Miłka O. Malzahn - Kosmici w Ritzu

  • Kurier Poranny

Jerzy Doroszkiewicz

Białostocki hotel Ritz to jedna z największych legendarnych budowli miasta. To symbol Białegostoku, którego już nie ma. Eleganckiego, wystawnego, szykownego, aspirującego jak nigdy wcześniej i później do prawdziwie wielkiego świata. Nie goniącego za modą, ale modę kreującego. Bo mieć Ritza i być w Ritzu modnym było od zawsze.
Książkę wydała FORMA Pracownia Projektowa i Wydawnictwo

Na fali takich sentymentów, opatrzona kilkoma zaledwie archiwalnymi fotografiami i stypendium prezydenta Białegostoku na poszukiwania Ritza nie tyle w Białymstoku, co w świadomości białostoczan wyruszyła uzbrojona w lekko postmodernistyczne pióro Miłka Malzahn. Zamieszkała od pewnego czasu w mieście autorka nie poszła jednak na łatwiznę, by ożywiać hotel we wspomnieniach lub akcję swoich opowiadań umieścić przed II wojną światową. Wolała wskrzesić hotel, choć w nieco zrujnowanej postaci. A skoro przyjmujemy do wiadomości, że budynek w pobliżu ronda Lussy i ulicy Kilińskiego istnieje, nie powinny już dziwić zabiegi aktualnej właścicielki - spadkobierczyni, by zgłębić tajemnicę tłumu staruszków nielegalnie przemieszkujących w teoretycznie opuszczonym, acz istniejącym gmachu. Kim są, skąd wzięli się w nieczynnym hotelu, czy nie są li tylko wytworem wyobraźni bohaterów opowiadania "Starcy w Ritzu" - na te pytania odpowiedzi znajdujemy stopniowo, jak w rasowym kryminale. Nic nie jest tu jednoznaczne, podobnie jak niejednoznaczna jest główna myśl. Paradoksalnie, można by się doszukiwać tu alternatywnego sposobu na spędzenie starości, bez hospicjów i upokarzającej zapomogi z ZUS. Swoistego pogodzenia z przemijaniem, ale i apelu, by zawczasu zadbać o to jaką będziemy mieć starość. Bo i ona i Ritz w opowiadaniu Malzahn zdają się być odpowiednim stanem umysłu. Możliwym do wyobrażenia, lecz tylko i wyłącznie dla osób, które chcą zmusić wyobraźnię do intensywnej pracy. I do pogodzenia się z myślą, że w pewnym wieku trudno już liczyć na miłość.

Kiedy już czytelnik oswoi się z wizją wskrzeszonego budynku z sypiącym się hotelem, jego wyobraźnia zostanie poddana jeszcze większej próbie. Do malzahnowego Ritza trafia kosmitka, która szybko odkrywa, że wskrzeszony budynek kryje w sobie portal łączący inne galaktyki z Ziemią i Ziemianami. Momentami brzmi to jak opowieść z niskobudżetowego filmu science - fiction klasy C, ale autorka całkiem przekonująco doprowadza czytelników do owej konstatacji. Zanim jednak nastąpi, zakrawający na wojnę gwiezdną w miniaturze, finał mamy dyskretnie przedstawiony szkic przedwojennego miasta. Polsko-żydowskiego, z soborem św, Mikołaja i gettem, które miało większą moc mordowania ludzi niż nawet najbardziej wyszukani najeźdźcy z Kosmosu. I może właśnie to jest jeden z kluczy do otwarcia głów młodych czytelników. Subtelnie, acz z komiksowym niemal humorem, tłumaczący, że i Polacy i Żydzi jednakowo stanęli przed widmem zagłady, kiedy miasto okupowali hitlerowcy. By zaś nie zrobiło się nazbyt koturnowo i martyrologicznie, można też wnioskować, że przeżyły jedynie osobniki obdarzone nieziemskimi mocami. A Ritz jest potrzebny, by te wspomnienia u jednych ożywiać, a u innych wygaszać.

Wykorzystując legendę o białostockim Ritzu Malzahn w pewien sposób definiuje ów obiekt jako taki właśnie stan umysłu albo portal do połączenia różnych światów. Realnego hotelu przecież już dawno nie ma, ale czy odbudowany miałby tę samą moc oddziaływania. Jeszcze niejedno pióro, wsparte prezydenckim stypendium będzie miało szansę wykorzystać budynek w mniej lub bardziej udanej prozie. Aby spróbować dowiedzieć się, jak sama autorka dziś spogląda na swoje opowiadania, warto wybrać się na spotkanie promocyjne książki "Kosmos w Ritzu" w środę, 29 października na godz. 18 do kawiarni Fama.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

polecane: MiauCzat: Honorata Witańska ostrzega kobiety! Tęskni za PiP?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3