Łomża. Handel umiera na starówce.

Paweł Chojnowski [email protected]
Łomża. Handel umiera na starówce.Ofert wynajmu lokali w centrum miasta przybywa. Kolejne sklepy padają jak muchy. Nie wytrzymują konkurencji dyskontów i galerii handlowych, a dobijają je wysokie czynsze.
Łomża. Handel umiera na starówce.Ofert wynajmu lokali w centrum miasta przybywa. Kolejne sklepy padają jak muchy. Nie wytrzymują konkurencji dyskontów i galerii handlowych, a dobijają je wysokie czynsze. P. Chojnowski
Z centrum miasta znikają kolejne sklepy. Wiele lokali stoi pustych.

Nie wiemy, jak długo jeszcze tu będziemy – mówią sprzedawczynie jednego ze sklepów z obuwiem przy ul. Długiej. Na szybie wisi już ogłoszenie o wynajmie lokalu. – Wszystko przez to, że klienci nie mają gdzie zaparkować, trudno też dostarczyć towar – dodają.
Ale przyczyn usychającego handlu na ul. Długiej, Dwornej, czy Starym Rynku jest więcej.
– Siła nabywcza łomżyńskiej kieszeni jest żadna – uważa Andrzej Grzymała, łomżyński radny i przedsiębiorca. – Jak ktoś jest handlowcem, to wie jakie są bolączki kupców w mieście.

Za drogo za wynajem?
W rejonie starówki naliczyliśmy w czwartek blisko 20 pozamykanych lokali! Zlikwidowane zostało działające od niedawna duże centrum spa, ale także popularna drogeria przy ul. Długiej. Już wcześniej wyniosły się stąd znane sieciówki – oczywiście do galerii handlowych w innych częściach miasta. Niektóre istniejące jeszcze sklepy otwierane są dopiero po godz. 12.

Na wielu witrynach wiszą nierzadko już wypłowiałe ogłoszenia o możliwości wynajęcia lokalu. Sprawdziliśmy, ile trzeba zapłacić właścicielom, by prowadzić handel lub świadczyć w nich usługi.
Wynajęcie największej powierzchni – 212 m kw. (po centrum spa) to koszt 5,5 tys. zł netto miesięcznie. Do tego dochodzą opłaty za media. Trzeba mieć naprawdę dobry pomysł na biznes, żeby wyjść przy takich kosztach na swoje. Lokal o pow. 58 m kw. przy ul. Długiej wynająć można za 2 tys. zł netto miesięcznie, zaś pomieszczenie pod malowniczymi arkadami na Starym Rynku (40 m kw.) – za 1600 zł brutto.

Jednak podobnej wielkości lokale można wynająć w innych dzielnicach Łomży za o wiele niższe kwoty, nawet tysiąc zł miesięcznie. Właściciele nieruchomości na starówce najwidoczniej jeszcze nie zrozumieli, że prawdziwe centrum handlu znajduje się już gdzie indziej.

Apokalipsa nadejdzie 7 marca
Na początku marca otworzy się Galeria Veneda przy ul. Zawadzkiej. Łomżyńscy kupcy ze zgrozą wyczekują tego terminu. Dla drobnego handlu może to być cios nie do zniesienia. Istny koniec świata.
– Na jedno miejsce pracy w hipermarkecie przypada osiem zlikwidowanych miejsc w drobnym handlu – przypomina Andrzej Grzymała.
A przecież tuż obok Venedy jest Galeria Łomża, Stokrotka, Kaufland. Nie zapomnijmy też o wszechobecnych dyskontach. Przy wszystkich nowych sklepach są miejsca parkingowe, co dla współczesnego, wygodnego klienta jest niezwykle istotne.

Miejsc postojowych na starówce, szczególnie po przebudowie Starego Rynku, brakuje. Są też dodatkowo płatne.
Plany władz przekształcenia starego miasta w centrum kulturalno-gastronomiczne (w tym zmiana funkcji zabytkowej Hali Targowej) na razie są w zawieszeniu z powodu braku środków. Przyszłość lokalnego handlu rysuje się zaś w czarnych barwach.
– Najważniejsza jest praca w tym mieście. Bezrobocie wciąż rośnie. Bez pieniędzy ludzie nie będą kupować – podkreśla radny Grzymała. – I tu widać niemoc władz, brak pomysłów i brak zrozumienia dla przedsiębiorców. Potrzebne są dla nich  ulgi, zachęty, a nie podwyżki podatku od nieruchomości. Co z tego, że ma powstać podstrefa inwestycyjna. A czy będą chętni do inwestowania?
Zmiany są konieczne, bo jak widać, z samego handlu miasto nie wyżyje.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dariuszk

Bez marketingu i wpajania swoim włodarzom że zrynek w Łomży jest godny uwagi nic z tego nie będzie.
Ten obskurny budynek/bazar w środku rynku to dramat.
Powinno być pełno kawejek, restauracji -lokali, imprezy...imprezy i jeszcze raz FESTIWAL np Jazz Narwia , Rock w Forcie, Unplag ...
Muzyka organowa...itp.
 
Kraj jest taki jaki jest.
Nie będzie dobrze do tąd dopuki szeregowy urzędnik nie będzie odpowiadał swoim majątkiem za decyzyjność.
Nasz kraj nie jest biedny... mamy surowce, zdolnych ludzi ,którzy potrafią pracować.... jest beznadziejnie zle zarządzany, bez odpowiedialności.

A
Akiro Kurosawa

 Polska to "wspaniały " kraj !!!

A
Akiro Kurosawa

 Polska to "wspaniały " kraj !!!

Dodaj ogłoszenie