Mispol bada możliwości współpracy z Kongo

Maryla Pawlak-Żalikowska
Szukamy po prostu nowych możliwości zbytu dla naszych konserw i dań gotowych, a Demokratyczna Republika Konga to przecież ogromny rynek zbytu.

Kraj ten liczy 60 milionów mieszkańców – wyjaśnia Marek Piątkowski, prezes grupy Mispol i dodaje, że taka polityka firmy nie wynika akurat z kryzysu. – Nie mamy kłopotu ze sprzedażą tych artykułów na innych rynkach – Europy Zachodniej czy Rosji. Kryzysowym problemem jest dla nas w tej chwili tylko kurs walut, bo za opakowania płacimy w euro.

Na zaproszenie Mispolu przyjechała czteroosobowa delegacja na wysokim szczeblu. To chargé d’affaires ambasady Konga w Polsce i przedstawiciel Departamentu Kongijskiego Laboratorium Kontroli OCC (certyfikuje produkty dopuszczane do sprzedaży w Kongo), a także przedstawiciele dwóch potężnych , prywatnych firm kongijskich z branży spożywczej i medialnej.

Od środy wizytują oni kolejne zakłady Mispolu w województwie podlaskim.

Przy okazji okazało się, że Kongijczycy są zainteresowani współpracą także z innymi firmami z naszego regionu. Z branży przetworów mlecznych, wód mineralnych i maszyn rolniczych.

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie