Mleko jest zdrowe ?

Aneta Boruch aboruch@poranny.pl tel. 085 748 96 63
Skąd zatem mamy wiedzieć, że to, co wkładamy do koszyka w dziale nabiałowym, jest rzeczywiście zdrowe i wartościowe?
Skąd zatem mamy wiedzieć, że to, co wkładamy do koszyka w dziale nabiałowym, jest rzeczywiście zdrowe i wartościowe? fot. Anatol Chomicz
Jogurt owocowy wcale nie musi mieć w środku owoców. Masło może być mieszanką tłuszczową. A kiedy kupujemy żółty ser, może się okazać, że to produkt seropodobny.

Bo materiał ten poddał w wątpliwość lansowaną od wieków tezę, że picie mleka jest zdrowe. Oburzył całe środowisko mleczarskie, a zwłaszcza, co zrozumiałe, jego producentów. Od razu podniosły się głosy protestu. Mleczarze zgodnie oświadczyli, że program TVN był szkodliwy dla branży i dla zwykłych ludzi, którzy po nim mogą zrezygnować ze spożywania mleka i jego przetworów.

Tyle wojny na górze. A co o tym wszystkim ma myśleć zwykły zjadacz nabiału? Bać się czy jednak śmiało pić i jeść ze względu na naturalne białko i witaminy?

Bez mleka nie ma prawidłowego żywienia

Opinia ekspertów od żywienia brzmi jednoznacznie: mleko jest zdrowe.
- Nie można mówić o prawidłowym odżywianiu, jeśli nie ma w nim produktów mlecznych - zdecydowanie podkreśla prof. dr hab. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, przewodnicząca Rady Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka.

Zalety mleka są powszechnie znane. To najlepsze źródło wapnia, białka i witamin A, D, E i tych z grupy B. Dietetycy mają tylko lekkie zastrzeżenia do tłuszczu mlecznego, ale chodzi o jego skoncentrowaną postać, czyli masło. Bo wiadomo, nadmiar tłuszczu nam nie służy. Ale nadmiar czegokolwiek zdrowy nie jest. Oczywiście istnieje pewna grupa ludzi, którym nabiał nie służy. Chodzi o osoby uczulone na białko mleka.

- Ale to naprawdę wyjątki - mówi prof. Kozłowska-Wojciechowska. - Szacujemy, że to około pięciu procent populacji krajów wysoko rozwiniętych.
Zdarza się też nietolerancja laktozy, czyli cukru występującego w mleku słodkim. Ale to wcale nie oznacza, że wtedy trzeba rezygnować z nabiału. Bo są przecież produkty z mleka fermentowanego, czyli jogurty i kefiry.

Czytaj i wyciągaj wnioski

Skąd zatem mamy wiedzieć, że to, co wkładamy do koszyka w dziale nabiałowym, jest rzeczywiście zdrowe i wartościowe? To proste. Wystarczy czytać etykiety i napisy na opakowaniach. I to nie tylko w tym miejscu, gdzie podana jest cena. Należy zwracać uwagę na to, co włożono do kubka z jogurtem czy serkiem. I jest jeszcze jedna brutalna prawda. Jeśli obok siebie na półce leży ser za 30 zł za kilogram i za 13 zł, to ten drugi nie może być naturalnym produktem.

- Żywność im jest tańsza, tym bardziej przetworzona - ostrzega profesor Kozłowska-Wojciechowska. - Ale jeśli będziemy wyciągać wnioski z napisów na opakowaniach, wtedy nie ma się czego obawiać.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mirek

teraz nic niejest zdrowe!!!!

m
malenkami

"Mleko. Pasteryzowane, czy UHT?
W sklepach łatwo dostępne jest i jedno i drugie. Ale które wybrać? Oba traktowane są wysoką temperaturą w celu zapewnienia bezpieczeństwa żywności ? inaktywacji mikroflory saprofitycznej. Różnica polega na wysokości tej temperatury. Mleko pasteryzowane ogrzewa się do temperatur w zakresie 63-100°C i przetrzymuje się je w tej temperaturze przez określony czas (im wyższa temperatura, tym krótszy czas), zaś mleko UHT w zakresie temperatur 135-160°C z przetrzymaniem przez zaledwie kilka sekund. Niestety ma to swój wpływ na jego skład. Głównym problemem jest zniszczenie witaminy C (pasteryzacja: 12,8%, UHT: 31,6%), witaminy B1 (pasteryzacja: 10%, UHT: 30%) i B12 (pasteryzacja: 4,6%, UHT: 30,1%). Ponadto zachodzą zmiany strukturalne w białkach (denaturacja), tłuszczach i laktozie. Im wyższa temperatura, tym zmiany są bardziej posunięte, aczkolwiek umożliwia to wydłużenie czasu przechowywania mleka. Niewątpliwa jest tu dominacja mleka UHT pozwalająca na przechowywanie zamkniętego opakowania przez 6 miesięcy, przy zaledwie 2-3 dniowym przechowywaniu mleka pasteryzowanego. Po otwarciu oba mają taki sam okres przydatności do spożycia. Warto zatem zastanowić się na czym tak naprawdę nam zależy ? terminie przechowywaniu, czy na wartości odżywczej?"
źródło:artykuł ze strony focus

I co Ty na to?

~andrzej~

Kolejne bzdury dotyczące cen.Produkt tańszy wcale nie musi być gorszy ani bardziej przetworzony.Raczej odwrotnie.Przetwarzanie kosztuje, chemia kosztuje i opakowanie też kosztuje. Czym ładniejsze tym droższe.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3