Mecz Jagiellonia Białystok - Pogoń Szczecin. Transmisja online

Tomasz Dworzańczyk tdworzanczyk@poranny.pl tel. 85 748 95 34Zaktualizowano 
Bramkarz Portowców Radosław Janukiewicz (nr 84) jest jednym z nielicznych graczy, którzy pamiętają finał Pucharu Polski sprzed trzech lat pomiędzy Pogonią a Jagiellonią, zakończony triumfem białostoczan 1:0.
Bramkarz Portowców Radosław Janukiewicz (nr 84) jest jednym z nielicznych graczy, którzy pamiętają finał Pucharu Polski sprzed trzech lat pomiędzy Pogonią a Jagiellonią, zakończony triumfem białostoczan 1:0.
Mecz Jagiellonia Białystok - Pogoń Szczecin. Transmisja online. Niespełna trzy lata po zdobyciu w Bydgoszczy Pucharu Polski, żółto-czerwoni w sobotę znów zmierzą się z Pogonią Szczecin. W obu zespołach obecnie gra tylko po trzech zawodników, którzy pamiętają wydarzenie z 22 maja 2010 roku.

Miło się wraca do tych wspomnień. To był dopiero mój pierwszy sezon gry w Jagiellonii, od razu zakończony zdobyciem trofeum - mówi Rafał Grzyb, jeden z graczy białostockiego zespołu, który wystąpił wówczas w finale PP.

Oprócz niego, w obecnym składzie żółto-czerwonych są jeszcze tylko Alexis Norambuena oraz Tomasz Frankowski, którzy także uczestniczyli w tamtym spotkaniu. Ale i w ekipie Portowców sporo się zmieniło. Poza Przemysławem Pietruszką, Radosławem Janukiewiczem i Maksymilianem Rogalskim próżno szukać innych graczy, którzy wówczas bezskutecznie rywalizowali z Jagą (przegrali 0:1 po golu Andriusa Skerli).

- Pogoń to teraz zupełnie inny zespół. Wtedy grała w pierwszej lidze, a obecnie jest już w ekstraklasie i kadra jest zupełnie inna. Na pewno jest to dużo lepsza drużyna od tej, która wybiegła przeciwko nam w Bydgoszczy - przyznaje Grzyb.

Zdobyli tylko punkt

Obie drużyny już po pamiętnym meczu, spotkały się raz jeszcze w ligowej potyczce w Szczecinie, we wrześniu ubiegłego roku. Wówczas padł remis 1:1, który też raczej źle się nie kojarzy, bowiem to białostoczanie w końcówce wyrównali, za sprawą Niki Dzalamidze.

Jesień w wykonaniu Portowców była jednak dużo lepsza od tego, co zespół ze Szczecina prezentuje obecnie. W pięciu wiosennych meczach Pogoń zdobyła tylko punkt, co kosztowało utratę posady trenera Artura Skowronka. W jego miejsce przyszedł Dariusz Wdowczyk.

- Rywale są podrażnieni tym słabszym początkiem rundy wiosennej, a dodatkowo zależy im, żeby pokazać się przed nowym trenerem. Ale my też mamy swoje cele i ambicje. Ostatnio zanotowaliśmy zwycięstwo i remis, więc dobrze byłoby potwierdzić rosnącą formę kolejnym dobrym wynikiem - przekonuje Grzyb.

Oba zespoły nie mają wielkiego komfortu w przygotowaniu się o sobotniego meczu. Jagiellończycy na każdym kroku podkreślają, że we znaki dają im się treningi na sztucznym boisku, od których bolą wszystkie stawy.

- Od powrotu ze zgrupowania w Turcji tylko raz mieliśmy zajęcia na normalnej murawie. Ale to nie jest problem tylko Jagiellonii, bo wiem, że w całej Polsce jest podobnie - mówi Tomasz Hajto, trener białostockiego zespołu.

Przylecą samolotem

Portowcy w tym tygodniu też trenowali tylko na sztucznym boisku. Ich mikrocykl został rozpisany w ten sposób, że zostają w Szczecinie do końca tygodnia. Do Białegostoku udadzą się dopiero jutro, czyli dzień przed meczem. Żeby zminimalizować trudy podróży, zespół pokona część trasy samolotem do Warszawy, skąd później dojedzie już na Podlasie autokarem.

Mecz Jagiellonia Białystok - Pogoń Szczecin. Transmisja online

link

link 1

link 2

link 3

link 4

link 5

link 6

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pabożny

A bo zreszta to i bezbożnie - jak janieli, a w ten czas za życia lietać w chmuri.

p
patriota

I bardzo dobrze od samolotów krowy mleko kwaśne dają w kury nie znoszą jajec. A nasz ksiundz to powiedział że jak ludzie samolot zobaczo to zamarzo o wakacjach w ciepłych krajach zamiast nad zalewem w dojlidach - a posadzke kto w kościele położy no kto sie pytam ? Niech te samoloty już lepiej do miast latajo a nie do naszego Białegostoku

g
ggg
Uważasz że stać nas na utrzymanie lotniska?
Lotnisko samo by się nie utrzymało, tak jak dokłada się do opery czy stadionu. Lotnisko tak, ale chyba jeszcze nie teraz i jak już to z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko lokalnie.

To ja już wolę dokładać do lotniska niż nikomu niepotrzebnej opery czy stadionu.
~Gość~
Dzięki Tadzikowi nie mamy lotniska. Przylecą do Warszawy i dalej na dziki wschód autokarem.
Dzięki Tadeuszu pseudoekonomisto, pseudoprezydencie, pseudointeligencie

Uważasz że stać nas na utrzymanie lotniska?
Lotnisko samo by się nie utrzymało, tak jak dokłada się do opery czy stadionu. Lotnisko tak, ale chyba jeszcze nie teraz i jak już to z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko lokalnie.
G
Gość

Dzięki Tadzikowi nie mamy lotniska. Przylecą do Warszawy i dalej na dziki wschód autokarem.
Dzięki Tadeuszu pseudoekonomisto, pseudoprezydencie, pseudointeligencie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3