ŁKS Łódź - Jagiellonia. Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Jaga chce zrehabilitować się za mecz z Wisłą i zapewnić awans do górnej ósemki

Jakub Laskowski
Jakub Laskowski
Piłkarze Jagiellonii w rundzie jesiennej przy Słonecznej pokonali 2:0 ŁKS Łódź Wojciech Wojtkielewicz
Piłkarze Jagiellonii Białystok już w środę mogą być pewni miejsca w grupie mistrzowskiej PKO Ekstraklasy. Aby tak się stało potrzeba spełnienia kilku warunków. Najważniejszy to, rzecz jasna, zwycięstwo drużyny Iwajło Petewa z broniącym się przed spadkiem ŁKS. Początek meczu o godz. 20.30.

Nastroje po ostatnim meczu z Wisłą Płock (2:2) wśród białostockich piłkarzy i kibiców były mieszane. Z jednej strony cieszy punkt zdobyty w szczęśliwych okolicznościach, z drugiej zaś martwi postawa zespołu, który grając u siebie pozwolił na wiele Nafciarzom i dał się dwukrotnie zaskoczyć. Szczególnie pierwsza połowa w wykonaniu Jagi była słaba. Drużyna grała zbyt wolno, popełniała masę błędów i nie potrafiła zagrozić bramce płocczan. W żadnym aspekcie nie przypominała drużyny, która tydzień wcześniej zwyciężyła wyjazdowe spotkanie z Cracovią.

- Myślę, że na koniec musimy szanować ten punkt, bo nie zasłużyliśmy nawet na to - przyznał gorzko po meczu Ivan Runje.

CZYTAJ TEŻ: Przewidywany skład Jagiellonii Białystok na mecz z ŁKS Łódź

Bramka zdobyta przez Jakova Puljicia w końcówce starcia z Wisłą może znaczyć wiele w kontekście meczu z ŁKS Łódź i całego sezonu. Jagiellonia utrzymała bowiem trzypunktową przewagę nad dziewiątym w tabeli Rakowem Częstochowa, który w niedzielę tylko zremisował z łódzkim beniaminkiem 1:1. Dzięki takim rozstrzygnięciom zespół z Białegostoku jest bardzo blisko zapewnienia sobie miejsca w górnej ósemce przed końcem rundy zasadniczej.

- Możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Mam nadzieję, że pokażemy się z lepszej strony i nasza zdobycz punktowa poprawi się. Chcemy wygrywać wszystkie mecze, a nie remisować - mówi Bartosz Kwiecień, pomocnik Jagi.

ŁKS Łódź - Jagiellonia Białystok LIVE STREAM ONLINE. Gdzie oglądać w telewizji? Transmisja NA ŻYWO

Z analizy przeprowadzonej przez serwis 90minut.pl wynika, że są trzy możliwości, dzięki którym Jagiellonia utrzyma miejsce w górnej ósemce ekstraklasy. Stanie się tak, gdy w przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego, białostoczanie wygrają z ŁKS, a Raków straci punkty w starciu z Wisłą Kraków (środa, godz. 18). Jaga również zapewni sobie awans do grupy mistrzowskiej, jeżeli zremisuje w Łodzi, a Górnik Zabrze i Zagłębie Lubin nie wygrają, z kolei Cracovia oraz Raków przegrają. Jeszcze inny wariant zakłada remis Jagi przy podziale punktów w meczach Górnika, Zagłębia, Wisły Płock i porażce Rakowa.

- Zawsze skupiamy się tylko i wyłącznie na kolejnym meczu. Jak wygramy, być może znajdziemy się już w tej górnej ósemce i wtedy zobaczymy, co później się wydarzy. Żaden mecz w polskiej lidze nie jest łatwy. Musimy zagrać na 100 procent i sprawić, aby wszyscy byli zadowoleni - twierdzi obrońca Jagi Andrej Kadlec, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Jagiellonia - Wisła Płock. Kibice Żółto-Czerwonych na trasie...

Jagiellończycy są zdecydowanym faworytem środowego meczu. ŁKS to beniaminek ekstraklasy, który słabo spisuje się w lidze i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej traci aż dziesięć punktów do bezpiecznego miejsca i ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie.

- Rola faworyta jest tylko na papierze, a później wszystko i tak weryfikuje boisko. To co się dzieje przed meczem nie liczy się. Musimy być skupieni, skoncentrowani i nie popełniać tak prostych błędów jak w poprzednim meczu - tłumaczy Kwiecień.

ZOBACZ TEŻ: Jagiellonia Białystok. Wnioski po meczu z Wisłą. Warto było czekać na Puljicia

Dobra informacją dla trenera Jagi Iwajło Petewa jest powrót do składu Tarasa Romanczuka. Kapitan Jagi pauzował ostatnio z powodu nadmiaru żółtych kartek. Pod znakiem zapytania stoją za to występy Bogdana Tiru, Bodvara Bodvarssona i Dejana Ilieva. Rumun po złamaniu nosa w spotkaniu z Cracovią (1:0) jest gotowy do gry w specjalnej masce, ale nie wiadomo, czy szkoleniowiec Jagiellonii będzie chciał ryzykować i przyśpieszać powrót na boisko podstawowego obrońcy.

Z kolei w ŁKS nie zagra Maciej Dąbrowski. W rywalizacji z Rakowem filar defensywy łodzian został ukarany czwartą żółtą kartką. Wydaje się, że kolejną szansę dostanie młodzieżowy reprezentant Polski Jan Sobociński.

Zobacz:

Jagiellonia Białystok. Żony i partnerki piłkarzy 2020. Zobac...

Samochody piłkarzy Jagiellonii Białystok. Zajrzeliśmy na par...

Oto jedenastka kolejki 35. kolejki ekstraklasy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3