Łukasz Pieniążek: Z głodem jazdy polecę na Korsykę

    Łukasz Pieniążek: Z głodem jazdy polecę na Korsykę

    PS

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Łukasz Pieniążek (od prawej) i jego pilot Przemysław Mazur przygotowują się do startu w Rajdzie Korsyki

    Łukasz Pieniążek (od prawej) i jego pilot Przemysław Mazur przygotowują się do startu w Rajdzie Korsyki ©Paweł Skraba

    Polski kierowca rajdowy Łukasz Pieniążek, rywalizujący w tym roku w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC-2, przygotowuje się do 61. Rajdu Korsyki. Jeden z najsłynniejszych rajdów rozpocznie się 6 kwietnia.
    Łukasz Pieniążek (od prawej) i jego pilot Przemysław Mazur przygotowują się do startu w Rajdzie Korsyki

    Łukasz Pieniążek (od prawej) i jego pilot Przemysław Mazur przygotowują się do startu w Rajdzie Korsyki ©Paweł Skraba

    Ponad pięć tygodni temu zakończył pan start w Rajdzie Szwecji. Jak wyglądał ten okres w kontekście przygotowań do Rajdu Korsyki, który rozpocznie się 6 kwietnia?

    Przede wszystkim spędziłem ten czas na przestawieniu się z luźnej nawierzchni na asfalt. Przyjąłem plan treningowy i go realizowałem - od ćwiczeń na symulatorze w domu przez jeżdżenie gokartem na torze wyścigowym aż po testy w samochodzie we Włoszech. Ale głównie ćwiczyłem na symulatorze, bo to jest coś, co mam dostępne na co dzień. Dwa tygodnie przed rajdem mieliśmy okazję testować auto we Włoszech.

    I jak?

    Bardzo dobrze. W trakcie tych dwóch dni jazd bardzo wiele się dowiedzieliśmy. Przetestowaliśmy sporo różnych rozwiązań i jestem naprawdę z tego zadowolony. Dużo zmieniliśmy w ustawieniach auta i sądzę, że powinno to dobrze działać na Korsyce. Jestem pewien, że będzie lepiej, niż w zeszłym roku.

    A jak dużo czasu zajmuje kierowcy przestawianie się ze śniegu na asfalt?

    Wraz z doświadczeniem ta przesiadka jest łatwiejsza, bo gdy zaczynałem jeździć było to znacznie trudniejsze. Wiadomo, że dziś jestem na innym etapie i muszę od pierwszych kilometrów po przesiadce czuć się dobrze w samochodzie. Zresztą w ubiegłym sezonie jechaliśmy w Rajdzie Katalonii – w tym też tam wystartujemy – a to rajd, który ma dwie różne nawierzchnie. Jednego dnia jedzie się po szutrze, a następnego po asfalcie i nie ma czasu na trenowanie, tylko trzeba od razu po zmianie nawierzchni jechać na sto procent. Odbywałem w przeszłości takie treningi, gdy miksowaliśmy nawierzchnię i to pomogło mi w tym, że dziś taka zmiana jest dla mnie łatwiejsza.

    W Rajdzie Szwecji pan debiutował, ale Korsyka to już nie jest obcy teren.

    Tak, oczywiście, startowaliśmy tam w ubiegłym roku. To był wtedy w ogóle mój pierwszy rajd w aucie z napędem na cztery koła, więc porwałem się naprawdę na trudne zadanie, bo przecież to jest jeden z najtrudniejszych rajdów asfaltowych na świecie.

    To prawda, mówi się o nim, że to rajd dziesięciu tysięcy zakrętów.

    Z jednego zakrętu wjeżdża się w drugi, niektórym może nawet zrobić się niedobrze. Te trasy są bardzo techniczne, ale sądzę, że będzie mi dużo łatwiej, niż w ubiegłym roku. Wtedy mieliśmy sporo różnych trudności, m.in. przez cały rajd były problemy z mocą samochodu, czy z jego ustawieniem. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej, zresztą na testach sprawdziłem i widzę, że auto świetnie się prowadzi. Wykorzystam tę wiedzę.

    Po Rajdzie Szwecji nie był pan zadowolony ze startu. Sporo czasu zajęła analiza?

    Tak, dużo analizowałem naszą jazdę na poszczególnych odcinkach specjalnych i mam wnioski. Jeśli chodzi o wynik to rzeczywiście nie jestem zadowolony, ale po analizie widzę dużo pozytywów. To był nasz pierwszy start w Mistrzostwach Świata na śniegu, a trzeba pamiętać, że inni zawodnicy mieli przewagę znajomości tras, czy doświadczenia na tej nawierzchni. Ciekaw jestem teraz jak wejdziemy w rajdy, w których startowaliśmy w zeszłym roku. Mam nadzieję, że będziemy umieli wykorzystać to doświadczenie i zanotujemy postęp.

    Jak spędzi pan ostatnie dni przed Rajdem Korsyki?

    Teraz jestem we Włoszech i mam kilka dni na regenerację. Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, to wszystko, co miałem zrobić, już zrobiłem. Chcę ze świeżą głową i głodem jazdy pojechać w piątek na Korsykę, by tam dobrze przepracować tydzień, który zostanie do rozpoczęcia rajdu.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 11 21 6 3 2 20-13
    2 Legia Warszawa Live 11 21 6 3 2 16-12
    3 Wisła Kraków Live 11 20 6 2 3 20-10
    4 Jagiellonia Białystok Live 11 20 6 2 3 17-13
    5 Piast Gliwice Live 11 20 6 2 3 17-15
    6 Korona Kielce Live 11 19 5 4 2 15-12
    7 Lech Poznań Live 11 17 5 2 4 17-14
    8 Zagłębie Lubin Live 11 16 5 1 5 17-17
    9 Arka Gdynia Live 11 14 3 5 3 12-11
    10 Pogoń Szczecin Live 11 13 3 4 4 13-13
    11 Śląsk Wrocław Live 11 12 3 3 5 16-15
    12 Miedź Legnica Live 11 12 3 3 5 15-20
    13 Wisła Płock Live 11 10 2 4 5 14-20
    14 Górnik Zabrze Live 11 9 1 6 4 11-17
    15 Zagłębie Sosnowiec Live 11 7 1 4 6 15-24
    16 Cracovia Live 11 7 1 4 6 8-17