Legia Warszawa imponuje na wyjazdach, ale częściej grać będzie u siebie

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Legia Warszawa odniosła w Krakowie dziewiąte wyjazdowe zwycięstwo z rzędu. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Lotto Ekstraklasa. Legia Warszawa wygrała z Cracovią 2:1, odnosząc dziewiąte wyjazdowe zwycięstwo z rzędu. Fazę zasadniczą zakończyła na drugim miejscu. - Legioniści powinni obronić tytuł, ale nie zdziwię się, jeśli zdobędzie go Lech Poznań lub Jagiellonia Białystok - stwierdził były piłkarz stołecznego klubu Sylwester Czereszewski.

Jagiellonia Białystok, Lech Poznań, Lechia Gdańsk, Wisła Kraków, Pogoń Szczecin, Bruk-Bet Termalika Nieciecza i Korona Kielce - to rywale Legii Warszawa w rundzie finałowej Lotto Ekstraklasy. - To nasze siedem finałów - nie ma wątpliwości trener wicelidera ligi Jacek Magiera, który terminarza nie analizuje. - Bo on nie ma znaczenia. Na tym etapie rozgrywek liczy się wybitność, a nie przeciętność - dodał.

Gdyby brać pod uwagę tylko mecze między drużynami z górnej ósemki, to mistrz Polski jest zdecydowanym liderem i faworytem do obrony tytułu (zdobył 28 pkt, Jagiellonia 22, Wisła 21, Lech 18, Korona i Lechia po 17, a Pogoń i Termalica po 16). Z tych 14 spotkań przegrał tylko dwa - w Szczecinie i Niecieczy. Imponuje za to w starciach z bliską jej trójką - Jagiellonią, Lechem i Lechią - w których pięć razy wygrał i zremisował u siebie z drużyną z Białegostoku.

- Wyjazdowa forma Legii imponuje. Ale mimo przytoczonej małej tabeli, nie wiem, czy jest aż takim faworytem. Lech będzie naciskać, gra najlepiej. Jagiellonia zaczęła punktować na wyjazdach, co było jej bolączką. Oczywiście legioniści powinni obronić tytuł, ale nie zdziwię się, jeśli to któryś z dwóch wspomnianych zespołów ich wyprzedzi - ocenił były piłkarz stołecznego klubu Sylwester Czereszewski.

W rundzie zasadniczej Legia musiała uznać wyższość właśnie Jagiellonii. Co więcej, mistrz Polski ani razu nie był liderem ligi po kolejce. W ostatniej serii gier przed podziałem punktów wygrała 2:1 na wyjeździe z Cracovią. To jego dziewiąte zwycięstwo z rzędu na boisku rywala. I to bez Vadisa Odjidji-Ofoe (pauzował za kartki) i Michała Kucharczyka (kontuzja). Zastępujący ich Dominik Nagy i Tomáš Necid... strzelili swoje pierwsze gole.

- Nagy ma luz jak Miro Radović czy Odjidja, a którego brakuje pozostałym legionistom. Kwestia czasu aż strzeli albo komuś fajnie zagra. Jeśli chodzi o Necida, to cieszę się, że strzelił. Nemanja Nikolić wysoko zawiesił mu poprzeczkę. Do tego widać brak zgrania między nim a resztą zespołu. W pierwszej połowie Czech był niewidoczny. A widać, że ma umiejętności. Dalej dawałbym mu szanse. Kucharczyk czy Hämäläinen nie gwarantują goli. Jeden jest lepszy ze skrzydła, drugi groźny, ale gdy wchodzi z ławki. Opieranie na nich ataku to stąpanie po cienkim lodzie - dodał Czereszewski.

Liga będzie grała w każdy weekend do 4 czerwca. Ponadto 34. kolejka odbędzie się we wtorek i środę 16 i 17 maja. Legioniści poza tym wyjątkiem wszystkie mecze będą rozgrywać w niedziele o godz. 18. Zaczną od domowego starcia z Wisłą, później zmierzą się z Pogonią (wyjazd), Termaliką i Lechem (oba u siebie), Jagiellonią i Koroną (oba na wyjeździe), a sezon skończą z Lechią przy Łazienkowskiej.

MAGAZYN SPORTOWY24 - RAFAŁ JACKIEWICZ PROSTO Z MOSTU (CZĘŚĆ 2)

Wideo

Materiał oryginalny: Legia Warszawa imponuje na wyjazdach, ale częściej grać będzie u siebie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
ergerg

ergerg

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3