Monika Leśniewska wyszła ze szpitala w Choroszczy i zaginęła. 26-latki szuka policja

(sj)
Zaginiona Monika Leśniewska
Zaginiona Monika Leśniewska KWP Białystok
Udostępnij:
Monika Leśniewska, 26-latka z gminy Kulesze Kościelne, wyszła nagle ze szpitala w Choroszczy i oddaliła się w nieznanym kierunku. Jest poszukiwana przez policję. Funkcjonariusze proszą o pomoc w odnalezieniu zaginionej.

Monika Leśniewska oddaliła się w nieznanym kierunku ze Szpitala ZOZ w Choroszczy i dotychczas nie powróciła, ani też nie nawiązała kontaktu z rodziną i znajomymi. Zaginięcie miało miejsce 31 marca 2015 r.

Zaginiona to:

MONIKA LEŚNIEWSKA, lat 26
zam. Stypułki-Giemzino, gm. Kulesze Kościelne, powiat wysokomazowiecki

Rysopis zaginionej Moniki Leśniewskiej: wzrost 164 cm, waga około 55 kg; sylwetka szczupła, oczy niebieskie, twarz owalna, włosy ciemny blond do ramion; nos prosty, lekko odstające uszy.

Monika Leśniewska ubrana była w granatową pikowaną kurtkę do kolan z kapturem obszytą brązowym puszkiem, szarą wełnianą czapkę, czarne kozaki na płaskim obcasie do kolan, granatową bluzkę, czarne spodnie, wokół szyi może mieć zawinięty szal.

- Prosimy wszystkie osoby, które widziały zaginioną lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca jej pobytu o kontakt z Komendą Miejską Policji w Białymstoku - tel. 85 670 24 73 lub z najbliższą jednostką policji - tel. 997 lub komórkowy 112 - apeluje podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik podlaskiej policji.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
barbara
Nic więcej nie wiadomo w jej sprawie nadal? Mam nadzieję że już się odnalazła.
G
Gość

Ona nie była pacjentką szpitala, przyjechała jedynie na badanie.

M
Małgoś
Monika Czy Marta - ludzie już nawet imię w tak krótkim artykule pomylić - proszę.....
l
luidżi

A gdzie było napisane że była na oddziale psychiatrycznym? W szpitalu w Choroszczy są też inny oddziały, np. neurologia

g
gość
Nie mogła od tak sobie wyjsc... przecież to szpital psychiatryczny:/
G
Gość

Jeśli oddział nie był zamknięty to dlaczego miałaby nie wyjść jeśli tak sobie zachciała? Poza tym nikt nikomu nie sprawdza odcisków palców przy wyjściu.

r
róża

Więc coś nie jest tak jak powinno być,coś dużo na tak krótki czas zaginięć w Białymstoku. Ostatnio byłam to też dziewczyna zaginęła teraz znów. Coś szpital słabo czujny jest,pacjęci wychodzą i giną. 

a
a

jak to wyszła ze szpitala, tak sobie wyszła, ubrała kurtkę i wyszła, skad miała rzeczy w szpitalu, chyba na oddziale nie mozna wnosic kurtek 

G
Gość
W dniu 02.04.2015 o 08:07, wecccc napisał:

W końcu dziewczyna jak ma na imię? Marta czy Monika?

Monika 

P
Paweł

Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się dobrze, a Monika się odnajdzie. 

 

Swoją drogą, już nie pierwszy raz daje o sobie znać "profesjonalizm" dziennikarzy pracujących w Porannym. 

a
aaa

Monika

w
wecccc

W końcu dziewczyna jak ma na imię? Marta czy Monika?

Dodaj ogłoszenie