Mariusz Pudzianowski wygrał podczas KSW. Yusuke Kawaguchi broczył krwią.

(dor)
Nie masz siłacza nad Pudziana
Nie masz siłacza nad Pudziana Fot. Archiwum
Udostępnij:
Mariusz Pudzian Pudzianowski rzucił się na Japończyka. Yusuke Kawaguchi przetrwał pierwszą rundę, chociaż już pod koniec broczył krwią. Mariusz Pudzianowski wygrał drugą walkę w stylu MMA.

Mariusz Pudzian Pudzianowski stoczył drugą walkę w ramach KSW. Ważył ponad 128 kg. Japończyk na minutę przed końcem zaczął broczyć krwią. Na ring wyszedł ważąc około 111 kilogramów.

W drugiej rundzie Pudzianowski położył Japończyka na deski, ale był raczej pasywny w parterze. Ta sztuka udała mu się nie jeden raz. Japończyk nie miał szans, by wyzwolić się spod ciężaru polskiego siłacza.

Nie było lawiny ciosów, Pudzian ciężko pracował, ale wygrał. Wytrzymał na ringu pełne 10 minut.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Ljundgberg
No a ja sadze ze troszke przesadzamy ze Pudzian byl slaby..bo prosze zauwazyc Pudzian strasznie sie zmeczyl ale jego moc byla tak wielka ze Yusuke nie dal rady ani razu go polozyc..bo 20%sily Pudziana to i tak wiecej niz 100%u jakiego kolwiek zawodnika,dlatego nawet strata tych80% nie dawaloby szans w parterze japonczykowi czy komu kolwiek innemu..moim zdaniem jeszcze ze 3,4 walki i Pudzian bedzie mial lepsza kondycje i nie bedzie tak szybko tracic sil..uwierzcie mi ze tak bedzie..jak narazie Pudzian wygrywa ambicja i sila ktora nawet jak traci80% to i tak jest ro wiecej niz u innych 100%
m
marimba
Pojedynek Pudziana był żenujący, unikał walki i miał wielkie szczęście że nie było 3 rundy. Mam nadzieję że kolejna walka będzie dla niego już ostatnią, i że nie dadzą mu jakiegoś wypierdka, żeby podbić oglądalność. Chciałbym obejrzeć walkę Pudzian vs Manny Pacquiao. Pozdr
o
ogladalem
Warto dodać, że Pudzian rzucił się na przeciwnika jak wściekły pies i okładał go kompletnie chaotycznie, co tak go zmęczyło, że przez następne 8 min, sapiąc, za swój cel miał jedynie przetrwać. niemniej, gratuluje
~Marcin~
Szacunek dla wielkiego człowieka, tylko podziwiać i mieć siłę aby dążyć do celu tak jak on.
Dodaj ogłoszenie