Meldunek to problem. Ludzie się nie meldują, gminy tracą.

Julita Januszkiewicz
Białostoczanie nie chcą mieć BIA w rejestracji
Białostoczanie nie chcą mieć BIA w rejestracji fot. MoDO
W gminach leżących w okolicy Białegostoku mieszkają osoby zameldowane w tym mieście. Dlatego płacone przez nich podatki nie trafiają do budżetów gmin.

Najwięcej traci gmina Juchnowiec Kościelny. Wyliczono, że mieszka tu ponad tysiąc niezameldowanych osób. Dlatego do gminnej kasy nie wpływa aż 900 tys. złotych.

Podobnie jest w Dobrzyniewie Dużym.

- W naszej gminie jest zameldowanych 8,5 tysiąca osób. Przyjmujemy, że dziesięć procent z nich, to osoby bez meldunku - wyjaśnia sekretarz Teresa Rydzewska.

Rocznie Dobrzyniewo Duże traci na tym prawie 700 tysięcy złotych. Za te pieniądze można byłoby wyremontować chodniki lub wesprzeć gminną oświatę czy kulturę.

- Owszem, apelujemy o zmianę adresu zamieszkania, ale nic to nie daje - mówi Teresa Rydzewska.

Problem świetnie znają w gminie Turośń Kościelna. W jej przypadku najwięcej osób niezameldowanych mieszka w Niewodnicy Kościelnej.

- Szacujemy, że do Białegostoku trafia rocznie około dwieście tysięcy złotych z ich podatków - mówi Ryszarda Wojszel, skarbnik gminy.

Podobnie jest w Wasilkowie. Jak mówi burmistrz Antoni Pełkowski, według wyliczeń jego gmina liczy od pięciu do dziesięciu procent niezameldowanych mieszkańców.

- Tracimy przez to prawie dwieście tysięcy złotych w podatkach. To bardzo dużo. Oczywiste jest, że pieniądze te przydałyby się na niezbędne wydatki - tłumaczy.

Białostoczanie nie chcą przemeldowywać się poza miasto między innymi ze względu na zmianę rejestracji samochodowej. Z dotychczasowej BI będą musieli zmienić na BIA. A ta nie cieszy się zbyt dużym mirem wśród innych kierowców.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ludzie nie meldują sie bo w urzędach stare klepmy przyjete jeszcze za czasów PRL siedza i sa nie przyjemne dla interesantów. Zwolnic i zatrudnic młode łądne panie i bedzie git. a taka stara pupa niech idzie do domu i niech nie wkurza ludzi. Pokazuje taki kaszalot jaki jest ważny job twoja mać

E
Emka
o co tym wiejskim urzędnikom chodzi?tracą na podatkach , bo ktoś mieszka u nich a nie zameldowany?a gdzie pracują ci ludzie? czy czasem nie w Białymstoku ?niech te gminy stworzą miejsca pracy , a później liczą "straty" , których nie mają !Ile osób z ościennych miejscowości zameldowanych w tych gminach pracuje w Białymstoku ?większość!To Białystok ma straty!ci ludzie pracują w Białymstoku , tu przywożą dziecko do przedszkola - gmina Białystok płaci za to dziecko, a nie jakiś Wasilków- a dziecko zajmuje miejsce i mieszkańcy Białegostoku nie mają miejsc w przedszkolu , tak samo jest z pracą...więc niech ci urzędnicy policzą dobrze- to im się opłaca !nie muszą wydawać na przedszkola , edukację , służbę zdrowia - a to może byłyby większe straty niż te wirtualne.Chcą pieniędzy z podatków- mają przecież z użytkowania wieczystego itp., a jak chcą z podatków z pracy nie mając miejs pracy u siebie to już jest kpina!

Mieszkajac poza Białymstokiem, nie można oddać do przedszkola w B-stoku, chyba z jest się w tym B-stoku zameldowanemu. Głównie dlatego ludzie się nie przemeldowują by nie miec problemu z przedszkolami i z gimnazjami.
L
Leśny dziadek
Nie rozumiem jaki jest problem??? Przecież gminy sąsiadujące mają tak wielkie profity dzięki swemu położeniu, właśnie temu zawdzięczają swój rozwój. Burmistrz Wasilkowa mówi, że na tym traci ??? Przepraszam na czym on traci, gdyby nie Białystok to Wasilków miałby 2-3 tys. mieszkańców. Ja odwrócę to i powiem, że Białystok na tym traci więcej niż te wszytkie gminy razem. To firmy z naszego miasta lokują swoje sidziby w sąsiednich gminach, nasi mieszkańcy osiedlają się w okolicznych miejscowościach, a wszyscy korzystają z białostockich urzędów, szpitali, bazy kulturalnej, szkół czy przedszkoli.

I bardzo dobrze by było,żeby Wasilków miał 2-3tyś. mieszkańców.Najechało tego bydła z "wielkiej"metropolii,psia wasza mać.Zostańcie sobie w tym Białymstoku.I powiedz mi ile to waszych firm się przeniosło?To jasne,że budują w ościennych gminach,bo w tej Waszej "metropolii"podatki i ceny gruntów są wysokie,a poza tym nie ma za bardzo gdzie budować.I nie korzystam z białostockich urzędów bo mam swoje.Powiedz mi jeszcze co nazywasz bazą kulturalną?Kina Helios?Do przedszkoli też nikt nie wozi dzieci do Białegostoku.
B
BURAK PASTEWNY
BIA - burak
BSK - wieśniak
BWM - ch**aaa**m
BSI - burak
BGR - glebus
BHA - wieśniak
BS, BSU, BSE - wieśniak złodziej
BL, BLM, BKL - kapsel wieśniak brudas
BMN - niebieskoświatełkowy wieśniak
BAU - glebus
BZA - burak
BBI - burak
BI - homo kościołowy wieśniak

i UWAGA !!!

BO ASIA, BO MISIO, B1 ADAM, BO BOSS,
B1 MARTA, B2 DARO, BO JUNAK,
i k.. jego mać rekordzista BO ANGEL - największy wieśniak glebus prostak idiota POZER

TY WIEŚNIAKU !!! Białostocczanin ,nie białostoczczanin!!!
B
BIAŁOSTOCZCZCZCZANININININ

BIA - burak
BSK - wieśniak
BWM - ch**aaa**m
BSI - burak
BGR - glebus
BHA - wieśniak
BS, BSU, BSE - wieśniak złodziej
BL, BLM, BKL - kapsel wieśniak brudas
BMN - niebieskoświatełkowy wieśniak
BAU - glebus
BZA - burak
BBI - burak
BI - homo kościołowy wieśniak

i UWAGA !!!

BO ASIA, BO MISIO, B1 ADAM, BO BOSS,
B1 MARTA, B2 DARO, BO JUNAK,
i k.. jego mać rekordzista BO ANGEL - największy wieśniak glebus prostak idiota POZER

G
Gość

Bezsensowny spór... Prawda jest jedna... Wypędzisz człowieka ze wsi... Ale wsi z człowieka nigdy... I małe ma znaczenie jakie ma tablice (choć trzeba się na drodze pilnować).

d
daro

co za deb*** zwraca uwage na tablice rejestracyjne. Mam nr BSK i poruszam sie we Wrocławiu a na weekend w Szczecinie. Raz na jakis czas Wpadam na zakupy do Wawy i do rodzinki w Sokółce bqardzo pięknej mieścince. Ani razu nie miałem stłuczki to chyba dobry kierowajet jestem. Nie wnikam kto ma jakie rejestracje lecz wazne umiejętności w poruszaniu sie i komunikacji z innymi kierowcami. Pozdrawiam i buziaki

ł
łukasz

nie szukajcie dziury w całym ,z tego co rozumiem mało dla skarbu lepiej dajcie wiecej polakom a nie łatac to co włozyli se do kieszeni

G
Gość

Nie wiem po co w Polsce jest obowiązek meldunku.

a
aaa

BMN - Białostoczanie Mońki Nadjeżdżają

a
amator

BIA - Białystok I Akalice
BGR - Boże Gdzie Rozum
BSK - Bardzo Słaby Kierowca

G
Gość

Zaraz , jaki to wstyd BIA? sam mieszakam i urodziłem się w białymstoku, ale samochó mam zarejestrowany w podbiałostockiej gminie gdzie postawiłem sobie domek i mam BIA na samochodzie. Wcale nie czuję się z tym źle, a nawet lepiej bo zanjomi wiedzą że mam domek oddany do użytku w którym mogę mieszkać. Wstyd to jest BWN BGR BSK
to jest prawdziwy obciach . Ostatnio cieć z BWM jechał za mną i trąbił po ulicy .

p
posiadacz zienski

W mieście mieszka teraz biedota, której migdy nie będzie stać na własny dom czy kawałek ziemi.
BI-ałostocka BI-eda

k
kierowca z AKALIC

Ha ha ha BI - białostocki idiotyzm wole mieszkać na wsi w każdej chwili mogę wyjść z domu na świeże powietrze po opalać się na słoneczku (latem) wypić piwko gdzie chce pod płotem czy pod sklepem i żadna męda ze straży miejskiej i czy innej instytucji mnie nie czepia jestem wolny a nie ściśniety pomiędzy blokami zamkniety w czterech ścianach jak ten śledzik zakompleksiony narzekający na wszystko i na wszystkich!!! A co do jazdy samochodem to jest rożnie jeżdze co dziennie na trasie do Białegostoku i popatrze jak lordowie na rejestracjach BI i wspaniali kierowcy np. wyprzedzaja jakiegoś T.I.R-a czy inna patelnie to włos się jeży na głowie poprostu nieumiejętność poruszania się na trasie ale i zdaża się że w samym przewspaniałym BI jeżdżą jak idioci którym wszystko wolno.... Żal d*** ściska na jakim poziomie jesteście jak czytam te wszystkie komentarze!!! Na sto procent mogę się założyć że 70% białostoczan chciałoby mieszkać po za miastem...... a zresztą nie zapominajcie skąd jesteście bo wiekszość "pseudo białostoczan pochodzi ze wsi i okolic.......

~tedek
głupoty gadacie co za róznica bi bia czy bl przepisy są takie same tak samo sie jezdzi, tylko w swoich miastach człowiek pewny siebie jest i mysli ze dobrze jezdzi, a wystarczy organizację ruchu zmienic i juz nie wiecie co robic

Akurat BL to nie cierpię - mam uraz do nich BL to jak Były Londyńczyk - nie wie którą stroną jechać i zazwyczaj jedzie środkiem.