Mała firma musi być w średniej perspektywie przygotowana na różne sytuacje rynkowe

Partnerem cyklu jest BANK BNP PARIBAS
Koronawirus i związane z nim perturbacje rynkowe pokazują, że nawet prowadzący małe firmy muszą być przygotowani na sytuacje rynkowe o niewielkim prawdopodobieństwie ich zaistnienia, tzw. czarne łabędzie. A gdy już się pojawią, trzeba szybko przygotowywać plan działań – nie tylko bieżących, ale także scenariusze postępowania, uzależnione od rozwoju sytuacji, w perspektywie kilku lub najlepiej kilkunastu miesięcy.

Misja, strategia, internacjonalizacja czy nawet plan B – można by sądzić, że to pojęcia używane przez menadżerów w dużych firmach i korporacjach. Tymczasem nic bardziej błędnego; nawet najmniejsza firma, chcąc najpierw zaistnieć na rynku, a potem się na nim utrzymać, musi mieć swój plan. By zaś był on skuteczny, musi być oparty na racjonalnych przesłankach.

Taki plan, niezależnie od tego, jakim określi się go mianem, to nic innego jak strategia. Poza planem bieżących działań rynkowych, określanych mianem planu marketingowego, budujemy zazwyczaj plany w perspektywie średnioterminowej i wieloletniej. W stabilnych czasach perspektywa średnioterminowa może być liczona nawet w kilkunastu miesiącach. Gdy jednak na rynkach panuje sytuacja nadzwyczajna, zwłaszcza gdy nie wiadomo, czy sytuacja okaże się przejściowa czy przejdzie w głęboką i długookresową recesję, trzeba planować w perspektywie kilkumiesięcznej.

Co ważne, w takim planie na czasy kryzysowe trzeba się opierać nie tylko na danych i prognozach dla lokalnego rynku, ale nim je zbudujemy, najpierw oprzeć się trzeba na danych makroekonomicznych. Tylko w ten sposób odpowiednio wyważymy ryzyka prowadzenia biznesu i przewidzimy scenariusze, których realizacja będzie najbardziej prawdopodobna.

Stabilizacja czy cisza przed burzą?

W obecnej sytuacji większości firm, także najmniejszych udało się zażegnać kryzys i z ograniczeń wynikających z ogłoszenia stanu pandemii wyjść obronną ręką. Do czasu odmrożenia poszczególnych branż, pomocne w tym były narzędzia udostępnione przez specjalne ustawy tzw. Tarcze Antykryzysowe.

W perspektywie średnioterminowej dla odbudowania biznesu, bieżącego wsparcia, a także zapewnienia funkcjonowania firmy w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy z kolei nieocenionym wsparciem mogą być instrumenty oferowane przez Tarczę Finansową. By jednak wykorzystać je w sposób najbardziej racjonalny, trzeba przewidzieć, co wydarzy się w naszym biznesie i na rynku w ogóle w najbliższym czasie.

Jakie więc dane makroekonomiczne uwzględnić budując warianty działania małej firmy w średniej perspektywie czasowej? Jeszcze nim pojawiła się pandemia, wielu ekonomistów wieszczyło recesję dla światowej gospodarki. Jej przyczynami miały być jednak głównie kłopoty gospodarki chińskiej, która przez zamówienia na surowce i półprodukty zaczęła decydować o koniunkturze nawet w większym stopniu niż wcześniej czyniła to gospodarka amerykańska; w konsekwencji spadek lub wzrost chińskiego PKB był swoistym barometrem światowej koniunktury gospodarczej. Do tego doszła wywołana przez prezydenta Trumpa wojna celna – z Chinami, ale także z innymi czołowymi gospodarczo krajami świata.

Teraz do tych zmiennych doszła jeszcze światowa pandemia koronawirusa. Zaczęła się także od Chin i na początek zburzyła cały światowy łańcuch dostaw, zachwiany wcześniej przez wojnę celną. Zamroziła różne branże – w różnym stopniu w różnych krajach. Do zakłóceń na rynkach surowcowych wywołanych już perturbacjami sprzed koronawirusa doszły działania na rynkach finansowych ze strony państw ratujących poprzez swoje banki centralne gospodarki zagrożone głębokim kryzysem wywołanym przez COVID-19, o trudnych do przewidzenia skutkach, np. utrata wartości pieniądza, spadek wartości akcji, głęboka inflacja.

Jedna perspektywa, wiele wariantów

W konsekwencji wszystkie te elementy sytuacji makroekonomicznej trzeba wziąć pod uwagę budując plan działania małej firmy w średniej perspektywie. Ponieważ nie ma wysokiego prawdopodobieństwa jednego trendu – koniec kryzysu, pogłębianie się recesji czy utrwalenie obecnej sytuacji niepewności przez wiele miesięcy – trzeba przewidzieć działania w firmie w warunkach każdego z tych wariantów.

Ekonomiści i analitycy rynków w jednym są zgodni – kluczowe znaczenie będzie miała walka z koronawirusem, w szczególności czy jeszcze w tym roku nastąpi druga fala epidemii oraz jak szybko pojawi się szczepionka lub inny sposób pozwalający na normalne funkcjonowanie firm, bez powrotu do masowej izolacji całych grup ludzi. W zależności od rozwoju sytuacji, możemy mieć do czynienia albo z utrwaleniem obecnej sytuacji rynkowej, albo kolejnymi etapami normalizacji, nie można też wykluczyć regresu – jeśli nadejdzie druga fala epidemii i trzeba będzie przywracać ograniczenia.

Rozwój sytuacji epidemicznej – zarówno w Polsce, w Europie jak i na całym świecie – to najważniejszy czynnik makroekonomiczny wymagający stałego monitoringu przez zarządzających nawet najmniejszymi firmami. Będzie on wpływał na sytuację na rynkach surowcowych, a także na odbudowywanie lub budowanie nowych łańcuchów dostaw czyli nowe reguły walki o poszczególne segmenty rynku. Dla wielu firm, zwłaszcza kompaktowych, jakimi są małe polskie firmy, może to być niepowtarzalna szansa na internacjonalizację.

Jednocześnie stan epidemiologiczny będzie kształtował sytuację na innych rynkach ważnych dla każdej firmy: surowcowych czy finansowych. Na tych drugich w średniej perspektywie ważne będą także wydarzenia o charakterze politycznym, takie jak wybory prezydenckie w USA, implikujące m.in. gospodarcze posunięcia obecnej administracji amerykańskiej. Chodzi tu nie tylko o wojny celne, którymi Donald Trump posługuje się w walce o reelekcję, ale i o posunięcia na wewnętrznym rynku USA – nawet jeśli gospodarka chińska stała się pierwszoplanową na świecie, to gospodarka Stanów Zjednoczonych wciąż pozostaje benchmarkiem dla rynków.

Makro sposób na minimalizowanie ryzyka

Dlaczego te wszystkie dane makroekonomiczne są ważne także dla małej firmy. To, czy obecnie może ona sprzedawać swoje produkty (jest popyt, nie ma ograniczeń formalnych) jest dla przedsiębiorcy kluczowe, ale tylko w czasie rzeczywistym. To tylko finał działalności; wcześniej trzeba zapewnić środki produkcji i wyprodukować towar lub przygotować usługę do sprzedaży.

Ważne jest więc, ile trzeba będzie zapłacić – teraz, ale i za kilka miesięcy – za surowce, w tym paliwa i energię elektryczną (giełdy surowcowe), jak będzie oprocentowany kredyt (stopy procentowe, wskaźnik inflacji) oraz jaki będzie koszt leasingu czy dostępność faktoringu, ile trzeba będzie zapłacić pracownikom (sytuacja na rynku pracy: stopa bezrobocia, przeciętne wynagrodzenie itd.). Czy popyt na produkty będzie rósł, czy odwrotnie – sprzedać je będzie jeszcze trudniej (wskaźnik koniunktury konsumenckiej, PMI – wskaźnik spodziewanej koniunktury: ogólny i dla danej branży itp.).

Bez bieżącego śledzenia zarówno danych mikro – z lokalnych rynków, jak i trendów makro, budowa planów na przyszłość – także tę nie bardzo odległą – będzie bliższa wróżbom niż prognozom. Wiadomo, każda działalność obarczona jest ryzykiem. Obowiązkiem dobrego menadżera zaś jest nieustanne minimalizowanie wszelkich ryzyk, czemu służy przede wszystkim znajomość sytuacji na rynku i w gospodarce.

Wideo

Materiał oryginalny: Mała firma musi być w średniej perspektywie przygotowana na różne sytuacje rynkowe - Polska Times

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3