Las Zwierzyniecki: Program ochrony i nowe ścieżki

Wojciech Oksztol
Las Zwierzyniecki obecnie nie jest w najlepszym stanie
Las Zwierzyniecki obecnie nie jest w najlepszym stanie Wojciech Oksztol
Utrzymanie ławek i tablic informacyjnych w dobrym stanie, dbanie o ścieżki oraz czystość lasu. Takie są nowe zadania ochronne Lasu Zwierzynieckiego. Nic odkrywczego. Ale do tej pory nie było żadnego dokumentu, który by określał jak należy dbać o ten obszar.

Dla nas ten dokument to podstawa prawna ochrony rezerwatu "Zwierzyniec“ - mówi Andrzej Karolski, dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej w magistracie. - Jest potrzebna po to, żeby nikt nam nie zarzucił, że działamy bez takiego dokumentu.

Zgodnie z jego zasadami nie można na przykład z obszaru rezerwatu Las Zwierzyniecki usuwać drzew. Te powalone mogą być jedynie odsuwane od ścieżki, tak by nie tarasowały przejścia. Obowiązkiem magistratu jest również konserwacja oraz ustawianie tablic informacyjnych, ławek czy też koszy na śmieci. A te, które zalegają na terenie rezerwatu muszą być zbierane i wywożone poza jego obręb. Zaś dobrze utrzymane ścieżki edukacyjne oraz szlaki pieszo-rowerowe mają zapobiegać schodzeniu z nich przez osoby odwiedzające rezerwat.

Takie zasady ustaliła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku. - Są to wytyczne, które wydaliśmy na wniosek urzędu miejskiego - tłumaczy Małgorzata Wnuk, rzeczniczka prasowa RDOŚ. - Chodzi o lepszą ochronę tego obszaru, prawidłową edukację oraz zadbanie o ścieżki ekologiczne.

Las Zwierzyniecki: Progra ochronny potrwa kilka lat

Zadania ochronne Lasu Zwierzynieckiego to pierwszy krok do przygotowania innego ważnego dokumentu. Do końca tego roku ma bowiem powstać program ochronny rezerwatu.

- Ma to być kompleksowy program, który będzie obowiązywał przez kilka lat - tłumaczy Andrzej Karolski. Ten dokument przygotuje firma zewnętrzna. - Aktualnie kończymy opracowywanie wytycznych specyfikacji przetargowej.

Zidentyfikowane zostaną w nim między innymi wszystkie miejsca wymagające szczególnej troski. Magistrat na ten cel ma kilkadziesiąt tysięcy złotych. Podobne programy ochronne mają mieć też inne lasy komunalne.

Białystok jest jednym z większych miast w Polsce o dużej lesistości. Lasy w granicach administracyjnych miasta zajmują aktualnie ponad 17 procent jego powierzchni. Pod tym względem Białystok wyprzedzają jedynie Katowice, Bydgoszcz, Toruń i Gdańsk.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pingwin

Tu nie chodzi o żaden dokument. Tu chodzi tylko i wyłącznie o dobrą wolę (i kochane pieniążki) zarządcy, aby ten wysłał paru fizycznych, dał im narzędzia oraz niezbędne materiały i powiedział - ty naprawiasz ławki, ty grabisz liście, ty malujesz płot. A tak zamiast powyższego biurwokracja produkuje kolejne gramy zbędnej celulozy a zarządcy od zarządcy nie ma, aby wziąć podwładnych za łby i pogonić do rzeczywistej roboty.