Miasto Białystok przedstawi raport w sprawie lotniska na Krywlanach. Leśnicy nie wykluczają odwołania do sądu po decyzji SKO

Tomasz Maleta
Tomasz Maleta
Mamy na to trzydzieści dni - mówi Jarosław Krawczyk, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. Na razie pracownicy Nadleśnictwa Dojlidy analizują orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego dającego prezydentowi Białegostoku zielone światło do wycinki drzew w Lesie Solnickim.

Pod topór ma iść 14,5 tysiąca drzew na prawie 80 ha. Bo stanowią przeszkody lotnicze uniemożliwiające korzystanie z pasa startowego na Krywlanach. Zgodę na ich usunięcie wydało w zeszłym tygodniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku, które tym razem podtrzymało decyzję prezydenta. Postanowienie SKO jest wykonalne (można rozpoczynać wycinkę), ale nieprawomocne. Stronom przysługuje odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Czytaj też: Zielone światło do wycinki na Krywlanach

- Orzeczenie to, nie zmieniło uwag i zastrzeżeń Nadleśnictwa Dojlidy odnośnie usuwania 14457 drzew na obszarze ok. 80 ha w leśnictwie Solnicki Las - mówi Jarosław Krawczyk.

Nadleśnictwo nieprawomocne orzeczenie SKO otrzymało pod koniec ubiegłego tygodnia. Leśnicy na razie je analizują. Mają 30 dni na na zaskarżenie orzeczenia SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Z walki o ocalenie lasu nie rezygnują też społecznicy. Nadal domagają się od prezydenta społecznej debaty i raportu ekonomicznego o opłacalności lotniska.

Z kolei w zeszły piątek podlascy działacze ugrupowania Szymona Hołowni Polska 2050 wystąpili do magistratu o wydanie raportu planistyczno-ekonomicznego, na podstawie którego prowadzone są inwestycje w lotnisko i pas startowy na Krywlanach. Uzyskane dane według działaczy Polska 2050 mają pozwolić na przeprowadzenie rzetelnej debaty dotyczącej planowanej inwestycji.

Czytaj też: Białystok. Ludzie Szymona Hołowni naciskają na prezydenta w sprawie lotniska na Krywlanach. Chcą informacji publicznej

Władze miasta zapowiadają, ze przedstawią białostoczanom materiały na temat lotniska.

- Nastąpi to w czwartek - zapowiada Urszula Boublej, dyrektor departamentu komunikacji społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Czytaj też: Jak klatka meteo paraliżuje inwestycję na Krywlanach

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 marca, 7:37, Hmm 🤔:

Co trzeba mieć w głowie żeby z taką zaciętością 😠 blokować rozwój miasta 😡😤.

3 marca, 07:52, remi:

Może rozsądek ?

3 marca, 7:56, Gość:

Nie rozsądek a prywata. Ci "obrońcy" chcą mieszkać na zadupiu i szybko dojechać do centrum, nie przejmując się, że jadą obok domów tych, którzy "mają pecha" i mieszkają przy Mickiewicza, Kawaleryjskiej, Ciołkowskiego i całej reszcie ulic.

3 marca, 08:32, remi:

Dojlidy to żadne zadupie, co prawda nie mieszkam tam ale budowanie lotniska pomiędzy osiedlami , trzy kilometry od Rynku Kościuszki uważam za głupi pomysł, który w przyszłości zamiast rozwoju będzie stanowił duży problem dla miasta.

3 marca, 9:28, Gość:

Dokładnie, po co upierać się na budowę lotniska w tym miejscu i za wszelką cenę ? Nie lepiej zrobić gdzieś pod Białymstokiem ? W najbliższych latach będzie robiona S19, to może lepiej teraz o tym pomyśleć, wykupić grunt, najlepiej niedaleko projektowanego węzła żeby nie podrażać inwestycji, zaprojektować dojazdy tak aby w przyszłości tylko pociągnąć drogę dojazdową i gotowe.

3 marca, 9:35, Hmm 🤔:

Tylko że lotnisko jest już wybudowane, Teraz trzeba dążyć do tego żeby mogło funkcjonować. Gdybanie że lepiej byłoby przy s19 nic już nie da. Były plany na lotnisko w Topolanach i Sannikach.. I nic z tego nie wyszło.. Pozbawienie się lotniska na Krywlanach pozbawi nas szans na jakiekolwiek inne lotnisko..

3 marca, 22:34, kaz:

To jest myślenie, wtopiliśmy już 30 milionów to wtapiajmy następne kilkaset. Takie rzeczy projektuje się na dziesięciolecia, to nie hala sportowa , postawimy tu, postawimy tam. Takie lotnisko determinuje rozwój miasta na lata, no właśnie powierzchni 20 % miasta. Może tego nie wiecie ale przelot motolotni, czy kukuryżniaka, budzi pacjentów szpitala zakaźnego. To co mają mówić ludzie którzy tam mieszkają? Spraw ekonomicznych w Porannym się nie porusza, a to byłoby bardzo ciekawe, koszty budowy, koszty utrzymania, ilość lotów. Przecież to jest kompletna partyzantka, a nikt w UM się nie cofnie, bo inaczej może być prokurator za defraudację.

4 marca, 15:34, Gość:

Bredzisz. Przelot śmigłowca LPR budzi cały szpital i okolicę. Wniosek oszołomów - zlikwidować LPR albo niech lądują w Puszczy Knyszyńskiej.

W Białymstoku nie ma żadnych szans na pełnowymiarowe lotnisko. Nie ma szans i nie ma sensu.

Za kilka lat, w dwie godziny będziemy w Warszawie a tam mamy do wyboru do koloru.

Za dziesięć lat będziemy w dwie i pół godziny na CPK.

Kilkadziesiąt lat temu, gdy budowano Dojlidy, ruch na lotnisku aeroklubu był dużo większy. Samoloty i samolociki latały w kółko nad lotniskiem i pobliskimi osiedlami. Teraz jeden prywatny samolocik, latający w weekendy, powoduje rozgrzanie do czerwoności aktywistów, którzy zwołuję konferencje prasowe a lokalne media muszą zrezygnować z porannej porcji memów na rzecz "artykułu" interwencyjnego.

5 marca, 07:14, kaz:

Przeczytaj posty z przed kilkudziesięciu lat to zrozumiesz, że już wtedy było to problemem.

Dobre! Posty sprzed kilkudziesięciu lat, w internecie na karbid.

Lotnisko było zanim powstały te osiedla. Wiedziały gały co brały.

k
kaz
3 marca, 7:37, Hmm 🤔:

Co trzeba mieć w głowie żeby z taką zaciętością 😠 blokować rozwój miasta 😡😤.

3 marca, 07:52, remi:

Może rozsądek ?

3 marca, 7:56, Gość:

Nie rozsądek a prywata. Ci "obrońcy" chcą mieszkać na zadupiu i szybko dojechać do centrum, nie przejmując się, że jadą obok domów tych, którzy "mają pecha" i mieszkają przy Mickiewicza, Kawaleryjskiej, Ciołkowskiego i całej reszcie ulic.

3 marca, 08:32, remi:

Dojlidy to żadne zadupie, co prawda nie mieszkam tam ale budowanie lotniska pomiędzy osiedlami , trzy kilometry od Rynku Kościuszki uważam za głupi pomysł, który w przyszłości zamiast rozwoju będzie stanowił duży problem dla miasta.

3 marca, 9:28, Gość:

Dokładnie, po co upierać się na budowę lotniska w tym miejscu i za wszelką cenę ? Nie lepiej zrobić gdzieś pod Białymstokiem ? W najbliższych latach będzie robiona S19, to może lepiej teraz o tym pomyśleć, wykupić grunt, najlepiej niedaleko projektowanego węzła żeby nie podrażać inwestycji, zaprojektować dojazdy tak aby w przyszłości tylko pociągnąć drogę dojazdową i gotowe.

3 marca, 9:35, Hmm 🤔:

Tylko że lotnisko jest już wybudowane, Teraz trzeba dążyć do tego żeby mogło funkcjonować. Gdybanie że lepiej byłoby przy s19 nic już nie da. Były plany na lotnisko w Topolanach i Sannikach.. I nic z tego nie wyszło.. Pozbawienie się lotniska na Krywlanach pozbawi nas szans na jakiekolwiek inne lotnisko..

3 marca, 22:34, kaz:

To jest myślenie, wtopiliśmy już 30 milionów to wtapiajmy następne kilkaset. Takie rzeczy projektuje się na dziesięciolecia, to nie hala sportowa , postawimy tu, postawimy tam. Takie lotnisko determinuje rozwój miasta na lata, no właśnie powierzchni 20 % miasta. Może tego nie wiecie ale przelot motolotni, czy kukuryżniaka, budzi pacjentów szpitala zakaźnego. To co mają mówić ludzie którzy tam mieszkają? Spraw ekonomicznych w Porannym się nie porusza, a to byłoby bardzo ciekawe, koszty budowy, koszty utrzymania, ilość lotów. Przecież to jest kompletna partyzantka, a nikt w UM się nie cofnie, bo inaczej może być prokurator za defraudację.

4 marca, 15:34, Gość:

Bredzisz. Przelot śmigłowca LPR budzi cały szpital i okolicę. Wniosek oszołomów - zlikwidować LPR albo niech lądują w Puszczy Knyszyńskiej.

W Białymstoku nie ma żadnych szans na pełnowymiarowe lotnisko. Nie ma szans i nie ma sensu.

Za kilka lat, w dwie godziny będziemy w Warszawie a tam mamy do wyboru do koloru.

Za dziesięć lat będziemy w dwie i pół godziny na CPK.

Kilkadziesiąt lat temu, gdy budowano Dojlidy, ruch na lotnisku aeroklubu był dużo większy. Samoloty i samolociki latały w kółko nad lotniskiem i pobliskimi osiedlami. Teraz jeden prywatny samolocik, latający w weekendy, powoduje rozgrzanie do czerwoności aktywistów, którzy zwołuję konferencje prasowe a lokalne media muszą zrezygnować z porannej porcji memów na rzecz "artykułu" interwencyjnego.

Przeczytaj posty z przed kilkudziesięciu lat to zrozumiesz, że już wtedy było to problemem.

G
Gość
3 marca, 7:37, Hmm 🤔:

Co trzeba mieć w głowie żeby z taką zaciętością 😠 blokować rozwój miasta 😡😤.

3 marca, 07:52, remi:

Może rozsądek ?

3 marca, 7:56, Gość:

Nie rozsądek a prywata. Ci "obrońcy" chcą mieszkać na zadupiu i szybko dojechać do centrum, nie przejmując się, że jadą obok domów tych, którzy "mają pecha" i mieszkają przy Mickiewicza, Kawaleryjskiej, Ciołkowskiego i całej reszcie ulic.

3 marca, 08:32, remi:

Dojlidy to żadne zadupie, co prawda nie mieszkam tam ale budowanie lotniska pomiędzy osiedlami , trzy kilometry od Rynku Kościuszki uważam za głupi pomysł, który w przyszłości zamiast rozwoju będzie stanowił duży problem dla miasta.

3 marca, 9:28, Gość:

Dokładnie, po co upierać się na budowę lotniska w tym miejscu i za wszelką cenę ? Nie lepiej zrobić gdzieś pod Białymstokiem ? W najbliższych latach będzie robiona S19, to może lepiej teraz o tym pomyśleć, wykupić grunt, najlepiej niedaleko projektowanego węzła żeby nie podrażać inwestycji, zaprojektować dojazdy tak aby w przyszłości tylko pociągnąć drogę dojazdową i gotowe.

3 marca, 9:35, Hmm 🤔:

Tylko że lotnisko jest już wybudowane, Teraz trzeba dążyć do tego żeby mogło funkcjonować. Gdybanie że lepiej byłoby przy s19 nic już nie da. Były plany na lotnisko w Topolanach i Sannikach.. I nic z tego nie wyszło.. Pozbawienie się lotniska na Krywlanach pozbawi nas szans na jakiekolwiek inne lotnisko..

3 marca, 22:34, kaz:

To jest myślenie, wtopiliśmy już 30 milionów to wtapiajmy następne kilkaset. Takie rzeczy projektuje się na dziesięciolecia, to nie hala sportowa , postawimy tu, postawimy tam. Takie lotnisko determinuje rozwój miasta na lata, no właśnie powierzchni 20 % miasta. Może tego nie wiecie ale przelot motolotni, czy kukuryżniaka, budzi pacjentów szpitala zakaźnego. To co mają mówić ludzie którzy tam mieszkają? Spraw ekonomicznych w Porannym się nie porusza, a to byłoby bardzo ciekawe, koszty budowy, koszty utrzymania, ilość lotów. Przecież to jest kompletna partyzantka, a nikt w UM się nie cofnie, bo inaczej może być prokurator za defraudację.

Bredzisz. Przelot śmigłowca LPR budzi cały szpital i okolicę. Wniosek oszołomów - zlikwidować LPR albo niech lądują w Puszczy Knyszyńskiej.

W Białymstoku nie ma żadnych szans na pełnowymiarowe lotnisko. Nie ma szans i nie ma sensu.

Za kilka lat, w dwie godziny będziemy w Warszawie a tam mamy do wyboru do koloru.

Za dziesięć lat będziemy w dwie i pół godziny na CPK.

Kilkadziesiąt lat temu, gdy budowano Dojlidy, ruch na lotnisku aeroklubu był dużo większy. Samoloty i samolociki latały w kółko nad lotniskiem i pobliskimi osiedlami. Teraz jeden prywatny samolocik, latający w weekendy, powoduje rozgrzanie do czerwoności aktywistów, którzy zwołuję konferencje prasowe a lokalne media muszą zrezygnować z porannej porcji memów na rzecz "artykułu" interwencyjnego.

G
Gość

Panowie leśnicy nie róbcie zamieszania niech to lotnisko w końcu powstanie i ono dawno powinno być wybudowane czego tu bronć jakiś krzaków gdzie pełno śmieci leży

G
Gość
3 marca, 7:37, Hmm 🤔:

Co trzeba mieć w głowie żeby z taką zaciętością 😠 blokować rozwój miasta 😡😤.

3 marca, 07:52, remi:

Może rozsądek ?

3 marca, 7:56, Gość:

Nie rozsądek a prywata. Ci "obrońcy" chcą mieszkać na zadupiu i szybko dojechać do centrum, nie przejmując się, że jadą obok domów tych, którzy "mają pecha" i mieszkają przy Mickiewicza, Kawaleryjskiej, Ciołkowskiego i całej reszcie ulic.

3 marca, 08:32, remi:

Dojlidy to żadne zadupie, co prawda nie mieszkam tam ale budowanie lotniska pomiędzy osiedlami , trzy kilometry od Rynku Kościuszki uważam za głupi pomysł, który w przyszłości zamiast rozwoju będzie stanowił duży problem dla miasta.

3 marca, 9:28, Gość:

Dokładnie, po co upierać się na budowę lotniska w tym miejscu i za wszelką cenę ? Nie lepiej zrobić gdzieś pod Białymstokiem ? W najbliższych latach będzie robiona S19, to może lepiej teraz o tym pomyśleć, wykupić grunt, najlepiej niedaleko projektowanego węzła żeby nie podrażać inwestycji, zaprojektować dojazdy tak aby w przyszłości tylko pociągnąć drogę dojazdową i gotowe.

3 marca, 9:35, Hmm 🤔:

Tylko że lotnisko jest już wybudowane, Teraz trzeba dążyć do tego żeby mogło funkcjonować. Gdybanie że lepiej byłoby przy s19 nic już nie da. Były plany na lotnisko w Topolanach i Sannikach.. I nic z tego nie wyszło.. Pozbawienie się lotniska na Krywlanach pozbawi nas szans na jakiekolwiek inne lotnisko..

3 marca, 22:34, kaz:

To jest myślenie, wtopiliśmy już 30 milionów to wtapiajmy następne kilkaset. Takie rzeczy projektuje się na dziesięciolecia, to nie hala sportowa , postawimy tu, postawimy tam. Takie lotnisko determinuje rozwój miasta na lata, no właśnie powierzchni 20 % miasta. Może tego nie wiecie ale przelot motolotni, czy kukuryżniaka, budzi pacjentów szpitala zakaźnego. To co mają mówić ludzie którzy tam mieszkają? Spraw ekonomicznych w Porannym się nie porusza, a to byłoby bardzo ciekawe, koszty budowy, koszty utrzymania, ilość lotów. Przecież to jest kompletna partyzantka, a nikt w UM się nie cofnie, bo inaczej może być prokurator za defraudację.

Kto ma poruszać sprawy ekonomiczne w Porannym????

Ta gimbaza , która płodzi "artykuły" o Zenku i Magdzie????

k
kaz
3 marca, 7:37, Hmm 🤔:

Co trzeba mieć w głowie żeby z taką zaciętością 😠 blokować rozwój miasta 😡😤.

3 marca, 07:52, remi:

Może rozsądek ?

3 marca, 7:56, Gość:

Nie rozsądek a prywata. Ci "obrońcy" chcą mieszkać na zadupiu i szybko dojechać do centrum, nie przejmując się, że jadą obok domów tych, którzy "mają pecha" i mieszkają przy Mickiewicza, Kawaleryjskiej, Ciołkowskiego i całej reszcie ulic.

3 marca, 08:32, remi:

Dojlidy to żadne zadupie, co prawda nie mieszkam tam ale budowanie lotniska pomiędzy osiedlami , trzy kilometry od Rynku Kościuszki uważam za głupi pomysł, który w przyszłości zamiast rozwoju będzie stanowił duży problem dla miasta.

3 marca, 9:28, Gość:

Dokładnie, po co upierać się na budowę lotniska w tym miejscu i za wszelką cenę ? Nie lepiej zrobić gdzieś pod Białymstokiem ? W najbliższych latach będzie robiona S19, to może lepiej teraz o tym pomyśleć, wykupić grunt, najlepiej niedaleko projektowanego węzła żeby nie podrażać inwestycji, zaprojektować dojazdy tak aby w przyszłości tylko pociągnąć drogę dojazdową i gotowe.

3 marca, 9:35, Hmm 🤔:

Tylko że lotnisko jest już wybudowane, Teraz trzeba dążyć do tego żeby mogło funkcjonować. Gdybanie że lepiej byłoby przy s19 nic już nie da. Były plany na lotnisko w Topolanach i Sannikach.. I nic z tego nie wyszło.. Pozbawienie się lotniska na Krywlanach pozbawi nas szans na jakiekolwiek inne lotnisko..

To jest myślenie, wtopiliśmy już 30 milionów to wtapiajmy następne kilkaset. Takie rzeczy projektuje się na dziesięciolecia, to nie hala sportowa , postawimy tu, postawimy tam. Takie lotnisko determinuje rozwój miasta na lata, no właśnie powierzchni 20 % miasta. Może tego nie wiecie ale przelot motolotni, czy kukuryżniaka, budzi pacjentów szpitala zakaźnego. To co mają mówić ludzie którzy tam mieszkają? Spraw ekonomicznych w Porannym się nie porusza, a to byłoby bardzo ciekawe, koszty budowy, koszty utrzymania, ilość lotów. Przecież to jest kompletna partyzantka, a nikt w UM się nie cofnie, bo inaczej może być prokurator za defraudację.

P
Peowiec
3 marca, 14:33, winc.:

Przeszkody lotnicze trzeba usunąć . Tak robi się na całym świecie. Zachęcam protestujące organizacje ekologiczne - kupujcie ziemię i sadźcie lasy . Mimo że mamy najwięcej drzew w Europie to jest jeszcze wiele miejsc gdzie drzewa nie będą przeszkadzały.

Święta prawda

w
winc.

Przeszkody lotnicze trzeba usunąć . Tak robi się na całym świecie. Zachęcam protestujące organizacje ekologiczne - kupujcie ziemię i sadźcie lasy . Mimo że mamy najwięcej drzew w Europie to jest jeszcze wiele miejsc gdzie drzewa nie będą przeszkadzały.

k
kleo
3 marca, 7:43, Gość:

Lasy "Państwowe" to najlepszy przykład aksamitnej prywatyzacji. Lasy są prywatną własnością leśników a zmieniają się tylko szefowie.

3 marca, 8:00, kleo:

Ciekawe. Kasa? Polityka?

Na wycinkę Lasu Turczyńskiego szybko wyrazili zgodę.

Niewłaściwa osoba wniosek składała?

3 marca, 12:57, Gość:

To las turczyński należał do Lasów Państwowych? Nie czepiam się, tak tylko pytam. O ile pamiętam Turczyński to była samosiewka po poligonie wojskowym?

3 marca, 13:37, Gość:

Wszystkie lasy to "samosiewki", z tym, że są stare samosiewki i młode. Lasek "turczyński" jest własnością Prywatnych Lasów Państwowych.

To nie Puszcza Turczyńska- ale kilkadziesiąt ha- to niezły "lasek".

k
kleo
3 marca, 12:22, Gość:

Nadlesnictwo pokornie realizuje wole wytycznych z Nowogrodzkiej . Nie bedzie konca tego sporu az koncowa decyzja przejdzie wszyskie procedury.

Albo Jaśnie Panującym w m. Białystok zostanie ktoś z |Nowogrodzkiej.

G
Gość
3 marca, 7:43, Gość:

Lasy "Państwowe" to najlepszy przykład aksamitnej prywatyzacji. Lasy są prywatną własnością leśników a zmieniają się tylko szefowie.

3 marca, 8:00, kleo:

Ciekawe. Kasa? Polityka?

Na wycinkę Lasu Turczyńskiego szybko wyrazili zgodę.

Niewłaściwa osoba wniosek składała?

3 marca, 12:57, Gość:

To las turczyński należał do Lasów Państwowych? Nie czepiam się, tak tylko pytam. O ile pamiętam Turczyński to była samosiewka po poligonie wojskowym?

Wszystkie lasy to "samosiewki", z tym, że są stare samosiewki i młode. Lasek "turczyński" jest własnością Prywatnych Lasów Państwowych.

G
Gość
3 marca, 7:43, Gość:

Lasy "Państwowe" to najlepszy przykład aksamitnej prywatyzacji. Lasy są prywatną własnością leśników a zmieniają się tylko szefowie.

3 marca, 8:00, kleo:

Ciekawe. Kasa? Polityka?

Na wycinkę Lasu Turczyńskiego szybko wyrazili zgodę.

Niewłaściwa osoba wniosek składała?

To las turczyński należał do Lasów Państwowych? Nie czepiam się, tak tylko pytam. O ile pamiętam Turczyński to była samosiewka po poligonie wojskowym?

G
Gość

Nadlesnictwo pokornie realizuje wole wytycznych z Nowogrodzkiej . Nie bedzie konca tego sporu az koncowa decyzja przejdzie wszyskie procedury.

G
Gość
3 marca, 09:44, Janushek:

Lotnisko od zawsze było projektowane z inicjatywy i dla i pod prywatnych białostockich maharadży. Od zawsze wiadomo było, że nigdy nie będzie to port lotniczy dla białostoczan a prywatny port żarzących Białymstokiem.

Zapomnijcie,że będziecie z niego korzystać jak z PKSu.

Tylko ktoś bez rozumu może sądzić, że region może sobie pozwolić na "port lotniczy". Jeden z najbiedniejszych regionów w UE, może sobie pozwolić co najwyżej na pas startowy dla średnich samolotów. Dodatkowo, po odcięciu Wielkiej Brytanii od ruchu bez paszportów, trzeba byłoby stworzyć dodatkowe inwestycje na odprawy paszportowe dla dwóch, trzech lotów tygodniowo bo nie więcej.

G
Gość

Jak wycinali las pod drogę do Dojlid to wszystcy cicho siedzieli a jak pod lotnisko to płacz i lament. Wiadomo, że jedyna władz w polasce w Białymstoku nie wybuduje lotniska takze albo teraz albo nigdy. Ja jestem za.

Dodaj ogłoszenie