Miejsce Upamiętnienia Ofiar Systemów Totalitarnych w latach 1939-1956 na terenie Aresztu Śledczego w Białymstoku

(adek)
Miejsce Upamiętnienia Ofiar Systemów Totalitarnych w latach 1939-1956 na terenie Aresztu Śledczego w Białymstoku Służba Więzienna w Białymstoku
W najbliższy poniedziałek 15-go października w białostockim areszcie śledczym przy ul. Kopernika, zostanie otwarta Izba Pamięci, poświęcona ofiarom totalitaryzmu hitlerowskiego i sowieckiego. W piwnicach budynku administracji, miejscu egzekucji setek ofiar z lat 1939-1945 powstała Izba Pamięci. To miejsce pod wieloma względami wyjątkowe, jedyne w tej części kraju.

Od roku Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Białymstoku wraz z Oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku pracował nad koncepcją upamiętnienia ofiar, których szczątki wydobywane są na terenie białostockiego aresztu i terenie przyległym. Wyniki prowadzonych prac oraz skala ekshumacji (kilkaset wydobytych szkieletów) wpłynęły na podjęcie decyzji o usytuowaniu miejsca pamięci ofiar na terenie dzisiejszego aresztu.

Kierownictwo jednostki wydzieliło w piwnicach budynku administracyjnego dwa pomieszczenia, z przeznaczeniem na usytuowanie w nich Izby Pamięci. Są to pomieszczenia, w których wedle badań prowadzonych przez IPN, wykonywane były wyroki śmierci na działaczach podziemia niepodległościowego.

- O pomoc w aranżacji wnętrz zwróciliśmy się do architekta profesora Andrzeja Dworakowskiego - mówi mjr Michał Zagłoba, rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Białymstoku. - Zależało nam, by nowo powstałe miejsce upamiętnienia, nie było tylko kolejną wystawą czy miejscem edukacji historycznej.

Po kilku miesiącach prac powstały pomieszczenia atmosferą odwołujące się do tych mrocznych czasów. Jest to jednocześnie pomnik wszystkich ofiar, zamordowanych na terenie dzisiejszego aresztu. W pomieszczeniach Izby Pamięci wyeksponowane zostały między innymi rzeczy osobiste znalezione podczas ekshumacji, które zostały umieszczone w czterech specjalnie skonstruowanych gablotach. Jednocześnie na podświetlanych tablicach umieszczone zostały informacje o aparacie represji z tamtych lat.

- Chcemy, aby to miejsce było dostępne dla wszystkich - dodaje Michał Zagłoba. - Obecnie pracujemy nad systemem wpuszczania na teren jednostki penitencjarnej zorganizowanych grup osób, chcących odwiedzić piwnice aresztu śledczego. Ustaliliśmy, że zgłoszenia osób chętnych przyjmował będzie białostocki oddział IPN i w zależności od liczby osób w grupie oraz możliwości jednostki penitencjarnej, ustalony zostanie dzień i godzina wejścia na teren aresztu.

Zobacz też:
"Ty tu nie wejdziesz" - Zakład Karny w Białymstoku

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aneta
Może zamiast otwierać izbę pamięci zorganizowalibyście w końcu pochówki tych osób które wykopaliście i ich szczątki leżą teraz w podziemiach kościoła na Piasta.
G
Gość

Może końcu zasługi byłej pani dyrektor Barbary Bojaryn Kazberuk, dr Marcina Zwolskiego i prokuratora Z.Kulikowskiego zostaną upamiętnione ? Czy nowa władza sobie przypisze zasługi ?

Dodaj ogłoszenie