Młodzież odpytywała kandydatów do Sejmu

Marta Gawina
W debacie z politykami z pięciu partii wzięło udział kilkudziesięciu uczniów. Młodzież do swoich poglądów przekonywał m.in. Jarosław Kaczyński (na pierwszym planie) z PJN.
W debacie z politykami z pięciu partii wzięło udział kilkudziesięciu uczniów. Młodzież do swoich poglądów przekonywał m.in. Jarosław Kaczyński (na pierwszym planie) z PJN. Anatol Chomicz
Praca dla młodych, rozwój naszego regionu, a nawet zgoda między partiami. Te tematy pojawiły się na wyborczej debacie w Zespole Szkół Technicznych w Białymstoku. Tu politycy spotkali się w młodzieżą.

Debatę z kandydatami zorganizowali uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Technicznych przy ul. Stołecznej. Zaprosili przedstawicieli partii obecnych w parlamencie.

Z uczniami spotkali się: Anna Grześ z PSL, Damian Raczkowski z PO, Krzysztof Jurgiel z PiS, Jarosław Kaczyński z PJN oraz Jarosław Matwiejuk, reprezentujący SLD.

Każdy kandydat musiał m.in. opowiedzieć o najważniejszych założeniach swojego programu, a nawet o tematach rozmów z mieszkańcami Białegostoku.

- Nasze hasło to nowoczesna, bezpieczna, solidarna Polska. Najważniejszy jest człowiek, jego rozwój i godne życie - mówił Krzysztof Jurgiel.

- PSL chce zadbać o pracę dla młodych ludzi. Nadal wielkim problemem są umowy śmieciowe - mówiła z kolei Anna Grześ.

Priorytetem dla Jarosława Matwiejuka jest zatrzymanie młodych ludzi w kraju, w regionie po skończonej nauce. Dlatego tak ważne są inwestycje.

- Dzięki nim będzie więcej miejsc pracy - dodaje kandydat SLD.

Z tymi postulatami zgodził się Jarosław Kaczyński z PJN.

- Nie może być tak, że polski magister inżynier wyjeżdża do Anglii i staje na zmywaku. Potem wraca do kraju i zakłada kebaba, bo w Anglii tego się nauczył. Dlatego trzeba ułatwić start młodym przedsiębiorcom w Polsce - tłumaczył Kaczyński.

- Nie widzę nic złego w tym, że ktoś pracuje na zmywaku, pracuje zagranicą - ripostował Damian Raczkowski.

Wyznał uczniom, że w czasie rozmów z wyborcami często słyszy postulat: koniec kłótni w polityce. Zapewnił, że jest to możliwe, czego przykładem jest ta debata. Kłótni nie było.

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
profesor
Nie ważne w którą stronę chorągiewka wieje , jakie są historii dzieje,
jaki ustrój był,jest i będzie to i tak POLAKA BIEDA DOSIĘGAŁA,DOSIĘGA I DOSIĘGAĆ BĘDZIE, PO PODZIAŁACH BYŁA I CZASAMI POD RZĄDAMI OBCYCH
LEPIEJ SIĘ ŻYŁO ,WIELE SIĘ DZIAŁO WIELE ZROBIONO I POBUDOWANO ,ALE CZAS PŁYNIE NIKT TEGO NIE PAMIĘTA
Polska dla polaka wroga jest a nie przyjazna,zasługa rządnych władzy
A
[email protected]
Jeśli tak jest, to ten magister musi być takim samym nieudacznikiem jak pan. Każdy inny, który zna choćby podstawy języka i ma głowę na karku, zarabia duża kasę. Taka jest prawda.

pan pisze sie z duzej litery i kolego od Paligniota czy od PO nie wyzywaj nikogo od nieudacznikow. Jaroslaw byl premierem i jest bardzo madra osoba a ty zawistniku kim jestes?Z Nie pie***l, wyjedz za granice i sie wykaz jaki to jestes zaradny razem z drugim kolega co walnal wczesniej posta.
e
ernest
jaki zmywak ? czysty bełkot ! ludzie sam pracuje za granica w zawodzie i sobie chwale, bo w Polsce nie miałem możliwości utrzymać rodziny,nie mówiąc o rozwoju zawodowym tym bardziej szans na dobrze płatna pracę! słyszałem to jestem za młody to za stary a to stażu nie mam ,a to 6 zł na godzinę i umowa zlecenie a traktowanie pracownika to powiem w skrócie kupa z włosem.....jakaś paranoja jak tu rodzinę i dom utrzymać nędza i rozpacz .powiem szczerze pojechałem zobaczyłem na wszystko mnie stać bo pojechałem żyć i utrzymać godnie rodzinę, włodarze mojej ojczyzny mi tego nie zapewnili ,ten kraj się coraz mocniej pogrąża. wasz wybór
G
Gość
Nie może być tak, że polski magister inżynier wyjeżdża do Anglii i staje na zmywaku. Potem wraca do kraju i zakłada kebaba, bo w Anglii tego się nauczył. Dlatego trzeba ułatwić start młodym przedsiębiorcom w Polsce – tłumaczył Kaczyński.
Jeśli tak jest, to ten magister musi być takim samym nieudacznikiem jak pan. Każdy inny, który zna choćby podstawy języka i ma głowę na karku, zarabia duża kasę. Taka jest prawda.
r
r dakowicz
"– Nie może być tak, że polski magister inżynier wyjeżdża do Anglii i staje na zmywaku. Potem wraca do kraju i zakłada kebaba, bo w Anglii tego się nauczył. Dlatego trzeba ułatwić start młodym przedsiębiorcom w Polsce – tłumaczył Kaczyński."

Panie Kaczyński, polski inżynier, posługujący się biegle (poziom cae) językiem angielskim zarobi okrągłe sumy pieniędzy i to nie na zmywaku. Nie znasz pan realiów? Słuchać mi się nie chce waszego populistycznego bełkotu!
Dodaj ogłoszenie