Legendarny KAT zagrał w Białymstoku. Przybyły tysiące fanów, także rodzice z dziećmi. (wideo i zdjęcia)

MG
Koncert KATa zgromadził tysiące fanów.
Koncert KATa zgromadził tysiące fanów. Fot. Wojciech Oksztol
Mimo olbrzymich kontrowersji legenda polskiego metalu wystąpiła w naszym mieście. Zespół KAT był gwiazdą XVIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Białymstoku. Jego muzyki słuchało tysiące ludzi. Na koncert przyszły rodziny z dziećmi.

[galeria_glowna]

- Muzyka wzbudza emocje równie mocne jak polityka. Jednak muzyka jest dla wszystkich. Jesteśmy tu razem, żeby komuś pomóc i żeby razem się cieszyć - mówi Roman Kostrzewski, wokalista KAT-a.

Legendarny zespół zagrał swoje największe przeboje. Dla wielu KAT to zespół satanistyczny.

- Dla mnie To przede wszystkim muzyka mojej młodości. Dlatego jestem tu razem z dzieckiem - mówi 35-letni Krzysztof.

Wideo

Komentarze 90

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Marta~
CYTAT(Gość @ 11.01.2010, 18:28:59)
Przypadkowo zostałam na koncercie KATa, w sumie byłam ciekawa co to za zespół na którego koncert przyszło tak mnóstwo ludzi.
Cięte riposty pana Romana były żałosne i obraźliwe w stosunku do osób wierzących, muzyka - jeden wielki łomot, ok, nawet jeżeli jest to metal, no ale litości, każdy utwór budowany na tej samej zasadzie. Teksty - praktycznie niesłyszalne, ale to jest jednak plus, bo zbyt ambitne nie są.
Pozostawię już bez komentarza obecność rodziców z dziećmi na ty koncercie - ciekawe wartości do przekazania, nie powiem ...

a no i jak to się mówiło - nie niee to wcale nie satanistyczny zespół - ok. a pentagram na bilboardzie na scenie w ogóle o tym nie świadczy.


Ja tam bez większych oporów zabrałam swoją dwuletnia córeczkę na koncert skakałyśmy aż miło... Wychowałam się na muzyce KATA, żyłam tą muzyka stanowiła dla mnie sens życia, wyciągała rękę wtedy kiedy wydawało mi się ze to koniec.Dzięki temu dzisiaj jestem tu gdzie jestem i wydaje mi się że nie skończyłam źle. Więc osobiście uważam że właściwości deprawujących nie posiada no chyba że ktoś na siłę szuka kłopotów . Co do tekstów (to zastanawiam się jakim cudem je zrozumiałaś skoro były niesłyszalne.) każdy tekst to prywatne przemyślenia autora, tak jak wiersz nie należy go brać dosłownie tylko zinterpretować tak aby był jak najbardziej użyteczny i aby znaleźć w nim coś dla siebie.To troszkę tak jak z umowa kredytowa w banku nie podpisujesz tego co ci każą podpisać bez wcześniejszego przeczytania oraz analizy .
H
Hania
CYTAT(U. @ 11.01.2010, 15:50:36)
Aha. Takim zespołem jest chociażby Kasa Chorych.


Co rok i co większa impreza gra Kasa Chorych ,ile mozna sie powtarzać to się zaczyna robic nudne.
k
kat666
CYTAT(Gość @ 11.01.2010, 18:28:59)
Przypadkowo zostałam na koncercie KATa, w sumie byłam ciekawa co to za zespół na którego koncert przyszło tak mnóstwo ludzi.
Cięte riposty pana Romana były żałosne i obraźliwe w stosunku do osób wierzących, muzyka - jeden wielki łomot, ok, nawet jeżeli jest to metal, no ale litości, każdy utwór budowany na tej samej zasadzie. Teksty - praktycznie niesłyszalne, ale to jest jednak plus, bo zbyt ambitne nie są.
Pozostawię już bez komentarza obecność rodziców z dziećmi na ty koncercie - ciekawe wartości do przekazania, nie powiem ...

a no i jak to się mówiło - nie niee to wcale nie satanistyczny zespół - ok. a pentagram na bilboardzie na scenie w ogóle o tym nie świadczy.

u mni w rzeszowie gral feel cwel na szczscie nie poszlem wsdsdsasaasssafrkjkssssdswolalem pic z kolegami w milym towarzy
U
U.

Ludzicha, trochę dystansu... To muzyka, a nie poglądowa propaganda. To właśnie wartościowanie i przekonanie pt. 'moja racja jest najmojsza' szkodzi społeczeństwu. Chodzi tylko o to, by było trochę więcej urozmaicenia, i mniej skrajności - ani zbytnia poprawność, ani hardcore nie służą budowaniu muzycznego wizerunku miasta.

Grunt, by pozostawić wybór.

m
maciej
CYTAT(Gość @ 11.01.2010, 18:28:59)
Przypadkowo zostałam na koncercie KATa, w sumie byłam ciekawa co to za zespół na którego koncert przyszło tak mnóstwo ludzi.
Cięte riposty pana Romana były żałosne i obraźliwe w stosunku do osób wierzących, muzyka - jeden wielki łomot, ok, nawet jeżeli jest to metal, no ale litości, każdy utwór budowany na tej samej zasadzie. Teksty - praktycznie niesłyszalne, ale to jest jednak plus, bo zbyt ambitne nie są.
Pozostawię już bez komentarza obecność rodziców z dziećmi na ty koncercie - ciekawe wartości do przekazania, nie powiem ...


Skoro Ci koncert nie odpowiadał, trzeba było sobie pójść. Jakbym się przypadkiem znalazł na koncercie gwiazd disco polo (a przypomę, że takowe również były gwiazdami na Wielkiej Orkiestrze), to nie obrażałbym się na cały świat, tylko nie słuchał i poszedł. To obecność rodziców z dziećmi na koncercie, gdzie piwo pod namiotami leje się strumieniami, zaś wokalista śpiewa, że "twoja (...) to nie mydło" jest ok?
w
waldek goszcz
CYTAT(Gość @ 11.01.2010, 18:28:59)
(...)
Pozostawię już bez komentarza obecność rodziców z dziećmi na ty koncercie - ciekawe wartości do przekazania, nie powiem ...

a no i jak to się mówiło - nie niee to wcale nie satanistyczny zespół - ok. a pentagram na bilboardzie na scenie w ogóle o tym nie świadczy.


nikt nie mowi, ze to nie jest zespol satanistyczny, bo jest.
co do rodzicow z dziecmi - dla mnie zenujace jest zabieranie dzieci do kosciola od malego, zmuszanie do komunii, chrzczenie bez ich zgody itd. powiedz mi co 8 letnie dziecko zrozumie z lekcji religii?
ale jak zapewne wiesz, kazdy ma prawo do wychowywania swoich dzieci jak uwaza za sluszne
G
Gość

mało ambitne teksty?! dziewczyno wg ciebie ambitne teksty ma chyba feel, idź lepiej połóż się spać bo jest już ciemno... haha

A co do kasy chorych to chętnie bym ich usłyszał na takim koncercie

G
Gość

Przypadkowo zostałam na koncercie KATa, w sumie byłam ciekawa co to za zespół na którego koncert przyszło tak mnóstwo ludzi.
Cięte riposty pana Romana były żałosne i obraźliwe w stosunku do osób wierzących, muzyka - jeden wielki łomot, ok, nawet jeżeli jest to metal, no ale litości, każdy utwór budowany na tej samej zasadzie. Teksty - praktycznie niesłyszalne, ale to jest jednak plus, bo zbyt ambitne nie są.
Pozostawię już bez komentarza obecność rodziców z dziećmi na ty koncercie - ciekawe wartości do przekazania, nie powiem ...

a no i jak to się mówiło - nie niee to wcale nie satanistyczny zespół - ok. a pentagram na bilboardzie na scenie w ogóle o tym nie świadczy.

W
Wolontariusz

Ja jestem tego zdania kto chce ten słucha a kto nie to nie dla mnie ogólnie koncert był ok po zakilkoma starymi babkami które po wyjściu z kościoła wyzywały nas jako wolontariuszy od szatanów itp . Tak nie może być jestem katolikiem ale do przesady żeby księża nagadali na kazaniach żeby nie iśc na koncert bo tam gra satanistyczny zespół . Bo co dla księży na tace mniej ludzie dadzą to temu całe te kazania

U
U.
CYTAT(waldek goszcz @ 11.01.2010, 16:45:10)
w sumie na kase chorych bym nie poszedl jednak, na Kata, mimo ze nie jestem fanem, poszedlem, wiec nie jestem tak do konca przekonany, czy bylby to dobry wybor - wybrac kapelke ktora od dluzszego czasu leci na oparach jakiejs tam minislawy sprzed 30paru lat, ktorej prawie nikt nie zna i ktora gra jednak malo popularna muzyke
w sumie kat tez sie w to wpisuje troche, ale jak widac sprawdzil sie i z tego co zauwazylem ludzie przyszli tylko po to, zeby ich posluchac. kasa chorych chyba jednak na festyny sie nadaje.

a co do innych (mlodych i dobrych) bialostockich zespolow, to naprawde nie znam zadnego, ktory by sie sprawdzil, nawet przy silnej promocji - no ale tez moze problem w tym, ze nie ma za bardzo miejsc gdzie takie zespoly moglby grac (poza zgrzytami np.) i jakos malo kto przychodzi u nas na koncerty nie-'gwiazd' i te zespoly nie sa za bardzo znane poza kregiem znajomych i rodziny. a szkoda...


no dokładnie

KATowi na pewno pomogła też promocja w środowiskach kościelnych. Ludzie lubią kontrowersje jednak.

Na pewno we wczorajszym koncercie urzekła mnie bezpruderyjność i naturalność Romana Kostrzewskiego. Fajnie widzieć takie nieskrępowane podrygi na scenie, nie powodowane chęcią uwiedzenia publiczności. Albo wypromowania nowej pary dżinsów.

Jeszcze o młodych białostockich - zobacz, w radiu roztrąbią, że wychodzi nowa płyta 'rewelacyjnego zespołu FEEL', albo 'Chylińska powraca w wielkim (sic!) stylu, potem słyszysz ichniejsze kawałki 50 razy/dobę. Koneser może i parsknie i zmieni stację, ale większość ludzi nie ma czasu i chęci szukać wartościowej muzyki. Są takie czasy, że trzeba pchać ludziom takie rzeczy pod nos, no niestety... Inaczej czeka nas degeneracja. A przecież jeszcze kilkanaście lat temu za kasetę z utworami np. Republiki ludzie dawaliby się pokroić.
r
rof
CYTAT(U. @ 11.01.2010, 15:50:36)
Aha. Takim zespołem jest chociażby Kasa Chorych.

kat , kasa chorych(tez przeżytek prehistoryczny) to chyba z muzeum prehistorycznego wyciągnięto , otrzepano z kurzu, brudu i wpuszczono ku uciesze gawiedzi na estradę. A gawedź była zachwycona wrzaskami niezrozumiałymi, łomotem bezsensownym. Spadliśmy nisko jako społeczeństwo, że podziwiamy takie miernoty i nabijamy kieszenie oszustom żebrzącym.
n
noone

Ten zespół jest legendą dla wielu w dodatku dalej nagrywa .. co do tekstów to większość była wyśpiewywana bez odpowiedniej dykcji wobec tego jak ktoś nie znał utworu nie dokońca wiedział o co chodzi.. Brzmieniowo za dużo basu na gitarę co spowodowało dużo buczenia .. sola i wstawki nie z tej ziemi.. Zespół żeby nie image i teksty osiągnąłby zapewne dużo dużo więcej ..... ale nie miałby takich fatycznych wyznawców jakich ma.. których poniekąd trochę ośmiesza sam Roman mówiąc że to wszystko jest żart np. u Wojewódzkiego.. Na ten koncert czekało zapewne wielu ale nie w takiem miejscu i oprawie..

w
waldek goszcz

w sumie na kase chorych bym nie poszedl jednak, na Kata, mimo ze nie jestem fanem, poszedlem, wiec nie jestem tak do konca przekonany, czy bylby to dobry wybor - wybrac kapelke ktora od dluzszego czasu leci na oparach jakiejs tam minislawy sprzed 30paru lat, ktorej prawie nikt nie zna i ktora gra jednak malo popularna muzyke
w sumie kat tez sie w to wpisuje troche, ale jak widac sprawdzil sie i z tego co zauwazylem ludzie przyszli tylko po to, zeby ich posluchac. kasa chorych chyba jednak na festyny sie nadaje.

a co do innych (mlodych i dobrych) bialostockich zespolow, to naprawde nie znam zadnego, ktory by sie sprawdzil, nawet przy silnej promocji - no ale tez moze problem w tym, ze nie ma za bardzo miejsc gdzie takie zespoly moglby grac (poza zgrzytami np.) i jakos malo kto przychodzi u nas na koncerty nie-'gwiazd' i te zespoly nie sa za bardzo znane poza kregiem znajomych i rodziny. a szkoda...

m
manu

Ach jak bardzo narzeka tłuszcza że tym razem nie wystąpiły te discopolowe miernoty przy zawodzeniu których te nalane wódą agresywne tumany mogłyby podrygiwać, ryczeć i szukać zaczepki

U
U.

Pytałeś o białostocki zespół, który przyciągnąłby ludzi, więc odpowiedziałam. Młodsza gwardia grywa w całej Polsce, a u nas jakoś nie... Dziwne. Jakiś taki brak wiary w możliwości muzyków z Podlasia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3