Mops: Mały, śmieszny grubasek

Elżbieta Suchowierska esuchowierska@poranny.pl tel. 85 748 96 57Zaktualizowano 
Mopsy to typowe psy do towarzystwa. Nie potrzebują dużo ruchu. Posłuszne, szybko przystosowują się do życia w rodzinie – najlepiej czują się w większej grupie. Ich zachowanie przeczy powiedzonku: nudzić się jak mops – bardzo lubią się bawić z panem, z dziećmi i innymi psami.
Jest przyjazny, wesoły i zawsze skory do zabawy. Lojalny, czuły, wrażliwy i na ogół łagodnie usposobiony. Dzięki tym cechom świetnie nadaje się na psa rodzinnego. Mops potrafi cieszyć się życiem. Bywa uparty i impulsywny, ale jest to raczej efekt złego wychowania niż jego naturalne cechy.

Rasa z historią

Rasa z historią

Nie ma jednoznacznego wyjaśnienia powstania tej rasy. Część kynologów wskazuje na pochodzenia mopsa od buldogów i duńskich małych psów. Inni wskazują na przodków tej rasy jako na mastifa tybetańskiego, określając mopsa jako miniaturową wersję mastifa. Nie wiadomo również, w jaki sposób pies ten dostał się do Europy. Niektórzy twierdzą, że pochodzi on z Chin lub Rosji. Jeżeli przyjąć teorię o chińskim pochodzeniu mopsa, , to możliwe jest, że jedwabnym szlakiem - oprócz jedwabiu, papieru i innych towarów - dowożono do Europy również luksusowe zwierzęta. Opierając się na wizerunkach i obrazach można orientacyjnie datować pojawienie się mopsa w Europie na 1425 rok. Aż do roku 1914 mopsowate psy w Chinach znane były pod nazwą "lo-chi-ang-sze" lub "lo-sze", w Anglii natomiast nazywano je mopsami pekińskimi lub mopsami holenderskimi. Nazwa holenderskie może wywodzić się stąd, że do Anglii sprowadził je w 1689 roku Wilhelm Orański. We Francji mops nazywany był potocznie dutch mastifem lub carlinem od formy teatru ludowego. Natomiast angielska nazwa pug pochodzi od łacińskiego pugnus oznaczającego pięść, którą przypomina głowa mopsa.

Mały, śmieszny grubasek - tak sobie pomyślałam, gdy pierwszy raz ujrzałam psy tej rasy - wspomina zalozycielka hodowli mama Stelli Zawadzkiej. Było to w 1984 roku na wystawie w Warszawie, gdzie wystawiała swoją suczkę Parię Pimpinnellę Saxifragę. Mopsy zachwyciły oba pokolenia pan I urzekły do pierwszego wejrzenia. Obecnie hodowlę Stellanova prowadzi Stella Zawadzka technik weterynarii I asystent kynologiczny.

Bo takie właśnie są - jak ktoś je zobaczy, nie przejdzie obojętnie. Wzbudzają skrajne emocje. U jednych wywołują śmiech, u innych zachwyt, a u jeszcze innych nawet obrzydzenie.
Mopsy należą do grupy psów ozdobnych i do towarzystwa.
- Mops to radosny i dobry piesek o bardzo miłym usposobieniu - uważa pani Stella. - Kocha cały świat i wszystkich wokół siebie. Nawet gdyby do domu wszedł złodziej czy zabójca, mopsik powita go machaniem ogonka i wylewnością - śmieje się. - One właśnie takie są. Kochają wszystkich.
Mops nie potrzebuje dużo ruchu. Może być trzymany w domu z ogrodem, jak również w maleńkim mieszkaniu. Szybko przystosowuje się do nowych okoliczności.
- Jest dobrym towarzyszem dla osób starszych lub niepełnosprawnych, jak również wspaniałym kompanem dla dzieci - mówi pani Stella. - Kocha całą swoją rodzinę i nie jest tak zwanym psem jednego pana.

Mops to niesamowity mały, czworonożny kompan człowieka: prostolinijny, zgodny i bardzo towarzyski. Swoich domowników nie odpuszcza dosłownie na krok. Jest to pies, który pragnie ciągłego kontaktu ze swoim opiekunem. Dlatego mopsy dobrze czują się w większej grupie. Nawet już dwa mopsiki stają się przysłowiowymi papużkami nierozłączkami.
- Mops bardzo dobrze się zachowuje w domu - mówi Stella Zawadzka. - Jest wrażliwy. Ma poczucie humoru. Jest niesamowicie uczuciowy i inteligentny. Jest psem jedynym w swoim rodzaju.
Mopsy to łakomczuszki, dlatego dość szybko się tuczą. Mają spłaszczony pysk i często zdarza się, że chrapią i sapią.

Są wrażliwe na wysoką temperaturę, dlatego w upalne dni należy zapewnić im zacienione miejsce oraz nieograniczony dostęp do wody.
Z mopsem dobrze się podróżuje, i pociągiem, i autobusem. - Najlepiej, gdy ma swój własny kontenerek specjalnie do podróży i jest od małego do niego przyzwyczajony - podpowiada pani Stella. - Wówczas tylko wykupuje się dla psa bilet.

- Wychowanie mopsa wiąże się z generalną zasadą: "ręka służy do głaskania, a nie do bicia psa" - mówi Stella Zawadzka. - Te słowa powinien zapamiętać każdy właściciel psa, nie tylko mopsa. Ręka ma się naszemu psu kojarzyć tylko i wyłącznie z głaskaniem, z przyjemnościami. Jeśli kara to tylko słowna, np. głośne "feee!", połączone z rzutem np. gazetą czy kluczem. Czymś, co spadnie tuż obok psa z wielkim hałasem w chwili, gdy nasz pupil robi coś, czego nie powinien.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Materiał oryginalny: Mops: Mały, śmieszny grubasek - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
k
kid

uwaga zaraziłem Stelle hivem

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3