Miliony pójdą na inwestycje

Maryla Pawlak-Żalikowska
Od 8 do 10 złotych za akcję trzeba będzie zapłacić, chcąc zostać współwłaścicielem Mispolu - podlaskiego producenta i dystrybutora konserw mięsnych oraz dań gotowych.

W czwartek Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zatwierdziła prospekt emisyjny podlaskiej spółki. Prawdopodobnie zadebiutuje ona na warszawskiej giełdzie 21 czerwca.

Cel: pierwsze miejsce w branży

Wartość oferty wyniesie od 42,8 do 53,5 mln zł. Około 3,6 milionów akcji ma pochodzić z nowej emisji. Natomiast 1,7 miliona sprzedadzą jeszcze Hals Fundusz Kapitałowy, który zainwestował w rozwój firmy w 2002 roku oraz drugi udziałowiec - DLS, spółka zajmująca się handlem na rynku artykułów spożywczych.
Od 30 do 36 milionów złotych uzyskanych w ten sposób przez firmę ma pójść na inwestycje w rozwój Mispolu. Spółka chce zająć pierwsze miejsce na polskim rynku konserw mięsnych i pasztetów. Obecnie jest wiceliderem. Ma ponad 13 procent udziału w rynku pod względem ilościowym.
Dzięki pieniądzom z giełdy firma zamierza zwiększyć moce produkcyjne zakładów w Suwałkach i Grodnie. Ponadto chce utworzyć koło Białegostoku centrum logistyczne dla swoich firm i postawić na dania gotowe w opakowaniach z tworzyw sztucznych.
Przedsiębiorstwo przymierza się także do podbicia rynku karmy dla zwierząt.

Karmy dla kotów i psów

- Chcemy uruchomić nowy zakład, produkujący jedzenie dla psów i kotów - powiedział "Porannemu" Marek Piątkowski, prezes Mispolu. - Zamierzamy przeznaczyć na ten cel 13 milionów złotych.
Byłby to kolejny zakład Mispolu usytuowany na Podlasiu, bo - jak podkreśla prezes - firma chce sprzedawać na wszystkich rynkach świata. Jednak produkcję chce nadal koncentrować w naszym województwie.
- Wartość rynku karmy dla zwierząt w Polsce jest dziś oceniana na 600 milionów złotych. I rok w rok rośnie o około 9 procent - wyjaśnia prezes Piątkowski. - Większa cześć towaru na polskich półkach pochodzi z importu z Zachodu. My nie zamierzamy konkurować z najwyższą półką - z Masterfoods czy Nestle, tylko chcemy wejść w średni segment rynku.
Prezes jest przekonany, że Mispol ma do tego warunki: technologia produkcji jest zbliżona do już stosowanej w firmie, kanały sprzedaży i dystrybucji rozwinięte i sprawdzone, a koszty transportu i wytworzenia produktu dużo niższe niż w Danii i Holandii.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie