Marszałek Grzegorz Schetyna: Musicie mieć pomysły

Krzysztof Jankowski
Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (w środku) chętnie rozdawał autografy młodym bielszczanom. Zapisywał też uwagi i prośby, które kierowali do niego starsi mieszkańcy Bielska Podlaskiego. – Będę o nich pamiętał w Warszawie – zapewniał.
Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (w środku) chętnie rozdawał autografy młodym bielszczanom. Zapisywał też uwagi i prośby, które kierowali do niego starsi mieszkańcy Bielska Podlaskiego. – Będę o nich pamiętał w Warszawie – zapewniał. Krzysztof Jankowski
Dobra współpraca samorządu i rządu to podstawa sukcesu - zgadzali się lokalni politycy i marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. Jako przykład przywoływał inwestycję koncernu Ikea. - Udało się ją zrealizować tu, a nie w jakimś mieście bardziej cywilizowanym - mówił.

Ten lapsus Grzegorza Schetyny niechętni mu słuchacze mogli odebrać, jako potwierdzenie zarzucanego rządowi zaniedbywania wschodniej Polski. Ale marszałek Sejmu szybko z niego wybrnął.

- Tą inwestycją pokazaliśmy, że można przełamywać schematy myślowe o wschodniej Polsce - mówił.

Marszałek nie ukrywał, że przyjechał zachęcać bielszczan do głosowania na PO. Na spotkaniu usłyszał wiele konkretnych próśb.

- Macie bardzo dobry program wyborczy, w którym mówicie np., że jeśli w mieście nie ma domu kultury, to nie ma nic. A my mamy projekt takiego domu. Jego budowa kosztuje 16 mln zł i potrzebujemy pomocy finansowej, by go zrealizować - poinformował burmistrz Bielska Eugeniusz Berezowiec.

Poparł go dyrektor BDK: - Co tydzień przez nasz ośrodek przewija się ponad 400 młodych artystów. Organizujemy 150 imprez rocznie, w tym międzynarodowe festiwale. Wstydzimy się naszego ubóstwa wobec gości zza wschodniej granicy, którzy mają znacznie lepsze warunki do pracy - podkreślił Sergiusz Łukaszuk.

Z kolei na potrzebę budowy hali sportowej zwracał uwagę szef MOSiR-u: - Od dwóch lat mamy pozwolenie na budowę. Trzy razy przygotowywaliśmy wnioski, ale nie dostaliśmy dofinansowania, bo miasto zostało ocenione jako mało atrakcyjne turystycznie - mówił Andrzej Krzywiec.
Dyrektor szpitala poruszyła temat finansowania służby zdrowia:

- Dzięki pracy załogi zdobywamy certyfikaty jakości. Czy nasz wysiłek zostanie doceniony? - zastanawiała się Bożena Grotowicz.
Wicestarosta zwracał uwagę na rolę państwa w rozwoju regionów i przedsiębiorczości: - Niestety, mechanizmy państwowe są za słabe i dopiero zaangażowanie poszczególnych polityków umożliwiło realizację takiej inwestycję, jak Ikea - mówił Piotr Bożko.

Bielszczanie troszczyli się też o sytuację demograficzną:

- Za 20-30 lat w okolicznych powiatach będą mieszkały chyba tylko żubry - podkreślali.

Skarżyli się na brak preferencyjnego dofinansowania mniejszych gmin: - U nas nie mieszkają Rysiek ani Zdzisiek, ale mamy 50 wiosek, a z jednej do drugiej nie da się przejść bez gumowców - mówili mieszkańcy gminy Wyszki.

Marszałek Sejmu zachęcał rozmówców do aktywnego poszukiwania programów unijnych.

- Nikt nam za darmo pieniędzy nie da. Musimy się starać, bo niedługo po te pieniądze staną Chorwaci, Serbowie i inne kraje. Jeśli się nie weźmiemy sami za siebie, to przegramy - ostrzegał Grzegorz Schetyna.

Przyznał też, że konieczne jest uruchomienie pieniędzy na ścianę wschodnią i wprowadzanie Podlasia do programów transgranicznych.

- Do 2015 roku będą kontynuowane schetynówki. Potrzeba też pracy tu na miejscu, by przyciągać inwestycje dużego kapitału - mówił marszałek Sejmu. - Dom kultury, hala sportowa, szpital, to wszystko jest wam potrzebne. Wasze prośby zapisałem i będę o nich pamiętał w Warszawie. Ale to wy musicie mieć pomysły, a potem na miejscu rozsądnie dzielić pieniądze. A ja sprawdzę frekwencję i po wyborach wrócimy do tematu waszych inwestycji.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Deal
Od zawsze wiadomo, że żeby wyrwać kasę na inwestycje lokalne, to trzeba mieć poparcie "na górze". Rząd PO nie będzie pomagał samorządowi z PiS - i odwrotnie. Więc każda samorządowa władza będzie się łasić do przedstawicieli centrali. Tego typu zachowanie widzimy i tu.
B
Bomar
Mieszkańcy Podlasia teraz już wiecie co o was myśli PO i na którą partię nie głosować.
Ś
Śmul
PO musi mieć dużo pomysłów,aby lać wodę i swoim wyborcom robić wodogłowie,aby się nie zastanawiali że to są kłamstwa.Cztery lata temu Donald przedstawił 10 postulatów i z uśmiechem oznajmił,że jak nie zrealizuje chociaż jednego z nich to poda się do dymisji.Ale żeby podać się do dymisji trzeba mieć Honor,być Prawym Człowiekiem.
W
Wańka
"Dom kultury, hala sportowa, szpital, to wszystko jest wam potrzebne. Wasze prośby zapisałem i będę o nich pamiętałw Warszawie-mówił I Sekretarz Towarzysz Edward Gierek - musicie zakasać rękawy i do pracy. My wam pomożemy- zakończył Towarzysz I Sekretarz ściskając ręce przodujących robotników. Stare wróciło.Czas na Solidarność.

My wam POmizemy tylko Wy nam najpierw drogę do koryta utorujcie.
e
el
"Dom kultury, hala sportowa, szpital, to wszystko jest wam potrzebne. Wasze prośby zapisałem i będę o nich pamiętałw Warszawie-mówił I Sekretarz Towarzysz Edward Gierek - musicie zakasać rękawy i do pracy. My wam pomożemy- zakończył Towarzysz I Sekretarz ściskając ręce przodujących robotników. Stare wróciło.Czas na Solidarność.
Dodaj ogłoszenie