reklama

Likwidacja nazwy ulicy Łupaszki. Radni starli się na komisji. PiS sprzeciwia się pomysłowi prawosławnych radnych

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Zaktualizowano 
Major Łupaszko był tym, który walczył o wolność przeciwko tym, którzy przywieźli rzekomą wolność na sowieckich bagnetach - grzmiała Stanisława Korolkiewicz z Klubu Więzionych, Internowanych, Represjonowanych. Tomasz Mikulicz
Na najbliższej sesji ma zapaść decyzja, czy ul. "Łupaszki" zastąpi nazwa ul. 100-lecia Praw Kobiet. Radni dyskutowali nad tym na komisji samorządności. Radni PiS bronili pamięci majora. Tak samo jak przedstawicielka WIR-u.

Major Łupaszko był tym, który walczył o wolność przeciwko tym, którzy przywieźli rzekomą wolność na sowieckich bagnetach - grzmiała Stanisława Korolkiewicz z Klubu Więzionych, Internowanych, Represjonowanych.

Wzięła udział we wtorkowej (22 października) dyskusji na komisji samorządności o likwidacji ul. mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" i zastąpienia jej nazwą ul. 100-lecia Praw Kobiet. Z inicjatywą wystąpiła czwórka radnych Forum Mniejszości Podlasia (wchodzi w skład Koalicji Obywatelskiej) i radny niezależny Maciej Biernacki. Było to w dniu, gdy napisaliśmy o tym, że radny PiS Paweł Myszkowski domaga się zamontowania kamer przy ul. Łupaszki, by wyłapać tych, którzy oblewają tabliczki z nazwą ulicy farbą i piszą na nich "zbrodniach".

Sprawa ma stanąć na poniedziałkowej (28 października) sesji. Już wiadomo, że zmiana nazwy ulicy nie ma poparcia komisji samorządności. Nie mogło jednak być inaczej, bo PiS ma akurat w tej komisji większość. Opinia komisji nie będzie miała jednak żadnego znaczenia, jeśli większościowa KO poprze na sesji wniosek piątki radnych. Nie jest to jednak taką oczywistością, bo FMP przez rok nie mogło znaleźć w koalicyjnym klubie większości. Los ul. Łupaszki może zostać przesądzony już w czwartek (24 października), kiedy spotka się klub KO, by debatować m.in. o tej sprawie.

Na komisji radni PiS starali się przekonać, że projekt w ogóle nie powinien stanąć na sesji, bo nie został przekonsultowany ani z mieszkańcami, ani z organizacjami pozarządowymi. Stefan Nikiciuk z FMP podkreślał jednak, że takich konsultacji nie było również, gdy PiS w poprzedniej kadencji zaproponował ul. Łupaszki. Radny przypomniał, że było to zrobione pośpiesznie i z zaskoczenia. Na jednej z sesji w 2018 roku, gdy miasto proponowało ul. Podlaską na nazwę nowej ulicy na Skorupach, radny PiS Tomasz Madras zgłosił na patrona "Łupaszkę", co zostało przegłosowane przez ówczesne większościowe PiS.

Czytaj też: Podlaski Instytut Rzeczpospolitej Suwerennej: Jeśli nie będzie nazwy ulicy Łupaszki, postawimy mu pomnik

Przewodniczący komisji samorządności Paweł Myszkowski z PiS przyznał, że konsultacji faktycznie nie przeprowadzono, ale przed nadaniem nazwy było wiele zdarzeń, które prowadziły do nadania tej nazwy. Przypomniał m.in. o tym, że gdy w Białymstoku ruszyły prace nad dekomunizacją ulic, IPN wymienił "Łupaszkę" wśród nowych patronów. I to na pierwszym miejscu. Poseł PiS Dariusz Piontkowski proponował zresztą, by "Łupaszko" zastąpił na Dziesięcinach gen. Zygmunta Berlinga, jednak do tego nie doszło.

Radny mówił też o tym, że gdy m.in. Dariusz Piontkowski zaproponował w lutym 2015 roku utworzenie w Parku Konstytucji 3 Maja nikt z radnych nie głosował przeciw. - Było kilku radnych, którzy się wstrzymali, ale nikt nie był przeciw. A w ramach alei miał powstać postument majora Zygmunta Szendzielarza - podkreślał Myszkowski.

Przypomniał też, że gdy Tomasz Madras z PiS poprosił prezydenta o włączenie "Łupaszki"do banku patronów ulic, prezydent to zrobił dziękując Madrasowi za tę inicjatywę.

Czytaj też: Ulicę Łupaszki w Białymstoku zastąpi ul. 100-lecia Praw Kobiet? Tak chce piątka radnych. Czy całe KO poprze projekt?

- Natomiast jeśli chodzi o wniosek o likwidację nazwy ul. Łupaszki, należałoby zachować nieco więcej staranności. Począwszy od strony redakcyjnej - ganił wnioskodawców Myszkowski.

Zauważył, że major miał pseudonim "Łupaszko", a nie "Łupaszka" oraz że żołnierz wyklęty "Zygmunt" nazywał się Zygmunt Błażejewicz, a nie Zygmunt Błażewicz. Odniósł się również do informacji zawartej w uzasadnieniu projektu uchwały o tym, że w 1944 roku na rozkaz "Łupaszki" dokonano pacyfikacji litewskiej wsi Dubinka (na Litwie), gdzie zginęło 27 osób, w tym kobiety i dzieci. - Źródła wskazują nie na "Łupaszkę", ale na pułkownika Aleksandra Krzyżanowski "Wilka" - mówił.

Odniósł się też do zarzutu zawartego w uzasadnieniu, że 16 maja 1945 roku oddział podległy "Łupaszce" wszedł do wsi Potoka (w gm. Michałowo) i zabił najpierw czwórkę dorosłych, a następnie 22 maja całkowicie spalił wieś, w wyniki czego zginęła trójka małych dzieci i jednej osoba dorosła.

- Oddział dokonał wyroku Polskiego Państwa Podziemnego na kolaborankach - czterech mężczyznach - stwierdził Paweł Myszkowski.

Mówił też o tym, że w uzasadnieniu projektu uchwały podano, że oddział "Łupaszki" spalił też wieś Zanie w powiecie hajnowskim.

- Z tego co wiem, było to w 1946 roku, a wtedy "Łupaszko" był na Pomorzu - mówił Paweł Myszkowski.

Podczas posiedzenia komisji wypowiadał się też Robert Pieciak ze Światowego Związku Żołnierzy AK (następnego dnia zwołał nawet na ten temat konferencję prasową). Stwierdził, że oskarżenia, które są kierowane w stosunku do "Łupaszki" to tylko spekulacje, bo Sąd Najwyższy i sąd garnizowany w wolnej Polsce uchyliły wyroki, na podstawie których na początku lat 50. major został skazany na śmierć.

- Jeśli zmieniać nazwę ulicy to tylko z majora na pułkownika. Bo taki stopień otrzymał "Łupaszko" od ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka - mówił.

Natomiast wspomniana na wstępie Stanisława Korolkiewicza - oprócz bronienie dobrego imienia "Łupaszki" - stwierdziła, że nadanie nazwy "100-lecia Praw Kobiet" jest całkowitą abberacją. - Chyba 100-lecia Praw Wyborczych Kobiet. Polskie kobiety miały wszelkie prawa - za wyjątkiem niektórych - dzięki cywilizacji chrześcijańskiej. Miały prawo do spadku, do nauki, mogły wychodzić za mąż. Były ludźmi - podkreślała.

Na czwartek (24 października) konferencję prasową w sprawie obrony ul. Łupaszki zapowiedziała Młodzież Wszechpolska.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 78

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 października, 07:10, okoń:

Zygmunt Edward Szendzielarz - major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej. Dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK. Pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika 29 lutego 2016, a 24 kwietnia 2016, w dzień pogrzebu, do stopnia pułkownika.

Za udział w wojnie obronnej 1939 roku został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.

W styczniu 1944 roku Szendzielarz został odznaczony Krzyżem Walecznych przez Komendanta Okręgu, płk. Aleksandra Krzyżanowskiego

25 czerwca 1988 roku prezydent Polski na Uchodźstwie w uznaniu wybitnych czynów w czasie wojny nadał mjr. Szendzielarzowi Krzyż Złoty Orderu Virtuti Militari.

Pośmiertnie, postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z 9 listopada 2007, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” został, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

To jest ,,Łupaszko" i Forum Mniejszości podnosi na niego rękę.

Z czym do ludzi obłudnicy.

24 października, 07:15, ja:

Prawda!

24 października, 08:21, Gość:

Ruski zawsze musi pluć na Polaków. Ta mniejszośc ruska to prawnuki morderców i okupantów Polaków i Polski. Niech opuszczą Polskę, niech wracają do Rosji, bedę zadowolony jak większość Polaków. Pamiętamy jak sowiet mordował Polaków w Białymstoku, jak zsyłał na Sybir. RUSCY o tym nie pamietacie? czy udajecie idiotów?

24 października, 15:54, Mi:

Jak się Pan douczy to się dowie, że prawosławie było na ziemiach polskich przed katolicyzmem, które rozprzestrzenil dopiero Mieszko I, także stosując przemoc. Prawosławie to nie Rosja a wywodzi się z ludów słowiańskich. Chyba że to ja czegoś nie wiem to proszę mnie oświecić, podać pracę naukową z która mogę się zapoznać, a która sugeruje że prawosławie tylko z Rosji lub że prawoslawni przyszli z Rosji. Bo ja jestem u siebie, jak moi przodkowie.

Mądre słowa ale nie do nieuków i kolaborantów to nie dociera.

G
Gość

PIS w tym regionie ma najwyższe zaufanie i zdobył najwięcej mandatów a skoro tu jest większość prawosławnych to nie rozumiem tego podtekstu.

G
Gość

Wyłapać to mogliście sobie wszy za czasów rządu Piłsudskiego. Czemu nikt o tym nie mówi tylko określa bohaterem tego na którego mu się wskaże. Gdzie nauka , gdzie historia gdzie fakty i gdzie prawda.

G
Gość
4 listopada, 16:22, Gość:

PIS to nie oszołomy a różnica taka ,że w PIS są też członkowie prawosławni i proszę tu nie mówić ,że PIS sprzeciwia się, PIS to partia a prawosławni to wiara. Państwo normalne powinno być świeckie nie zależne od mitycznej religii.Państwo to nauka i przyszłość a wiara to mit i kultura. Nie ma co mieszać jedno z drugim , no chyba ,że cofamy się do ciemnoty kiedy rządził kto był bogaty i umiał czytać..

Może i marzy się nie którym państwo niewolnicze i zaborcze/ nie to się nie wróci.

G
Gość

PIS to nie oszołomy a różnica taka ,że w PIS są też członkowie prawosławni i proszę tu nie mówić ,że PIS sprzeciwia się, PIS to partia a prawosławni to wiara. Państwo normalne powinno być świeckie nie zależne od mitycznej religii.Państwo to nauka i przyszłość a wiara to mit i kultura. Nie ma co mieszać jedno z drugim , no chyba ,że cofamy się do ciemnoty kiedy rządził kto był bogaty i umiał czytać..

M
Mi
24 października, 07:10, okoń:

Zygmunt Edward Szendzielarz - major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej. Dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK. Pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika 29 lutego 2016, a 24 kwietnia 2016, w dzień pogrzebu, do stopnia pułkownika.

Za udział w wojnie obronnej 1939 roku został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.

W styczniu 1944 roku Szendzielarz został odznaczony Krzyżem Walecznych przez Komendanta Okręgu, płk. Aleksandra Krzyżanowskiego

25 czerwca 1988 roku prezydent Polski na Uchodźstwie w uznaniu wybitnych czynów w czasie wojny nadał mjr. Szendzielarzowi Krzyż Złoty Orderu Virtuti Militari.

Pośmiertnie, postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z 9 listopada 2007, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” został, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

To jest ,,Łupaszko" i Forum Mniejszości podnosi na niego rękę.

Z czym do ludzi obłudnicy.

24 października, 07:15, ja:

Prawda!

24 października, 08:21, Gość:

Ruski zawsze musi pluć na Polaków. Ta mniejszośc ruska to prawnuki morderców i okupantów Polaków i Polski. Niech opuszczą Polskę, niech wracają do Rosji, bedę zadowolony jak większość Polaków. Pamiętamy jak sowiet mordował Polaków w Białymstoku, jak zsyłał na Sybir. RUSCY o tym nie pamietacie? czy udajecie idiotów?

Jak się Pan douczy to się dowie, że prawosławie było na ziemiach polskich przed katolicyzmem, które rozprzestrzenil dopiero Mieszko I, także stosując przemoc. Prawosławie to nie Rosja a wywodzi się z ludów słowiańskich. Chyba że to ja czegoś nie wiem to proszę mnie oświecić, podać pracę naukową z która mogę się zapoznać, a która sugeruje że prawosławie tylko z Rosji lub że prawoslawni przyszli z Rosji. Bo ja jestem u siebie, jak moi przodkowie.

Z
Zbycha

Prosze pania Korolkiewicz o uwage.

Ja bylem pewien, ze pani posiada wiecej wiedzy i madrosci na temat Lupaszki.

Zal mi pan i wstydze sie za pania !!!

c
cryo
24 października, 11:03, pro memoria:

Zygmunt Edward Szendzielarz - major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej. Dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK. Pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika 29 lutego 2016, a 24 kwietnia 2016, w dzień pogrzebu, do stopnia pułkownika.

Za udział w wojnie obronnej 1939 roku został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.

W styczniu 1944 roku Szendzielarz został odznaczony Krzyżem Walecznych przez Komendanta Okręgu, płk. Aleksandra Krzyżanowskiego

25 czerwca 1988 roku prezydent Polski na Uchodźstwie w uznaniu wybitnych czynów w czasie wojny nadał mjr. Szendzielarzowi Krzyż Złoty Orderu Virtuti Militari.

Pośmiertnie, postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z 9 listopada 2007, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej został, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

minął lata i potrzeba "bohaterów" na użytek populistycznej propagandy i wszystkie takie pomniki znikną jak te z Plant....zostaną groby ofiar i oprawców

c
cryo
24 października, 07:30, ja:

Cryo razem ze swoim popem z cerkwi donosisz dla sluzb bialoruskich rezydujacych w konsulacie?

Mylisz ze nie wiemy ze duchowienstwo prawoslawne jest wciagniete w siatke agentow minska i moskwy na terenie bialegostoku?

To ze cwoki z dojlid was nie namierzaja nie znaczy ze inni o tym nie wiedza.

24 października, 07:35, Gość:

CRYO TO POLONOFOB, WYKOLEJENIEC I ZBOCZENIEC, A O POLAKACH NA INNYM FORUM PISAŁ TAK:

''''SPERMA PUTINA WYLEWA SIĘ Z PYSKÓW POLAKÓW"""" tego sukin...na czas postawic przed polskim sądem i powinien być skazany albo wydalić go z Polski

jaki ty Psich@@ju jesteś głupim trollem .... twoje skamlanie jest nieustanne i dobitnie wskazujące na imbecyla zza Urala ....i jak zwykłe łżesz jak Pi(e)S ..... a najciekawsze , że ty niewiarygodnie zdegenerowana kanalia zasłaniasz się Polakami ...... ale cytując klasyka - Polacy - naród wspaniały , tylko Psich@@j hejtująca [wulgaryzm].....to oczywista oczywistość////

p
pro memoria

Zygmunt Edward Szendzielarz - major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej. Dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK. Pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika 29 lutego 2016, a 24 kwietnia 2016, w dzień pogrzebu, do stopnia pułkownika.

Za udział w wojnie obronnej 1939 roku został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy.

W styczniu 1944 roku Szendzielarz został odznaczony Krzyżem Walecznych przez Komendanta Okręgu, płk. Aleksandra Krzyżanowskiego

25 czerwca 1988 roku prezydent Polski na Uchodźstwie w uznaniu wybitnych czynów w czasie wojny nadał mjr. Szendzielarzowi Krzyż Złoty Orderu Virtuti Militari.

Pośmiertnie, postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z 9 listopada 2007, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej został, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

G
Gość

Zamordowani cywile – bilans odwetu

Dokładna liczba osób, które straciły życie w wyniku akcji odwetowych AK, nie została dotąd ustalona. Paweł Rokicki podaje, że w akcjach odwetowych przeprowadzanych przez AK w końcu czerwca 1944 r. zamordowano co najmniej 119 cywilów zamieszkujących pogranicze polsko-litewskie.

Ofiarami partyzantów 5. Wileńskiej Brygady AK dowodzonej przez „Łupaszkę” było co najmniej 66 osób cywilnych oraz kilku policjantów litewskich zabitych w czasie walk (wraz z przypadkowym, cywilnym woźnicą). Do największych mordów doszło w Dubinkach i Ołkunach, gdzie ogółem zabito 44 osoby.

W trakcie ekspedycji karnej 2. Zgrupowania AK, zorganizowanej na rozkaz komendanta okręgu wileńskiego ppłk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”, zabito przypuszczalnie nie mniej niż 13 cywilów.

Partyzanci AK przeprowadzali brutalne kontrole ludności w poszukiwaniu podejrzanych, dopuszczając się niekiedy pobić. Egzekucjom towarzyszyły też rekwizycje dobytku.

Ofiarami były często osoby z rodzin mieszanych, polsko-litewskich, a nawet rdzenni Polacy. „Przerażająca jest statystyka obydwu zbrodni pod względem płci i wieku zamordowanych. Wśród ofiar najwięcej bowiem było kobiet oraz nieletnich (dzieci i młodzieży). W Glinciszkach 56% ofiar należało do tej kategorii, a w Dubinkach ok. 75%. (…) Zupełnie odmiennie przedstawiają się wyniki akcji odwetowej 2. Zgrupowania AK, w czasie której zabijano niemal wyłącznie dorosłych mężczyzn”.

G
Gość
24 października, 09:34, Gość:

uczciwie jest postawić pomnik Ofiarom Łupaszki i innych bandziorów a na cokole wyryć nazwiska morderców.DLACZEGO DO TEJ PORY NIE MA POMNIKA OFIAR ZBROJNEGO POZDZIEMIA??

24 października, 9:42, Gość:

Jeszcze lepiej nazwać ulicę nazwiskiem tej ofiary.

Masz propozycję nazwiska?

o ofiarach wśród mniejszości litewskiej tez nie można zapominać https://www.tygodnikprzeglad.pl/58176-2/

G
Gość
24 października, 10:02, Gość:

Radni niby prawosławni a czerwone kacapy jak wtedy gdy zabijali patriotów w szeregach sowieckich milicji czy potem UB?MO/KBW. Ten radny Nikiciuk to ponoć jeszcze załapał się na donosiciela do SB. Crześcijanin jobsz jego mac !!!!

lecz się [wulgaryzm] na nogo bo na głowę już za póżno! ty katolu z piekła rodem

G
Gość
24 października, 10:00, Gość:

Pójdźmy na kompromis - nazwijmy tę ulicę imieniem Adolfa Hitlera.

A kto to jest?

G
Gość

Radni niby prawosławni a czerwone kacapy jak wtedy gdy zabijali patriotów w szeregach sowieckich milicji czy potem UB?MO/KBW. Ten radny Nikiciuk to ponoć jeszcze załapał się na donosiciela do SB. Crześcijanin jobsz jego mac !!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3