Miliony na ekologię

Józef Woronko jworonko@poranny.pl
Prawie 42 miliony złotych wyda w tym roku na nowoczesne technologie Elektrociepłownia Białystok. Pieniądze przeznaczone będą na inwestycje ograniczające emisję zanieczyszczeń i na unowocześnienie linii produkcyjnych. Wydatki nie wpłyną na ceny energii.

Po tym jak przed pięcioma laty część udziałów w ECB przejęła francuska firma SNET, spółka rozpoczęła restrukturyzację zakładu. Polegało to na wyodrębnieniu ze struktur spółek-córek, zmniejszeniu zatrudnienia do optymalnych rozmiarów oraz zainwestowaniu w nowoczesne technologie. Te ostatnie mają zapewnić firmie lepszą konkurencyjność na rynku energetycznym, ale przede wszystkim zmniejszyć emisję zanieczyszczeń pod kątem rygorystycznych wymogów Unii Europejskiej.

Projekt na lata

Spółka opracowała plan inwestycyjny aż do 2011 roku.
- Na jego realizację przeznaczymy w sumie około 163 miliony złotych - powiedział "Porannemu" Andrzej Schroeder, prezes zarządu firmy. - W zeszłym roku wydaliśmy około 20 mln, a w tym - rekordową kwotę prawie 42 mln zł.
Kapitał pochodzi z własnych środków. Po części przekazał je francuski udziałowiec, który w umowie prywatyzacyjnej zobowiązał się do tego.

Lepsze ekofiltry

ECB od lat jest jednym z największych białostockich trucicieli, ale nie przekracza polskich norm emisji zanieczyszczeń do środowiska. A to dzieki temu, że niemal nieustannie wydaje pieniądze na inwestycje proekologiczne. Żeby sprostać rygorystycznym wymogom UE musi dalej inwestować. Teraz jednym z najważniejszych zadań ma być wymiana starych elektrofiltrów na nowe i sprawniejsze. Są to urządzenia do oczyszczania spalin z pyłu. W zakładzie jest ich sześć. Jeden został już wymieniony, a teraz sukcesywnie będą wymieniane następne. Ponadto firma zamierza zmodernizować własną stację uzdatniania wody i tzw. ciąg neutralizacji ścieków. Pieniądze pójdą również na dalszą komputeryzację linii technologicznych oraz bieżące remonty.

I węgiel, i biomasa

Elektrociepłownia Białystok

jest największym dostawcą ciepła na białostockim rynku. Wytwarza ok. 79 proc. tej energii. Pozostałe 21 proc. pochodzi z miejskiej Elektrociepłowni Bażantarnia. ECB wytwarza także prąd i pod tym względem ma 15 - 20-proc. udział w rynku regionalnym.
Właścicielem zakładu jest francuska firma SNET, która ma obecnie ponad 65 proc. udziałów. Jeszcze w tym roku zamierza wykupić od skarbu państwa pozostałe. Roczne przychody ze sprzedaży (ciepła i prądu) wynoszą ok 180 mln zł, a zysk ok. 18 mln. W zakładzie pracuje ponad 200 osób.

Do produkcji energii spółka używa węgla sprowadzanego z Rosji. Jest on - jak zapewnia Schroeder - mniej zanieczyszczony siarką niż polski. Dzięki temu mniej tego szkodliwego pierwiastka przedostaje się do atmosfery. Teraz ECB przymierza się do pozyskiwania energii także w oparciu o paliwo ekologiczne - biomasę.
- Chcielibyśmy jeden z kotłów przystosować do spalania biomasy - wyjaśnia prezes ECB. - Jednak musimy mieć pewność, że będziemy regularnie pozyskiwać to biopaliwo. Dlatego teraz sprawdzamy rynek pod tym kątem.
Jeśli zakład znajdzie stałego dostawcę, to do spalania biomasy będzie przygotowany już za trzy lata. O dofinansowanie tego pomysłu stara się pozyskać pieniądze ze środków unijnych.
Andrzej Schroeder zapewnia, że te wszystkie inwestycje nie będą miały przełożenia na ceny energii.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie