ŁKS 1926 Łomża - Dąb Dąbrowa Białostocka 0:3

Tomasz Dworzańczyk [email protected] tel. 85 748 95 34
Piłkarze ŁKS 1926 Łomża (biało-czerwone stroje) nie mieli szans w starciu z Dębem Dąbrowa Białostocka
Piłkarze ŁKS 1926 Łomża (biało-czerwone stroje) nie mieli szans w starciu z Dębem Dąbrowa Białostocka Paweł Lisiecki
Dąb Dąbrowa Białostocka był sprawcą największej niespodzianki w 21. kolejce. Podopieczni Jacka Markiewicza rozbili na wyjeździe ŁKS 1926 Łomża 3:0.

Zwycięstwa odniosły natomiast Olimpia Zambrów oraz Tur Bielsk Podlaski, które skromnie wygrywały u siebie 1:0, pokonując odpowiednio Huragan Morąg oraz Motor Lubawa.

- W tym meczu najważniejsze były punkty. Styl gry nie był może najlepszy, bo zdarzały się nam jeszcze błędy, po których przeciwnicy nie mieli jakichś klarownych sytuacji, ale mimo wszystko, musimy popracować nad ich wyeliminowaniem - mówi Grzegorz Pieczywek, trener Tura.

Bielszczanie wygrali po golu Piotra Murawskiego, który wykorzystał dośrodkowanie Mateusza Jakubowskiego z rzutu rożnego i głową skierował piłkę do siatki.

- Już przed meczem zauważyłem, że rywale nie mają zbyt wysokiego zespołu i widziałem szansę w stałych fragmentach gry. Potwierdziło się - cieszy się Pieczywek.

Zwycięstwo w końcówce

Ważne trzy punkty zdobyli także zambrowianie, dzięki czemu umocnili się na pozycji lidera. Piłkarze Olimpii dość długo jednak trzymali swoich kibiców w niepewności. Gola na wagę zwycięstwa strzelił dopiero siedem minut przed końcem Łukasz Grzybowski.

- Faktycznie, powinniśmy to wcześniej rozstrzygnąć, bo Grzybowski miał stuprocentową okazję już w 3. minucie meczu. Później, już w drugiej połowie, podobne sytuacje marnowali między innymi Michał Poduch i Bartek Wyrzykowski - mówi Krzysztof Zalewski, trener Olimpii.

- Na szczęście udało nam się w końcu przechylić szalę na naszą korzyść. Ktoś mógłby powiedzieć, że zwycięstwo szczęśliwe, bo w końcówce, jednak wydaje mi się, że jak najbardziej zasłużone - dodaje.

Istotne zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie się odniósł Dąb, pokonując w Łomży ŁKS. W zwycięstwie przyjezdnych nie było jednak żadnego przypadku - podopieczni Markiewicza byli lepsi i wygrali zasłużenie.

- Wyrównana walka była tylko przez pierwszy kwadrans, do momentu pierwszej bramki dla nas. To nasz zespół jako pierwszy opanował środek pola, czego efektem było właśnie trafienie Piotrka Bondziula - relacjonuje Markiewicz. - Później kontrolowaliśmy grę, a po przerwie dołożyliśmy jeszcze dwie bramki, a mogliśmy nawet więcej - dodaje trener Dębu.
Dzięki wygranej ekipa z Dąbrowy Białostockiej zrównała się punktami z Warmią Grajewo. Wilczki nie będą mówić o udanej inauguracji rundy wiosennej - przegrały na wyjeździe z Sokołem Ostróda 0:2. Gospodarze obie bramki zdobyli po stałych fragmentach gry - rzucie rożnym i rzucie wolnym.

Niezadowoleni po meczu w Kolnie są też piłkarze i sztab szkoleniowy Wissy. Ekipa ze Szczuczyna tylko zremisowała na wyjeździe z Orłem, który w dotychczasowych 18. spotkaniach zdobył ledwie punkt. Wczoraj gospodarze zapisali na swoim koncie kolejny.

- Na pewno mamy po tym spotkaniu niedosyt, bo nie pojechaliśmy do Kolna po remis. Gospodarze nie grali wyrafinowanej piłki. Na tym wąskim boisku próbowali przeszkadzać w grze i cel osiągnęli. Dla nich remis, to jak zwycięstwo - mówi Dzidosław Żuberek, trener Wissy.

Strzelił i zrobił karnego

Ekipa ze Szczuczyna była jednak blisko celu. Po kombinacyjnie rozegranym rzucie wolnym do siatki trafił Radosław Guzowski i wydawało się, że skończy się zgodnie z przewidywaniami. Gospodarze jednak sześć minut później doprowadzili do wyrównania z rzutu karnego - podyktowanego za zagranie ręką Guzowskiego. Jedenastkę zamienił na gola Piotr Prusinowski.

Wyniki 21. kolejki

ŁKS 1926 Łomża - Dąb Dąbrowa Białostocka 0:3 (0:1). Bramki:0:1 - Bondziul (18), 0:2 - Konon (53), 0:3 - M. Łapiński (73).

Tur Bielsk Podlaski - Motor Lubawa 1:0 (1:0). Bramka:1:0 - Murawski (37).

Olimpia Zambrów - Huragan Morąg 1:0 (0:0). Bramka: 1:0 - Grzybowski (83.

Sokół Ostróda - Warmia Grajewo 2:0 (1:0). Bramki: 1:0 - Podhorodecki (32), 2:0 - Miłkowski (79).

Orzeł Kolno - Wissa Szczuczyn 1:1 (0:0). Bramki: 0:1 - Guzowski (72), 1:1 - Prusinowski (78-karny).

Mrągowia Mrągowo - MKS Korsze 3:2, Płomień Ełk - Granica Kętrzyn 3:1, Start Działdowo - Olimpia 2004 Elbląg 1:0.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie