Lancia wpadła na drzewo

(DOR)
Fot. Archiwum
31-latek wycieczkę z 22-letnią towarzyszką zakończył wczoraj na drzewie. Wystarczyło, że jechał swoją lancią zbyt szybko.

Białostoczanin wyruszył na przejażdżkę wczoraj przed 20. Na drodze nr 438 w miejscowości Lewickie ze zbyt dużą prędkością wjechał lancią w zakręt. Samochód wyrzuciło na lewą stronę drogi. W końcu zatrzymał się na drzewie.

Teraz oprócz wizyt u blacharza będzie częściej bywał w szpitalu. Jego 22-letnia pasażerka trafiła tam z urazami odcinka szyjnego kręgosłupa i ogólnymi potłuczeniami.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
m5

Czyżby wyrwał niunie w galerii i na małe co nieco śmigali ?

M
Mumek

cóż za popis dziennikarstwa

Dodaj ogłoszenie