Liga Europy. Gol i zmarnowany rzut karny Sheridana. Jagiellonia zwyciężyła w Gruzji

krk
Liga Europy. Piłkarze Jagiellonii w Kutaisi wypracowali sobie jednobramkową zaliczkę przed rewanżem. Białostoczanie po golu Cilliana Sheridana wygrali z Dinamem Batumi 1:0 w meczu I rundy eliminacji LE. Zwycięstwo polskiego zespołu mogło być bardziej okazałe, ale w pierwszej połowie irlandzki napastnik nie wykorzystał rzutu karnego.

Ireneusz Mamrot nie dokonał rewolucji w składzie Jagiellonii. Wystawił jedenastkę zbliżoną do tej, na którą stawiał Michał Probierz. Lidera białostoczan, Konstantina Vassiljeva, w Kutaisi miał zastąpić Arvydas Novikovas. Od początku spotkanie toczyło się pod dyktando Jagiellonii. W 15. minucie Jacek Góralski został nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Cillian Sheridan, ale jego intencje wyczuł Anatolij Tymofiejew, broniąc uderzenie Irlandczyka.

Jagiellończycy nie zważali na niepowodzenie i w dalszym ciągu atakowali bramkę gospodarzy. Dogodną okazję miał Taras Romanczuk, który przestrzelił z 5. metrów. W 36. minucie podopieczni Mamrota zdobyli bramkę, ale arbiter jej nie uznał. Do futbolówki odbitej przez bramkarza po strzale Ivana Runje dopadł Sheridan i umieścił ją w siatce. Napastnik Jagi był jednak na pozycji spalonej. Zawodnicy Dinama w pierwszej połowie nie oddali ani jednego celnego strzału.

Po przerwie zawodnicy Jagiellonii szybko znaleźli drogę do bramki gospodarzy. Obsłużony przez Fedora Cernycha piłkę do siatki silnym strzałem w długi róg skierował Sheridan. Białostoczanie w kolejnych minutach mogli podwyższyć prowadzenie, ale najpierw Fedor Cernych, a później Arvydas Novikovas nie wykorzystali swoich okazji. W końcówce Gruzini opadli z sił, a żółto-czerwoni mieli kolejne szanse. Bramka Tymofiejewa była jednak jak zaczarowana. W 89. minucie piłka po uderzeniu Sheridana trafiła w słupek. Z kolei strzał rezerwowego Łukasza Sekulskiego bramkarz gospodarzy odbił na rzut rożny.

Drużyna z Batumi przed własną publicznością nie pokazała dobrego futbolu, a długimi fragmentami ograniczała się tylko do defensywy. Porażka jedną bramką była dla niej najniższym wymiarem kary.

W 15. minucie Cillian Sheridan nie wykorzystał rzutu karnego (obronił Anatolij Tymofiejew).

LIGA EUROPY w GOL24

Więcej o LIDZE EUROPY - newsy, wyniki, terminarze, tabele

MAGAZYN SPORTOWY 24 JACEK GMOCH o ZMIANACH W PIŁCE

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Europy. Gol i zmarnowany rzut karny Sheridana. Jagiellonia zwyciężyła w Gruzji - Gol24

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
J
W Białymstoku będzie co najmniej szóstka. Rezerwowi pograją.
K
Kibic J

Ten mecz to były niestety rzygi w wykonaniu Jagi. Oglądając to spotkanie każdy kibic Jagiellonii myślał, że dokona harakiri, cały czas tylko długa laga do przodu i nic więcej. Nie potrafili trzech, czterech podań między sobą wymienić, gra bez ładu i składu. Wicemistrz jest nagi, wynik lepszy niż gra zespołu. Wstyd :angry:

 

Oby w Białym było 100 % lepiej.

 

Dodaj ogłoszenie