reklama

Lokator: "Wzięli 900 zł za wstawienie drzwi i odwalili chałturę." Monterzy: "Bo syn lokatora nie pozwala nam skończyć roboty"

Adrian KuźmiukZaktualizowano 
Tu jest odbity tynk, a tu szpara we framudze – pokazuje Mirosław Bezubik. – Poza tym drzwi są nieszczelne i się nie domykają.
Tu jest odbity tynk, a tu szpara we framudze – pokazuje Mirosław Bezubik. – Poza tym drzwi są nieszczelne i się nie domykają. Fot. Anatol Chomicz
Mama zapłaciła 900 złotych za wstawienie drzwi, a oni narobili nam dziur w ścianach - skarży się Mirosław Bezubik. Twierdzi, że firma nie wywiązała się z umowy i mimo próśb nie przysłała monterów do poprawki.

Przez dziury, które zostawili po robocie to kot się prześliźnie - mówi Emilia Bezubik.

Mieszkanka bloku przy ul. Swobodnej pewnego dnia znalazła na klatce schodowej ulotkę. Od razu zainteresowała się ofertą podaną na kartce: “Uwaga! Najtańsze drzwi z montażem w regionie!!!". Nie zwlekając długo wezwała fachowców, którzy wstawili jej drzwi.

- Zapłaciłam 900 złotych za tą przyjemność - żali się pani Emilia. - Teraz mam dziury w ścianach i przeciąg w domu.

Chałtura jak się patrzy

Sprawdziliśmy to. Drzwi otworzył nam jej syn. Już na klatce było widać, że fachowcy nie spisali się.

- Tu jest odbity tynk, a tu szpara we framudze - pokazuje Mirosław Bezubik. - Poza tym drzwi są nieszczelne i się nie domykają.

Framuga nie była otynkowana. Wszędzie wystawała pianka budowlana, a skrzydło drzwi “chodziło", gdy pojawiał się przeciąg.

- Dzwoniłam kilkakrotnie i prosiłam, aby monterzy naprawili te usterki - zapewnia pani Emilia. - Nie przyjechali ani razu, choć umawialiśmy się na konkretne godziny.

Monterzy mnie zignorowali

Po każdej nieudanej wizycie fachowców dzwoniła do firmy. Tam otrzymała odpowiedź, że pracownicy nie zastali jej w domu.

- Jak to możliwe, skoro nigdzie nie wychodziłam - mówi właścicielka mieszkania.

Na prośbę naszej Czytelniczki poprosiliśmy wykonawcę o wyjaśnienie tej sytuacji.

Jego wersja wydarzeń nieco się różniła.

- Monterzy wykonujący pracę mieli to zrobić w stanie surowym - odpowiada Maciej M. przedstawiciel firmy Invest-Door. - Wymienić starą futrynę na nową i opiankować. Syn pani Bezubik zadeklarował się na piśmie, że sam zajmie się obróbką tynkarsko-murarską.

Konflikt rodzinny?

Pan Maciej dodaje, że interweniowali dwukrotnie. Raz nie było właścicielki, a za drugim jej syn kazał “zabierać się" monterom.

- Wynikł tu konflikt rodzinny między matką a synem - wyjaśnia. - Syn upiera się, że sam to zrobi i odwleka naprawę w czasie. Natomiast pani Emilia chce, żeby wykonała to nasza firma.

Dodaje, że monterzy mogą poprawić drzwi w każdej chwili, ale pani Bezubik musi dojść do porozumienia z własnym synem.

- Nasi pracownicy nie mogą być tak agresywnie traktowani - mówi przedstawiciel firmy. - Jednak jeszcze dziś zadzwonię do pani Bezubik i postaramy się to jakoś rozwiązać.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3