Minął rok od pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym. Jego pracownicy opowiadają o walce z żywiołem (zdjęcia, wideo)

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Rok temu, 19 kwietnia 2020, ogień zaczął trawić największy park narodowy w Polsce. Z trwającym tydzień pożarem walczyły tysiące osób.

Minął rok od wydarzenia, które wstrząsnęło całą Polską. W niedzielę, 19 kwietnia, najpierw Podlasie, a potem cały kraj obiegła informacja o płomieniach, które pojawiły się w Biebrzańskim Parku Narodowym. W ciągu siedmiu dni, bezwzględny żywią objął ponad 5,5 tys. ha Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Płonęły bagna - miejsca, które kojarzą się z wodą, a z powodu zmian klimatycznych i braku opadów tracą wilgotność.

Jaki informuje BPN, w pożarze ucierpiały rzadkie i zagrożone ptaki, a zniszczeniu uległy miejsca lęgów żurawi, czajek, rycyków, kszyków i krwawodziobów oraz uszatki błotnej. Spłonęły powierzchnie kilku tokowisk dubelta i cietrzewia oraz siedliska wodniczki.

Przyroda się odradza

Na szczęście ogień nie wniknął w głąb torfowisk, co byłoby nieodwracalną stratą. Dało to nadzieję, że przyroda Biebrzy odbuduje się.

Po pożarze Biebrzański Park Narodowy przystąpił do oceny jego skutków. Obecnie Instytut Badawczy Leśnictwa prowadzi 5 letni program badawczy, finansowany z funduszu leśnego Lasów Państwowych. Wstępne wyniki z pierwszego sezonu badań pokazują, że straty przyrodnicze nie są tak poważne, jak się wydawało. Przyroda się odnawia, obszar się zazielenił i nie przypomina zeszłorocznego pożarzyska. Na terenie po pożarze obserwowane są nadal cietrzewie, orliki odchowały młode.

Już w zeszłym roku, w czasie drugich lęgów, pojawiły się wodniczki. Jest też coraz więcej gatunków ptaków typowych dla torfowisk (m.in. kszyk, gąsiorek, dziwonia, świerszczak, pokląskawa), które ustąpiły zaraz po pożarze miejsce takim gatunkom jak skowronek, słowik szary, trznadel, kukułka, piecuszek. Zniszczona roślinność regeneruje się, odrastają kępy spalonych wierzbowisk. Teren pożarzyska został ponownie zasiedlony przez drobne ssaki. Pojawiły się też gatunki mszaków, grzybów czy owadów związanych z pożarzyskami.

Zobacz też:

W służbie

Rok po wybuchu pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym, powstał film "W służbie". Kilkunastominutowa produkcja przybliża widzom sylwetki pracowników Biebrzańskiego Parku Narodowego. Bohaterowie opowiadają o niełatwej walce z żywiołem i skutkach zmieniającego się klimatu.

Twórcami dokumentu „W służbie” są Karolina Baranowska, Dominik Radecki oraz Jakub Zagajewski i Piotr Łakomski - wolontariusze ,którzy przyjechali nad Biebrzę w 2020 r. Towarzyszyli przez kilka dni pracownikom Biebrzańskiego Parku Narodowego w ich pracy.

Sprawdź:

Wideo

Materiał oryginalny: Minął rok od pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym. Jego pracownicy opowiadają o walce z żywiołem (zdjęcia, wideo) - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie