Mirosław Hanusz, były białostocki radny usłyszał po dziewięciu latach, że jest niewinny

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
Mirosław Hanusz - były białostocki radny - usłyszał po dziewięciu latach, że jest niewinny
Mirosław Hanusz - były białostocki radny - usłyszał po dziewięciu latach, że jest niewinny sxc.hu
Prokuratura oskarżyła go o przekroczenie uprawnień. Właśnie zapadł wyrok uniewinniający.

Taki wyrok daje satysfakcję. To oczywiste. Ale ta sprawa zabrała mi dziewięć lat. To jedna czwarta mojego dorosłego życia. Tego już nie odzyskam - mówił w czwartek Mirosław Hanusz, znany białostocki przedsiębiorca, były radny miejski.

Pod koniec 2006 roku - jako radny - usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień. Zdaniem lubelskiej prokuratury, miał nakłaniać innych radnych do nieprzyjścia na sesję, co miało ułatwić przyjęcie uchwały o planie zagospodarowania przestrzennego w rejonie Galerii Białej.

Niespełna rok później sprawa trafiła na wokandę. Razem z Hanuszem na ławie oskarżonych usiadło jeszcze siedem osób. W środę - po trwającym osiem lat procesie - zapadł wyrok. Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał, że Hanusz jest niewinny.

- W uzasadnieniu wyroku sąd powiedział, że do końca nie wie, skąd te zarzuty się wzięły. Że przy takich zarzutach pół Sejmu i trzy czwarte partii politycznych powinno być skazanych - przytacza Hanusz.

Mówi, że jego sprawa była aferą wykreowaną na siłę. - Był człowiek, trzeba było znaleźć na niego paragraf. A afera jest tylko wtedy, jak jest w nią zamieszany polityk. Wiadomo, że byłem wtedy w ostrym konflikcie z ludźmi, którzy w Białymstoku za wszelką cenę usiłowali nie dopuścić do tego, aby powstała konkurencja dla Auchan. Padło na mnie - mówi.

Choć ta sprawa na lata złamała jego karierę polityczną, Hanusz zapowiada, że z niej nie rezygnuje. - Czy wracam do polityki? Tak, chociażby po to, by na własnym przykładzie spróbować zmienić system prawny w Polsce. Bo obywatel powinien mieć prawo do tego, że jak zostanie oskarżony, w ciągu pół roku doczeka się wyroku w swojej sprawie - podkreśla.

Wyrok, jaki zapadł w środę w Ostrołęce, jest nieprawomocny.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DP

Już zapomnieliscie o sprawie to niewygodny temat Jurgiel i pisowska banda zmarnowala człowiekowi życie, inni się odsuneli a publika co na forach obsrywala teraz milczy. Obraz Polaków jakże wymowny i prawdziwy.
Pozdrawiam uczciwych i zacnych obywateli

Dodaj ogłoszenie