Medycy nie chcą szczepić się AstrąZeneką. Gdzie jest najgorzej?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Medycy rezygnują ze szczepień AstrąZeneką Pixabay
Ostatnie kontrowersje wokół szczepionki AstraZeneca i decyzje o wstrzymaniu szczepień przeciwko koronawirusowi w niektórych krajach europejskich skutkują tym, że spora część osób z grupy 0 rezygnuje. Białostockie szpitale węzłowe przyznają, że medycy albo nie pojawiają się w punktach, albo odwołują szczepienia lub w ogóle się na nie nie zapisują.

Szczepienia przeciwko Sars-CoV-2 pacjentów z grupy 0 szczepionką firmy AstraZeneca ruszyły 8 marca. Od tego dnia medycy nie otrzymywali już pierwszej dawki szczepionek Pfizera i Moderny. Początkowo szczepienia przebiegały bez zakłóceń, jednak po ostatnich doniesieniach o zgonach i zdarzeniach zakrzepowo-zatorowych u niektórych zaszczepionych AstrąZeneką oraz po decyzjach o wstrzymaniu szczepień w wybranych krajach europejskich, sytuacja zmieniła się.

Zarówno nauczyciele, jak i medycy zaczęli rezygnować ze szczepień. Problem sygnalizowaliśmy w artykule:

Wydaje się, że najbardziej dramatyczny odpływ chętnych do zaszczepienia odnotował Szpital Miejski im. PCK w Białymstoku. Szpital dysponuje pulą ok. 700 dawek AstryZeneki i na razie nie zamawia kolejnych.

- Obecnie przychodzi 20 proc. tych, którzy mogliby się zaszczepić - mówi Krzysztof Teodoruk, koordynator do spraw medycznych szpitala. - Aczkolwiek wydaje się, że dziś było ich trochę więcej i mam nadzieję, że to przełom i zainteresowanie będzie wzrastało. Zobaczymy, jak będzie wyglądał przyszły tydzień, gdyż podobno ma przyjść większa dostawa szczepionki Pfizer. Być może spowoduje to większy przypływ chętnych.

Nieco lepsza sytuacja panuje w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Białymstoku, ale i tu wielu medyków powiedziało "nie".

- Ze 170 osób, które mieliśmy na liście z grupy 0 do zaszczepienia AstrąZeneką w ubiegłym i tym tygodniu, około 40 zrezygnowało – informuje Rafał Tomaszczuk, rzecznik prasowy szpitala wojewódzkiego w Białymstoku. – Mamy telefony od medyków, którzy jeszcze nie zapisali się na szczepienia i pytają, jaką szczepionką szczepimy. Gdy odpowiadamy, że AstrąZeneką, to słyszymy „Aha, to ja na razie dziękuję”.

Tomaszczuk mówi, że rezygnacja osób z grupy 0 ze szczepień AstrąZeneką nasiliła się w ubiegłym i obecnym tygodniu, gdy pojawiły się doniesienia o wstrzymaniu akcji szczepień w niektórych krajach europejskich.

- Zobaczymy, czy wczorajsze uspokajające oświadczenie Europejskiej Agencji Leków przełoży się na ilość szczepień w przyszłym tygodniu. Dzisiaj jest trochę lepiej – przyznaje rzecznik prasowy Śniadecji.

Także Uniwersytecki Szpital Kliniczny potwierdza, że medycy nie chcieli się szczepić AstrąZeneką i - podobnie jak inne szpitale -zauważa, że dziś nastąpiła zwyżka chętnych:

- Nie chcieli się zapisywać i mówili, że jeszcze poczekają. Być może mają nadzieję, że później przyjdą dostawy szczepionek Moderny i Pfizera i wtedy zapiszą się - mówi Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzecznik prasowa USK. - Niemniej, dzisiaj zauważyliśmy ogólny wzrost chętnych do szczepień. Być może to skutek wczorajszego skoku zakażeń w kraju lub oświadczenia Europejskiej Agencji Leków.

Zapytaliśmy, jak szczepienia osób z grupy 0 przebiegają w szpitalu w Siemiatyczach. I tu też medycy mają wątpliwości, choć wydaje się, że na mniejszą skalę niż w stolicy województwa:

- Zauważamy ten problem - przyznaje Andrzej Szewczuk, dyrektor szpitala w Siemiatyczach. - Choć muszę przyznać, że procentowo podobna liczba osób z grupy 0 nie zgłasza się na szczepienia AstrąZeneką do tej, którą obserwowaliśmy, gdy ruszyły szczepienia Pfizerem. Na początku również pojawiały się wątpliwości co do szczepionek mRNA, doniesienia o zgonach w domach pomocy społecznej, fake niusy o czipach itd. I też część osób rezygnowała. Już nie pamiętamy, że wtedy wszyscy czekali na AstręZenekę jak na zbawienie. A teraz miesza się ją z błotem.

Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie medycy a pracownice biurowe. Lekarze zaszczepili się w styczniu, ci którzy nie chcieli się szczepić powinni zmienić zawód. Jeśli tego nie zrobią, powinna to zrobić korporacja bo nie ma nic gorszego niż nieuk nie wierzący w naukę.

Taki "lekarz" może nie wierzyć w skuteczność leków i "leczyć" rumiankiem i babką lancetowatą.

G
Gość
22 marca, 20:58, Abadon:

20 krajów Europy wycofało tą szczepionkę nie bez powodu .. po prostu tak duża ilość powikłań to przypał i ludzie się zniechęcili do szczepień. Dobra trucizna przystosowana do celów depopulacji powinna działać z opóźnieniem, jak trutka na szczury, zaczyna działać jak już się jej wszystkie najedzą .. a oni odwalili fuszerę pod tym względem i wypuścili na rynek coś co daje negatywne efekty od razu.

Dyżurny "ekspert" całej Tysiącletniej Rzeszy Idiotów Adolf abadon dzieli się z nami swymi psychozami .

Od rana do wieczora

[email protected] Adolfa abadona

wyobraźnia chora

psychol codziennie stęka

jak dostępność szczepień

to dla niego wielka m0rdęga

Nikt nie chce takiego głąba szczepić

Bo po co ratować takiego w..uja

co całe dnie po necie się buja

Świat więc ma go w swej doopie

a on codziennie w delirium

sadzi swe teksty głupie

wiecznie toczy pianę

kłapie pyskiem psychozą najaranem

klei bzdury z netu

będąc tylko tępym , antysemickim baranem .

Braki edukacji to rzecz straszna

robi z idioty netowego mesjasza

jęczy "gdzie jest wolność nasza"

łże , pomawia i ludzi przestrasza .

Takie nawiedzone dzbany w necie

to żadna w tych czasach nowina

nikomu na pewno nie będzie żal

zgonu tego antyszczepionkowego sk.syna .

A
Abadon

20 krajów Europy wycofało tą szczepionkę nie bez powodu .. po prostu tak duża ilość powikłań to przypał i ludzie się zniechęcili do szczepień. Dobra trucizna przystosowana do celów depopulacji powinna działać z opóźnieniem, jak trutka na szczury, zaczyna działać jak już się jej wszystkie najedzą .. a oni odwalili fuszerę pod tym względem i wypuścili na rynek coś co daje negatywne efekty od razu.

Dodaj ogłoszenie