Maciej Karpiński - Maria i Paul. Miłość geniuszy

Jerzy Doroszkiewicz
W książce wydanej przez wydawnictwo Marginesy umieszczonych zostało sporo archiwalnych fotografii portretujących bohaterów kart powieści
W książce wydanej przez wydawnictwo Marginesy umieszczonych zostało sporo archiwalnych fotografii portretujących bohaterów kart powieści Wydawnictwo Marginesy
Udostępnij:
Znany pisarz i scenarzysta filmowy przypomina historię skandalu, który wstrząsnął Francją

W świecie tego typu książki, a jeszcze bardziej filmy, są niezwykle popularne. Do tej pory biografowie skupiali się raczej na życiorysach artystów lub polityków, uczeni wydawali się chyba za mało medialni. Wytrawny scenarzysta Maciej Karpiński zdaje się widzieć w pierwszej Polce - laureatce Nagrody Nobla szansę nie tylko na temat do powieści, ale też realizację filmową.

"Maria i Paul" to właściwie gotowy scenariusz takiego biograficznego filmu. Z doskonale udokumentowanym i przecież nie tak znowu odległym tłem historycznym. Oprócz epokowych odkryć, Karpiński podkreśla wątek przemian obyczajowych. Widzi Marię Skłodowską -Curie jako kobietę, która przekraczała bariery, łamała tabu - przede wszystkim w zdominowanym wcześniej przez mężczyzn świecie wielkiej nauki. Jednocześnie ukazuje ją jako dobrą matkę, niezłą kucharkę i pełnokrwistą, pełną namiętności kobietę. Przywołuje dobrze znane z innych książek i relacji małżeństwo z Piotrem Curie, ich wspólną pracę, sukcesy, tragiczną śmierć uczonego i pierwszą w historii Sorbony katedrę objętą przez kobietę. Skłodowska zadebiutowała tam rozpoczynając wykład od kwestii, na której zakończył swoje ostatnie publiczne wystąpienie jej tragicznie zmarły mąż.

Później jest opisany "romans geniuszy". Obopólne zauroczenie wdowy i Paula Langevina - wybitnego fizyka i ojca czwórki dzieci. Mężczyzny w małżeństwie nieszczęśliwego, sekowanego przez żonę i teściową, wręcz szpiegowanego. Tak portretuje go Karpiński, wszystko ujmując w sprawnych, właściwie filmowych kwestiach dialogowych. W książce całą tę bulwersującą ówczesny Paryż historię opisuje z perspektywy Jeana Perrina, świadka i uczestnika tamtych zajść. Dzięki temu - nie musi epatować czytelników i być może przyszłych widzów seksem, za to pozwala im na refleksję jak niszczącą siłę mogą mieć komercyjne media goniące , a często wręcz kreujące skandale.

Maciej Karpiński w beletrystyczny sposób, między wierszami, przybliża znaczenie i geniusz Marii Skłodowskiej-Curie. I to chyba największa wartość tej sprawnie napisanej, lekkiej w odbiorze, powieści.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie