Metro w Białymstoku zostanie zamknięte. W legendarnym klubie wychowały się pokolenia (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Przez 20 lat działalności tego miejsca klubowicze usłyszeli kilkanaście tysięcy występów i tańczyli na imprezach słynnych na cały kraj. Olga Goździewska
Białostocki Klub Metro istnieje od ponad 20 lat. Ale już wkrótce kultowe miejsce zniknie z mapy Białegostoku. W ostatni weekend października odbędą się tam pożegnalne imprezy.

"Drodzy Metrowicze! Małymi krokami zbliżamy się do zamknięcia. Mimo, wielu niejasnych plotek, dziękujemy za cierpliwość w oczekiwaniu na oficjalny komunikat z naszej strony. Wkrótce podamy więcej informacji odnośnie ostatnich wydarzeń w klubie. Tymczasem zapiszcie w kalendarzu datę 25 i 26.10!" - czytamy na stronie Metra.

W zaledwie kilka godzin pod postem o zamknięciu klubu pojawiło się kilkaset komentarzy. Informacja budzi ogromne emocje. Starzy bywalcy wspominają najlepsze chwile spędzone w Metrze. Inni nie dowierzają, że wkrótce to miejsce przestanie istnieć.

To tylko kilka przykładowych komentarzy:

Kamil pisze: Wielka szkoda, kolejne kultowe miejsce znika z mapy Białegostoku. Co to za fatum? Co do Metra, będę zawsze miło wspominać depoteki. Pamiętam jeszcze pierwsze edycje Depeche Mode party, gdzieś tak z 2004 roku, pierwsze w ogóle w Białymstoku.

Marcela komentuje: Ech... Moje dzieciństwo tam spędziłam.

Nela: Najlepszy klub na świecie, w dodatku tu- w mało znanym Białymstoku. Jedyne miejsce gdzie muzyka na prawdę ma sens i duszę. Mam nadzieję że jednak staniecie na nogi

Natalia: Kawał historii. Tu poznałam najwspanialszych ludzi na świecie i co najważniejsze te przyjaźnie przetrwały. Miejsce magiczne, muzycznie zawsze na wypasie. Smutek.

Klub Metro powstał w 1994 roku, w jednej z licznych piwnic przy ulicy Białówny w Białymstoku. Grupa "zapaleńców" założyła klub bilardowy wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kręgów towarzyskich. Ale apetyt rósł w miarę jedzenia i jeszcze w tym samym roku bilard odchodzi w zapomnienie na rzecz działalności kulturalnej.

Zobacz też: Klub Metro obchodzi dwudziestolecie [ZDJĘCIA]
Europejska scena przenosi się do klubów z muzyką elektroniczną i alternatywną, a właściciele Metra przekształcają lokal w pierwszy klub muzyczny na Podlasiu.

Do tej pory to jedyny taki klub w Białymstoku i jedyny w Polsce z takim stażem. Przez 20 lat działalności tego miejsca słuchacze usłyszeli kilkanaście tysięcy występów, tańczyli na imprezach słynnych na cały kraj, które nie ustępowały jakością tym nie tylko z naszej stolicy.

Czytaj również: Ślub Natalii Mancewicz. Siostra Miss Polonii wyszła w piątek 13. za mąż. Piękna ceremonia i wesele w Majątku Howieny

Dla wielu podlaskich artystów Metro było początkiem drogi artystycznej. To w nim także odnajdywali swobodę, jakiej brakowało w innych miejscach. Metro wychowuje muzycznie do dziś. Jak wyglądałaby droga życiowa wielu kreatywnych osób z naszego miasta? Czy powstałyby takie inicjatywy jak Up To Date Festival?

- Gdyby nie ten klub, krajobraz kulturalny alternatywnego Białegostoku wyglądałby fatalnie - mówił Jędrzej „Dtekk” Dondziło, pomysłodawca Festiwalu Up To Date, kiedy klub przechodził metamorfozę w 2016 roku - Wpływ, jaki to miejsce miało na kilka pokoleń białostoczan jest nie do oszacowania. Gdyby nie Metro, nie byłoby też festiwali Up To Date. Nie byłoby tylu artystów, którzy albo zostali i tworzą lokalnie, albo wyjechali i zasilają z powodzeniem sceny artystyczne innych miejsc. W Metrze nie tylko ja nawiązałem największe przyjaźnie i przeżyłem najwięcej odkryć muzycznych - dodał.

Nowe lokale w Białymstoku 2019. Mapa gastronomiczna naszego ...

Nieudane wakacje? Masz prawo do reklamacji!

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

znów oszukają ludzi zastępczą obsługą

A
Aga
10 października, 08:25, młody88:

Jaskinia lewactwa, zdziczenia i rozpusty znika z mapy miasta a nacjonalizm jest wszędzie, był i zawsze będzie. Do póki masz własny kraj o siłe swojej nacji dbaj.

Debil tyle w temacie

m
młody88

Jaskinia lewactwa, zdziczenia i rozpusty znika z mapy miasta a nacjonalizm jest wszędzie, był i zawsze będzie. Do póki masz własny kraj o siłe swojej nacji dbaj.

J
Julia tu I tam

Metrerko meterko I jechanki na forum metro vs klub21 dzialo sie dziala.... I Panowie w mundur bywali po sluzbie na wodeczce

M2 odwalil kawal dobrej roboty z audio ;)

P
PUNK

Teraz nie w modzie takie kluby ! Teraz w modzie łyse napakowane pały agresja chamstwo piłka nożna o poziomie Burkina Faso niestety 😥😥😥

G
Gość
9 października, 21:36, Gość:

Miejsce znam od 1997.Wielki szacunek dla założycieli klubu.Widać było jak każdy z nich dokłada kawałek serca i rosła szczęśliwa rodzina.Na przełomie lat popularność sprawiała częste rotacje w personelu i właścicielach Metra.I stało się.Pojawił się nowy właściciel wśród reszty i rozwinął JAMĘ do rangi europejskiej.Występy coraz to ciekawszych artystów,przyprawiły klubowi ogromnej popularności.Wszystko działało jak trzeba do czasu gdy temu panu reformatorowi popieprzyło się w głowie i postanowił zostać BOGIEM.Został a raczej zmarnował kultową przestrzeń i jak ten piesek Leszek nie pozwolił jej pomóc.Oby nowy NAJEMCA pomyślał o Białostockiej publice muzyki elektronicznej.POZDRO-TEKKNO

Byłem stałym bywalcem w latach 2001-2005. Super wspomnienia, mega muza i co pobzykałem to moje. Kawałek młodości.

G
Gość
9 października, 18:26, 14 Bóg Honor Ojczyzna 88:

Białystok wolny od sodomii!

Skąd tu tylu nazioli? Rozumiem, że wybory ale to temat o klubie Metro. Pewnie dzban nawet tam nie był A się wypowiada, ot taki typowy zapyziały wolak

G
Gość
9 października, 20:36, white patriot:

good night left side

Po nicku widać, co z Ciebie za szambo.

G
Gość
9 października, 19:48, Gość:

W Białym nie ma miejsca dla lewaków, 88!

9 października, 20:36, Gość:

88 dalej klęczycie przed Żydem na krzyżu?

Troglodyta wykrzesał z siebie zdanie. Janusz, prawdziwy Polak

G
Gość

Miejsce znam od 1997.Wielki szacunek dla założycieli klubu.Widać było jak każdy z nich dokłada kawałek serca i rosła szczęśliwa rodzina.Na przełomie lat popularność sprawiała częste rotacje w personelu i właścicielach Metra.I stało się.Pojawił się nowy właściciel wśród reszty i rozwinął JAMĘ do rangi europejskiej.Występy coraz to ciekawszych artystów,przyprawiły klubowi ogromnej popularności.Wszystko działało jak trzeba do czasu gdy temu panu reformatorowi popieprzyło się w głowie i postanowił zostać BOGIEM.Został a raczej zmarnował kultową przestrzeń i jak ten piesek Leszek nie pozwolił jej pomóc.Oby nowy NAJEMCA pomyślał o Białostockiej publice muzyki elektronicznej.POZDRO-TEKKNO

G
Gość
9 października, 19:48, Gość:

W Białym nie ma miejsca dla lewaków, 88!

88 dalej klęczycie przed Żydem na krzyżu?

w
white patriot

good night left side

G
Gość
9 października, 15:28, adf:

To gdzie beda teraz sie krecic pijane studentki z erasmusa???

tam samo gdzie pijane studenki z monkow

G
Gość
9 października, 18:38, Gość:

I bardzo dobrze że zamykają, bandycka ochrona co okradała ludziom ubrania swego czasu. [wulgaryzm] Maćka

miało być [wulgaryzm]

G
Gość

I bardzo dobrze że zamykają, bandycka ochrona co okradała ludziom ubrania swego czasu. [wulgaryzm] Maćka

Dodaj ogłoszenie