MPEC zostanie sprzedane. Radni przegłosowali prywatyzację

Julia Szypulska [email protected] tel. 85 748 74 25
Prezydent obiecał pracownikom MPEC pakiet socjalny, który po prywatyzacji zapewni im gwarancję zatrudnienia na pewien czas. Ludzi to nie cieszy.
Prezydent obiecał pracownikom MPEC pakiet socjalny, który po prywatyzacji zapewni im gwarancję zatrudnienia na pewien czas. Ludzi to nie cieszy. Andrzej Zgiet
Za co utrzymamy rodziny, kiedy nas zwolnią. Wstyd - tak kilkudziesięciu pracowników spółki zareagowało na decyzję radnych. Podjęli ją członkowie klubu PO, który ma w radzie zdecydowaną większość. Oznacza to, że białostocki MPEC może zostać sprzedany. Na sali aż kipiało od emocji.

Sesji przysłuchiwało się około 50 pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Przyszli, choć nie wiązali większych nadziei na korzystne dla siebie rozwiązanie. - Wynik był z góry przesądzony - kwitują. - PO ma w radzie znaczną przewagę. Chcieliśmy jednak pokazać, że jesteśmy przeciwni prywatyzacji i boimy się o pracę.

W tej chwili w spółce pracuje 551 osób. Ludzie obawiają się, że prywatny właściciel zacznie od redukcji zatrudnienia.

- Mamy rodziny na utrzymaniu i kredyty do spłacenia - wskazywali. - A o pracę jest teraz jest ciężko. Tracimy poczucie bezpieczeństwa.

Pracowników MPEC nie przekonały ani argumenty radnych PO, ani prezydenta miasta.
- Pracownicy dostaną 15 proc. akcji firmy. Zostaniecie jej współwłaścicielami - wyjaśniał Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. - O czymś takim zatrudnieni w prywatnych firmach mogą jedynie pomarzyć.

- Nie chcemy tego - krzyczeli w odpowiedzi ludzie.

Gwizdami i krzykami reagowali na słowa Zbigniewa Nikitorowicza, przewodniczącego klubu PO. - Rozumiemy obawy pracowników. Każda tego typu decyzja wywołuje lęk o przyszłość - mówił. - Wiemy, że to jest decyzja niepopularna. Musimy mieć jednak na uwadze przyszłość i rozwój miasta. W ostatnich latach Białystok znajdował się w czołówce miast, które najlepiej wykorzystywały fundusze unijne. Te wkrótce się skończą i to ostatnia szansa, by po nie sięgnąć. Musimy jednak zapewnić wkład własny. Zamiast zaciągać kolejne kredyty - co jest kosztowne, lepiej sprzedać część majątku. Dzięki temu będzie można rozszerzyć np. strefę ekonomiczną, gdzie powstają nowe fabryki i miejsca pracy.
Ale nie przekonał nawet opozycyjnych radnych. - Na jednym ze spotkań prezydent potwierdził, że MPEC przynosi zyski. Także sytuacja budżetu miasta nie jest na tyle zła, by sprzedawać spółkę. Skoro tak, to po co teraz wyzbywać się udziałów - pytał Mariusz Szczudło. - Tym bardziej, że nie wiadomo dokładnie, ile można dzięki temu zyskać.
W podobnym tonie wypowiadał się Rafał Rudnicki, radny z klubu PiS. - Mamy kurę, która znosi złote jajka. Może nie ma ich zbyt wiele, ale są pewne - porównywał. - Po sprzedaży MPEC tego dochodu, nawet skromnego, w budżecie miasta nie będzie.

Z kolei radni z klubu SLD wskazywali, że MPEC jest spółką o znaczeniu strategicznym dla mieszkańców. Ostrzegali też radnych z klubu rządzącego oraz prezydenta przed przyszłymi wyborami.

- Gdybym myślał o wyborach, to bym tego nie robił. Po co byłoby mi to cale odium, które na mnie spadnie - odpowiedział Tadeusz Truskolaski. - Decyzje podejmuję z myślą o rozwoju miasta w przyszłości. Być może rzeczywiście ludzie mi podziękują. Ale wybory są po to, by je co jakiś czas przegrać.

Zgoda radnych na sprzedaż 100 proc. akcji MPEC oznacza otwarcie procedury związanej z prywatyzacją spółki. Sprzedaż akcji odbędzie się w trybie negocjacji. Miasto będzie czekać na oferty. Całe przedsięwzięcie potrwa co najmniej rok.

MPEC zajmuje się dostarczaniem ciepła do białostockich mieszkań.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie