Miss Polonia Rozalia Mancewicz zaprasza na kulig i ognisko (zdjęcia)

Julita Januszkiewicz [email protected]
Jazda bryczką, a potem ognisko z kiełbaskami, sauna i wycieczki. Takie atrakcje oferują na weekend gospodarstwa agroturystyczne w okolicach Białegostoku.

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Greg

Rozalia jest bardzo ładna, ładniejsza niż jej siostra. Ale nie zmiania to faktu, że na zdjęcia z kijami nad ogniskiem nawet kiełbas nie nasadziły na tej kije (pewnie z oszczędności). Poza tem, czy to prawdziwy artykuł, czy może reklama, za którą zapłacono? A jeśli tak, to czemu nie ma podpisu "artykuł sponsorowany"???

G
Gość

Ja przepraszam, ale serio pytam - czy te 50 zł to za kiełbaskę z możliwością osmalenia nad ogniem, czy za sam ogień i kij?

G
Gość
W dniu 17.01.2015 o 10:04, Gość napisał:

                                                              Nie wierzę! No nie wierzę! Żarty jakieś czy co???75 pln za przejazd furą??? Czyżby owies tyle kosztował? Czy może woźnica po zagranicznym kursie powożenia rydwanem??? :o 50 pln za możliwość upieczenia kawałka habaniny na kiju???!!!

 

W tę cenę zapewne wliczono zaszczyt oglądania na żywo Miss. To i tak tanio. Możliwość popatrzenia na olśniewającą piękność z Pomigacz jest BEZCENNA !
 

z
zdziwiony

Dlaczego informacje są też o innych miejscach a zdjęcia tylko z ,,Majątku Howieny" - więcej zapłacili z reklamę ???

G
Gość

"Ci, którym nie przeszkadza bezśnieżna aura, mogą się wybrać w weekend na konną przejażdżkę furą albo na ognisko do Majątku Howieny w Pomigaczach. Tutaj kulig kosztuje 75 zł od osoby, zaś pieczenie kiełbasek - 50 zł.

- Można też do nas przyjechać na smaczny obiad, wypić grzane wino lub pooglądać zwierzęta - zachęca Rozalia Mancewicz z Majątku Howieny..."

 

                                                                ***

 

Nie wierzę! No nie wierzę! Żarty jakieś czy co???

75 pln za przejazd furą??? Czyżby owies tyle kosztował? Czy może woźnica po zagranicznym kursie powożenia rydwanem??? :o

 

50 pln za możliwość upieczenia kawałka habaniny na kiju???!!!

G
Gość

Tak czy siak biznes podupada jak taka chamska kryptoreklama w porannym leci juz 2 dzien na glownej stronie…..

Przypadkiem naczelny wybral sie na urlop do siemiatycz?!

G
Gość

Miss Rozalka ma do perfekcji opanowany królewski gest z rąsią! Wow!!!

 

A swoją drogą - jakie to nowobogackie - podrasowana fura, którą przed laty gnój wywożono, siedzenia owinięte w stare kapy...I hajda na 'kulig'! W sumie czemu nie? Jak może być hokej na trawie, to i kulig po błocie.

G
Gość
W dniu 16.01.2015 o 09:47, foto_amator napisał:

a ona ma wogole jakas prace ? czy utrzymuje sie tylko z pozowania do zdjec ?

 

Pozowanie to też praca! Ciężka praca! :D :D :D

 

Jak widać, pane Miss & Sister promują nie tylko swoje, ale i konkurencji.

 A swoją drogą to taka nachalna reklama jest bardzo niesmaczna.

Tylko konia żal... Po tym błocie musi ciągnąć rozchachane misski...

M
Mariusz
W dniu 16.01.2015 o 14:29, heniek z cementowni napisał:

Woźnica ubiera się na tym samym straganie z tureckimi swetrami co Kononowicz. :blink:

Widzę, że dobrze znasz te klimaty...

Gratulacje...

Jakie kolory w tym sezonie są trendy...?

G
Gość
W dniu 16.01.2015 o 19:35, Gość napisał:

Rozalia wygląda pięknie jak zawsze. Siostra zachwyca co najmniej tak samo:-)

 

Już znowu do wzięcia? a dopiero co bryczką do ślubu jechała... hahaha :P

h
hju

Pewne jest ze o tej porze roku nie będzie much na talerzach.

Za to awantur i bijatyk w tym przybytku nigdy nie brak.

Najlepiej o tym wiedzą funkcjonariusze policji w Łapach

j
jola

Ż.E.N.A.D.A.

Nie wiedziałam, że jazda furmanką może tak cieszyć.

j
jajek

Kulig to nie jakiś wyjazd za miasto. Kulig to "orszak kilku sań zaprzężonych w konie; też: przejażdżka tymi saniami".  Kto twierdzi i naczej ten jest co najmniej ignorantem.

G
Gość

Rozalia wygląda pięknie jak zawsze. Siostra zachwyca co najmniej tak samo:-)

G
Gość

Darmowa reklama? Nie sądzę żebyś kogoś zachęciła :-( jedynie tylko może odstraszyć od ewentualnej wizyty. Wszystko to wygląda trochę słabo- ale to moja opinia
Latem jednak jest tam całkiem przyjemnie :-)

Dodaj ogłoszenie