Mazury modne, ale drogie

Weronika Kowalewska [email protected]
Sezon turystyczny na Mazurach dobiega końca. Właściciele pensjonatów, hoteli, restauracji, czy wypożyczalni sprzętu wodnego liczą zyski. Nie narzekają na brak gości, a sezon oceniają jako udany.

Mazury nadal są modne, także wśród zagranicznych gości. Najc[b]zęściej wypoczywają u nas Niemcy, Francuzi, Rosjanie i Litwini.[/b]

Turyści coraz bardziej oszczędni
Sezon na Mazurach rozpoczyna się w maju. Już wiosną, szczególnie w długie weekendy, turystów nie brakuje. Mimo kapryśnej pogody w lipcu i sierpniu, goście równie chętnie odwiedzali Mazury.
– Do naszego hotelu przyjeżdżają głównie rodziny z dziećmi, zazwyczaj z Warszawy. Sezon był udany, gości było więcej niż w poprzednich latach. Ale zauważyłem, że turyści więcej oszczędzają, m.in. na gastronomii czy zabiegach pielęgnacyjnych – ocenia Marcin Jastrzębski, dyrektor hotelu Amax w Mikołajkach.

Mimo niepogody i dość wysokich cen w pensjonatach i hotelach, turyści chętnie odwiedzają mazurskie miasta.
– Przyjechaliśmy na Mazury całą rodziną. Jesteśmy tu pierwszy raz i zatrzymaliśmy się w Mrozach niedaleko Ełku, w małym gospodarstwie agroturystycznym. Na razie zwiedzamy miasto i szukamy miejsca, gdzie można dobrze i tanio zjeść – mówi Rafał Wolski, turysta z Jawory na Dolnym Śląsku, którego spotkaliśmy na promenadzie nad Jeziorem Ełckim.
– Turystów jest bardzo dużo, tak jak w poprzednim roku. Z naszych usług najczęściej korzystają Polacy, ale mamy też zagranicznych gości, m.in. z Niemiec,  Rosji i Litwy, na naszych statkach pływali także ludzie z Tajlandii – mówi Alicja Biernacka, kierownik Żeglugi Mazurskiej w Giżycku.

Na liczbę wczasowiczów narzekają niektórzy właściciele małych gospodarstw agroturystycznych.
– Prawie przez cały sezon było u mnie pusto. Jest strasznie duża konkurencja. Niestety nie mam dostępu do jeziora i chyba dlatego turyści nie chcą u mnie nocować – tłumaczy Celina Tychek, właścicielka gospodarstwa agroturystycznego w Płocicznie k. Ełku.

Więcej gości niż przed rokiem
Pozytywnie sezon turystyczny oceniają również pracownicy centrów informacji turystycznej.
–  Nasze centrum w sierpniu poprzedniego roku odwiedziło 7114 turystów, w tym 776 Niemców. W tym roku,  tylko w sierpniu, po pomoc zwróciło się do nas już ponad 6 tysięcy urlopowiczów – usłyszeliśmy w Centrum Informacji Turystycznej w Giżycku.

W Węgorzewie w lipcu ubiegłego roku do centrum przyszło 1311 turystów, natomiast w tym roku 1012, z czego 248 to goście z zagranicy.
W Ełku centrum informacji turystycznej w lipcu tego roku odwiedziło 1628 osób, w tym 365 obcokrajowców.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie