Marcin Tybura przed galą UFC w Rosji: W Petersburgu czuję się prawie jak w domu

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Marcin Tybura
Marcin Tybura fot. materialy prasowe
Chciałbym, żeby skończyło się tak, jak w moich poprzednich walkach w Sankt Petersburgu, Ale nie nastawiam się na finisz w pierwszej rundzie. To będzie ciężki pojedynek - zapowiada Marcin Tybura (17-4) przed walką z Szamilem Abdurachimowem (19-4) na sobotniej gali UFC w Rosji.

Już w połowie stycznia Marcin Tybura wyraził zainteresowanie walką podczas gali UFC w Sankt Petersburgu. "Stoczyłem w tym mieście trzy walki. Łącznie zajęło mi osiem minut, by wszystkie wygrać. Jeśli UFC zorganizuje tam galę, muszę być częścią tego wydarzenia" - zapowiadał na Twitterze.

- Jestem bardzo zadowolony z tego, że uda mi się tam wystąpić. W Petersburgu czuję się prawie jak w domu. Kiedy przyjeżdżam walczyć do nowego miejsca czasem pojawia się lekki stresik, tu jest zupełnie inaczej. To piękne miasto, bardzo miło je wspominam. Myślę, że lokalni kibice o mnie nie zapomnieli - podkreśla Tybura, który zanim trafił do UFC, był mistrzem wagi ciężkiej rosyjskiej organizacji M-1 Global. W kraju naszych wschodnich sąsiadów 33-latek z Uniejowa stoczył siedem walk, w tym sześć wygranych.

ZOBACZ TEŻ:>> CHCIAŁ UKRAŚĆ TELEFON ZAWODNICZCE MMA. DOSTAŁ SOLIDNĄ NAUCZKĘ [ZDJĘCIA] <<

Polak wraca do Oktagonu po dziewięciu miesiącach przerwy. W lipcu w Hamburgu pokonał Stefana Struve (29-11) po decyzji sędziów.

- To była dla mnie bardzo długa przerwa. Może nie nudziło mi się, ale brakowało celu przygotowań. Cały czas byłem oczywiście w treningu, ale kiedy na końcu drogi jest gala i konkretny przeciwnik, ćwiczy się zupełnie inaczej. Dużo pracowałem nad przygotowaniem fizycznym, czuję pod tym względem spory progres. Przygotowania na szczęście przebiegły bez niespodzianek i kontuzji - zaznacza Tybura.

- Byłem gotowy, by wziąć walkę, w pewnym momencie nawet jako zastępstwo. Czekałem na propozycje. Coś się pojawiało, z pewnych powodów nie udało się jednak zawalczyć wcześniej. Czy rywale odmawiali starcia ze mną? Może nie w liczbie mnogiej, ale na pewno jeden zachował się w ten sposób - dodaje.

CZYTAJ TEŻ:>> KAROLINA KOWALKIEWICZ: LUDZIE NIE TRAKTUJĄ JUŻ WALK KOBIET JAKO FREAK FIGHTÓW [WYWIAD] <<

W końcu udało się jednak doprowadzić do walki z Szamilem Abdurachimowem. 37-letni Dagestańczyk jest w rankingu UFC wagi ciężkiej notowany nieco niżej od Tybury. Polak jest 10., jego rywal 13. W największej organizacji MMA świata mieli trzech wspólnych rywali. Obaj wygrali z Andrejem Arłouskim (27-17), a notowali porażki z Derrickiem Lewisem (21-7) i Timothym Johnsonem (12-5).

- Chciałbym, żeby skończyło się tak, jak w moich poprzednich walkach w Petersburgu, Ale nie nastawiam się na finisz w pierwszej rundzie. To będzie ciężki pojedynek, Szamil jest niebezpiecznym zawodnikiem. Trochę podobnym do mnie, nasze losy w UFC są bardzo zbliżone. Mamy podobne rekordy, przegrywaliśmy z tymi samymi zawodnikami. Mój przeciwnik jest wszechstronny, potrafi walczyć w każdej płaszczyźnie. Do każdej walki podchodzi taktycznie, wykorzystuje słabsze strony rywala. Potrafi znokautować i poddać, jest poukładany zapaśniczo. Kiedy ma okazję, męczy rywala w klinczu. Ale trenowałem po to, żeby z nim wygrać. Mam plan na tę walkę - zapowiada Polak, którego kontrakt z UFC opiewa jeszcze na cztery pojedynki.

ZOBACZ TEŻ:>> PAIGE VANZANT GÓRĄ W WALCE ZAWODNICZEK, KTÓRYM URODY ZAZDROSZCZĄ RING GIRLS [ZDJĘCIA] <<

Gala UFC Fight Night 149 w Sankt Petersburgu w sobotę od 16.00. Transmisje na antenach Polsatu Sport (16-22 Polsat Sport Fight, 16-19 Polsat Sport News, 20-22 Polsat Sport). Poza Tyburą zawalczy jeszcze dwóch Polaków, Michał Oleksiejczuk (13-2) z Gadżimuradem Antigułowem (20-5) i Krzysztof Jotko (19-4) z Alenem Amedowskim (8-0). W walce wieczoru Alistair Overeem (44-17) zmierzy się z Aleksiejem Olejnikiem (57-11-1).

Rozmawiał Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Szymon Kołecki przed KSW 47: Od pierwszej sekundy będę wywierał presję na Pudzianie

UFC FIGHT NIGHT 149 SANKT PETERSBURG ONLINE STREAM NA ŻYWO TRANSMISJA TV GDZIE OGLĄDAĆ MARCIN TYBURA KRZYSZTOF JOTKO MICHAŁ OLEKSIEJCZUK

Wideo

Materiał oryginalny: Marcin Tybura przed galą UFC w Rosji: W Petersburgu czuję się prawie jak w domu - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie