Madonna szczerze o gwałcie (wideo)

Cover Video/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W 2013 roku Madonna publicznie przyznała, że jest ofiarą gwałtu.

Wyznanie, na jakie zdecydowała się artystka, w wywiadzie dla "Harper's Bazaar", wstrząsnęło mediami.

- Zostałam zgwałcona na dachu budynku, gdzie sprawca zaciągnął mnie, przyciskając nóż do pleców - mówiła gwiazda na łamach pisma. Teraz, podczas programu Howarda Sterna, królowa pop zdecydowała się na zdradzenie kolejnych detali z tamtego okresu. Do zdarzenia doszło, kiedy piosenkarka miała 19 lat i mieszkała w Nowym Jorku.

- Pewnego dnia lekcje tańca, na które uczęszczałam, zostały odwołane. Potrzebowałam gdzieś zadzwonić, ale nie miałam pieniędzy. Trafiłam na mężczyznę, który pozwolił mi zadzwonić ze swojego mieszkania. Zostałam zgwałcona - powiedziała w trakcie audycji radiowej. Królowa pop przyznała, że nie zawiadomiła o tym fakcie policji. - Nie zgłosiłam tego na policję, nie było sensu. To zbyt duże upokorzenie - wyznała Madonna.

Najwyraźniej Howard Stern ma niebywały wpływ na gwiazdy. Kilka miesięcy temu w jego radiowym show Lady Gaga również opowiedziała o swoim dramacie. Podobnie jak Madonna, ona także jako 19-latka była ofiarą gwałtu.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie