Mniej łóżek covidowych w podlaskich szpitalach. Ale to na razie tylko plany. Decyzje wojewody zależą od sytuacji epidemicznej

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
fot. pixabay.com
Udostępnij:
Mniej łóżek dla chorych z koronawirusem, a dzięki temu więcej na standardowe leczenie – takie są plany wojewody. Dyrektorzy podlaskich szpitalu przyznają, że takie zmiany są potrzebne. Ale zgodnie mówią, że trzeba dokładnie przemyśleć, czy już jest na nie czas.

O 25 mniej łóżek covidowych jest już od soboty w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach (teraz miejsc dla pacjentów z COVID-19 jest tam 68, w tym sześć na OIT). Ale to nie koniec, bo wojewoda o podobnych działaniach rozmawia z przedstawicielami kolejnych podlaskich placówek. Jakich? Jeszcze dokładnie nie wiadomo. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji epidemicznej w województwie. – W ostatnich dniach liczba zakażonych systematycznie się zmniejszała. Jednak w niedzielę znów wzrosła – sprawdza Kamila Ausztol z biura wojewody. Co ważne, w większości szpitali zajęta nie jest nawet połowa łózek przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19. – Dlatego prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zapadną decyzje o zmniejszeniu tej liczby – zapowiada Kamila Ausztol. Zastrzega jednak, że sytuacja jest dynamiczna i w każdej chwili wszystko się może zmienić.

Marzenia poleciały do nieba. Międzynarodowy Dzień Walki z Nowotworami u Dzieci w białostockim UDSK

Na zmniejszenie liczby łóżek covidowych czeka na przykład szpital w Hajnówce. Tu 89 łóżek jest rozmieszczonych na czterech oddziałach: chorób zakaźnych, chorób płuc i rehabilitacji (te oddziały są całkowicie wyłączone ze standardowego użytkowania) oraz cztery łóżka na OIT. – Zajętych jest około połowy łóżek. I ta liczba każdego dnia się zmniejsza. Ale sytuacja jest dynamiczna – przyznaje Tomasz Musiuk, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w szpitalu w Hajnówce. Dlatego musimy wiedzieć, gdzie kierować pacjentów z covidem, gdy u nas nie wystarczyło miejsc – mówi dyrektor Musiuk.

Bożena Łapińska, dyrektorka szpitala w Łapach, nie ukrywa, że również czeka na decyzję wojewody. Jeśli liczba łóżek covoidowych się zmniejszy – do nowo wyremontowanego piątra będzie mógł się przenieść oddział chorób wewnętrznych. – Teraz mamy 22 miejsca covidowe. W nowym miejscu jest przewidzianych 15 – tłumaczy dyrektor Łapińska.

Do zmian szykuje się również białostocki szpital kliniczny. Bo wiele łóżek covidowych od tygodni stoi tu pustych. Jak mówi Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzeczniczka USK, planowane jest zmniejszenie liczby łóżek przede wszystkim w szpitalach tymczasowych.

Koronawirus Polsce i w województwie podlaskim. 228 zakażeń COVID-19 w regionie. W kraju 13 473 przypadków (14.02.2022)

Jednak nie wszędzie sytuacja jest tak optymistyczna. Na przykład w Bielsku Podlaskim na 83 łóżka w niedzielę było ponad 50 pacjentów. I ta liczba wciąż się zwiększa. – Dlatego plany o zmniejszeniu liczby łóżek covidowych musimy odłożyć – przynajmniej na kilka dni – mówi Mirosław Reczko, dyrektor szpitala w Bielsku.

Na razie dla pacjentów z COVID-em jest tu przeznaczony oddział zakaźny, połowa interny i cała rehabilitacja.– Tu potrzebne jest jak najszybsze odcovidowanie. Bo dziś na rehabilitację mogą u nas liczyć tylko ci pacjenci, którzy są w stanie dotrzeć codziennie z domu na zabiegi ambulatoryjne. Ci, którym potrzebny jest pobyt w szpitalu, niestety, muszą czekać – mówi dyrektor Reczko.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FederacjaZielonych.pl
Żeby dostać się do lekarza ojciec musiał mieć wykonany test na Covid. Zamiast wyniku (tak/nie) dostał w przeddzień wizyty sms o treści: „wynik twojego testu na Covid jest już dostępny na internetowym koncie pacjenta. Zaloguj się i sprawdź go na www.pacjent.gov.pl” Żeby „się zalogować”, musi mieć założony np. „internetowy profil zaufany”. Żeby to zrobić, dla osoby, która nie korzysta z np. komputera, bankowości internetowej, najszybciej pojechać …osobiście do urzędu. Tam się dowiedział, że nie założy Profilu Zaufanego od ręki, tylko musi wrócić z powrotem do domu. Państwo z kartonu, absurd goni absurd, internetowość urzędów zamiast ułatwiać - komplikuje, wyklucza ludzi starszych? Absurdy Covidowe uniemożliwiają dostanie się do lekarza?
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie