Mikołaj czyta listy dzieci i spełnia ich życzenia

Marta Gawina
Zuzi największą radość sprawił wielki, pluszowy miś
Zuzi największą radość sprawił wielki, pluszowy miś Fot. Wojciech Oksztol
Udostępnij:
Przemek prosił o sanki dla brata. Michał marzył o statku, a Zuzia o dużym, pluszowym misiu. Mikołaj bardzo uważnie przeczytał listy uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 21. I życzenia spełnił.

Było 105 paczek, każda wymarzona. - Jest pluszowy miś. Przepiękny. I jeszcze słodycze - wylicza Zuzia, jedna z uczennic podstawówki przy ul. Polowej.

- A ja dostałem sanki. Prosiłem o nie dla młodszego brata Michała. On bardzo lubi zimę i jazdę z górki - opowiada jej szkolny kolega Przemek.

Ale Mikołaj nie zapomniał też o nim. Do sanek Przemek ma dołączoną reklamówkę pełną prezentów.

- A moja paczka jest prawie tak duża, jak ja. Ale rozpakuję ją dopiero w domu. Choć myślę, że jest tu domek dla lalek - dodaje jedna z dziewczynek.

Życzenia muszą się spełniać

Wczorajsza wizyta Świętego Mikołaja była dla dzieci wielkim przeżyciem. Zaprosiły go do szkoły dwie nauczycielki: Anna Zasztowt i Edyta Sieńko. To one już po raz drugi zorganizowały "Świąteczną akcję pomocy dzieciom".

- Podobnie jak rok temu, udało nam się skontaktować z rodzicami warszawskiego przedszkola dla dzieci obcokrajowców Montessori Academy for International Children. Oni szukali uczniów, którzy przed świętami potrzebują szczególnej pomocy. W naszej szkole takich nie brakuje - mówi Anna Zasztowt, szkolna pedagog.

Nauczycielkom udało się też znaleźć innych hojnych darczyńców. Wśród nich firmy, uczelnie, lokalnych polityków.

Pamiętały też o innych

- To dzięki nim mogliśmy obdarować tak wiele dzieci. Większość naprawdę potrzebuje wsparcia. Mamy uczniów, którzy ciepły posiłek zjadają tylko w szkole - podkreśla Anna Zasztowt.

Są też rodziny utrzymujące się jedynie z zasiłków socjalnych, w których z trudem wystarcza na chleb. O zabawkach, przyjemnościach nikt tutaj nawet nie myśli. Dlatego dzieci prosiły w swoich listach o bardzo praktyczne rzeczy: buty, plecaki, dresy, bluzy. Nie zapomniały też o swoich najbliższych: rodzeństwie, rodzicach. A Mikołaj tych próśb wysłuchał.

- Tym większa była radość naszych dzieci - dodaje pani pedagog.

Ale prezenty trafiły też do autorów najpiękniejszych listów. W nich dzieci opisywały swoją troskę o innych, marzenia, plany na przyszłość. I nie zapomniały o Świętym Mikołaju. Bo najmłodsi wiedzą, że dotarcie z prezentami do wszystkich dzieci to bardzo ciężka praca. - W sumie Mikołaj musiał przeczytać 231 listów. 15 z nich wyróżniliśmy nagrodami - podkreśla Anna Zasztowt.

O co dzieci proszą Mikołaja

Marcin z kl. IV B:
Przecież Święty Mikołaj jest tylko jeden. A może to Twoi pomocnicy? Moje starsze rodzeństwo mówi, że nie istniejesz. Że to dorośli podkładają prezenty pod choinkę. Ciekawe, jaka jest prawda?

Ola z kl. IV B:
W tym roku chciałabym Cię prosić, abyś pomógł biednym dzieciom z Afryki. Oglądałam ostatnio reportaż o tym, jak dzieci w wielu krajach głodują, a te w bogatych mają wszystko (...). Proszę Cię, byś przyniósł prezenty biednym dzieciom. Ja także postaram się o nich pamiętać.

Konrad z kl. V A:
W przyszłości chciałbym zostać lekarzem ludzkich serc. Najbardziej cieszy mnie, gdy widzę uśmiech na twarzach innych ludzi. (...) Chciałbym Ci podziękować za najwspanialszy prezent, jakim mnie obdarowałeś w ubiegłym roku - moją siostrzyczkę. Julcia ma się dobrze, jest grzeczna i uśmiechnięta.

Ula z kl. VI B:
Najbardziej smuci mnie, że wielu ludzi umiera z głodu, gdy inni są chorzy z przejedzenia. Niepokoi mnie również rasizm. Nie rozumiem, dlaczego Murzyni uważani są za gorszych.

Martyna z kl IV A:
Smutki mnie dręczą, że w szkole chłopcy mnie dręczą. Radość mnie wielka rozpiera, gdy mama mnie na spacery zabiera.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie