru. Do miasta powrócił dwa lata później.Wyniszczony fizycznie, szykanowany przez UB wyjechał z matką do Szczecina. Tam zmarł w 1965 r.

Jego białostockiego losy oraz 21 innych osób, które piastowały najważniejszą funkcję w mieście ukazali w książce "Prezydenci Białegostoku" Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego i Marek Kietliński, szef Archiwum Państwowego w Białymstoku.

- Nie chcieliśmy, by była to czysta biografistyka, ale swoista opowieść o mieście na przestrzeni niemalże już wieku - mówił Andrzej Lechowski podczas promocji książki w Ratuszu.

Na poczet 22 prezydentów składają się postaci wyraziste, charyzmatyczne. Większość była wybierana przez radnych, niektórych na stanowisko postawił czysty przypadek.Inni, od końca lat 40. przez ponad ćwierć wieku tytularnie nie byli prezydentami, bo w ich miejsce pojawili się przewodniczący miejskich raf narodowych.

- Ówczesne władze bardziej od samorządu terytorialnego forsowały ideę samorządu pracowniczego - wyjaśniał podczas promocji Marek Kietliński. - Nie mogliśmy ich jednak pominąć. W naszej pracy, bo formalnie mieli oni władzę w mieście, nawet jeśli ograniczoną przez sekretarzy partyjnych.

Formalnie stanowisko prezydenta przywrócono w roku 1973. Został nim Aleksander Czuż, uczestniczył w promocji książki dzielać się swymi refleksjami. Zresztą podobnie jakw szyscy żyjący, demokratycznie wybrani prezydenci z ostatnich 25 lat, którzy przybyli na promocje: Lech Rutkowksi, Krzysztof Jurgiel, Ryszard Tur i Tadeusz Truskolaski.

Książkę autorzy podzielili na dwa okresy. Andrzej Lechowski opisał losy prezydentów lat międzywojennych, a Marek Kietliński lata1944-2014. Biografie prezydentów autorzy zilustrowali fotografiami udostępnionymi przez białostoczan oraz skanami archiwaliów. Książkę wydało wydawnictwo Publikator.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żyłkoś

Ale babole....przewodniczący miejskich raf narodowych. 

 

Ż
Żyłkoś

R.Gołebiowski-konspiracyjny prezydent Białegostoku.W dniu 2 VIII 1944 r.,rozpoczął oficjalne urzedowanie w budynku przy ul.Warszawskiej 35.Jednak jest małe ale....dokumentów mianowania na to stanowisko nie odnaleziono...Jako prezydent figuruje w:wspomnienia E.Orłowskiej 1973r.wspomnieniach i relacjach członków AK,a także w oficjalnych publikacjach:H.Majeckiego,D.Boćkowskiego,J.Kułaka i A.Dobronskiego.Dnia 7 VIII 1944 r.NKWD aresztowało m.in.Gołebiewskiego,którego 9 VIII 1944r.,przewieziono do obozu w Diagilewie k.Riazania.Następnie władzę w mieście przejmowali członkowie PKWN,którzy w dniu 31 VIII 1944 r.utworzyli MRN,z przewodniczącym W.Wenclikiem-pełniącym obowiązki prezydenta Białegostoku.

Źródło:M.Kietliński w:Białostockie władze administracyjne w latach 1913-2013;Arciwum Państwowe w Białymstoku,Białystok 2013.

M
Małgorzata

artykul niestarannie napisany, czy publikacja także ?

G
Gość

jak Lechowski cos napizsze to raczej plakac trzeba a nie sie cieszyc

Ż
Żyłkoś

Ryszard Gołębiowski, walczył w wojnie 1930 roku,z zapytaniem jaka to wojna pierwszo słyszę.....

 

G
Gość
W dniu 03.02.2015 o 22:26, ,b nbh napisał:

Jak to jest że z dyrektorów białostockich instytucji najbardziej hołubiony przez władze i niektóre media jest dyrektor muzeum wojska? Kiedy ten kolo napisze jakąś książkę?

Lepiej nie napisać żadnej książki niż byle jaką

,b nbh

Jak to jest że z dyrektorów białostockich instytucji najbardziej hołubiony przez władze i niektóre media jest dyrektor muzeum wojska? Kiedy ten kolo napisze jakąś książkę?

Dodaj ogłoszenie