reklama

L4 na nowych zasadach. Na zasiłek chorobowy poczekasz dłużej. Czy o zwolnienie lekarskie będzie trudniej? [SPROSTOWANIE] 22.11.2019

aszZaktualizowano 
ZUS i rząd chcą ograniczyć nadużycia. Zmiany w L4, które mają być wprowadzone w przyszłym roku są jednak kontrowersyjne.
ZUS i rząd chcą ograniczyć nadużycia. Zmiany w L4, które mają być wprowadzone w przyszłym roku są jednak kontrowersyjne. Slawomir Mielnik
L4 ma być oparte na nowych zasadach. Te zmiany nie wszystkich ucieszą – o zasiłek chorobowy będzie trudniej. Rząd i ZUS chcą skończyć z nadużyciami. Zmiany w zasiłku chorobowym dotkną kobiety w ciąży oraz pracowników próbujących uniknąć zwolnienia z pracy?

SPROSTOWANIE

W pierwszej wersji artykułu zaszła pomyłka: bazując na opinii prawnika udzielającego opinii portalowi Prawo.pl (znajdziecie ją w ostatnim akapicie tego artykułu), informowaliśmy, że jedna z planowanych zmian w zwolnieniach lekarskich, przyniesie w efekcie ograniczenie ich dostępności.

Nastąpił błąd, za który przepraszamy wszystkich Czytelników.

Poniżej opisujemy planowane zmiany w zwolnieniach lekarskich, które zostały opisane w odpowiedzi na interpelację nr 33300 oraz wyjaśniamy, czym jest okres zasiłkowy.

Zmiany w L4. Okres wyczekiwania będzie wydłużony

Na ten moment tzw. okres wyczekiwania wynosi 30 dni. Oznacza to, że dopiero po 30 dniach od zatrudnienia, możemy otrzymać zasiłek chorobowy. W praktyce: idąc na zwolnienie lekarskie (L4) w pierwszym miesiącu pracy, nie otrzymamy żadnych pieniędzy za czas choroby. Okres wyczekiwania dotyczy osób, które dopiero zaczynają płacić składki, czyli takich, które przed podjęciem pracy ich nie opłacały, np. z powodu przerwy w zatrudnieniu. Dla osób opłacających składki dobrowolnie okres wyczekiwania wynosi 90 dni.

Planuje się, by już w 2020 roku okres wyczekiwania został wydłużony odpowiednio do 90 i 180 dni. Miałby także zostać wprowadzony okres wyczekiwania w odniesieniu do zasiłku opiekuńczego i macierzyńskiego. Takie zmiany miały by wyrugować nadużycia, do których dochodzi.

Zobacz też: Tyle pieniędzy wypłaca ZUS za śmierć najbliższego członka rodziny. Zobacz aktualne stawki z całej Polski

Jest jeszcze drugi plan zmian dotyczących zwolnienia lekarskiego (L4). Rząd chce bowiem, by prawo do nowego okresu zasiłkowego istniało tylko wtedy, gdy do kolejnej choroby dojdzie po upływie 90 dni od poprzedniej, niezależnie od tego, czy przyczyna niezdolności do pracy jest taka sama czy inna. Co to oznacza?

Okres zasiłkowy - co to jest?

Okres zasiłkowy to przedział czasowy w trakcie trwania ubezpieczenia chorobowego, w którym następuje niezdolność do pracy.

Okres zasiłkowy wynosi:

  • 182 dni - w wariancie podstawowym
  • 270 dni - jeśli niezdolność do pracy jest spowodowana ciążą lub gruźlicą

Okres zasiłkowy daje prawo do korzystania z zasiłku chorobowego - oznacza to, że zasiłek możemy otrzymywać maksymalnie przez 182 dni lub 270 dni, jeśli powodem zwolnienia jest ciąża lub gruźlica. Po przekroczeniu okresu zasiłkowego, należy ubiegać się o świadczenie rehabilitacyjne.

Do jednego okresu zasiłkowego wlicza się:

  • okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, nawet jeśli nieprzerwana zdolność do pracy była spowodowana różnymi przyczynami
  • jeśli w niezdolności do pracy nastąpiły przerwy - okresy niezdolności do pracy spowodowane tą samą przyczyną, jeżeli przerwa w niezdolności nie przekroczyła 60 dni

W przypadku, gdy w niezdolności do pracy nastąpiła przerwa, po której niezdolność do pracy powstała z innego powodu, nabywa się prawo do nowego okresu zasiłkowego.

Czy rzeczywiście zmiany w zwolnieniach lekarskich ograniczą dostępność L4?

Oznacza to, że proponowana zmiana w zwolnieniach lekarskich:

  • sprawiłaby, że do jednego okresu zasiłkowego wliczałyby się okresy niezdolności do pracy, w których następowały przerwy nie przekraczające 90 dni (obecnie: 60), jeśli przerwy spowodowane byłyby tą samą przyczyną
  • zmieniłaby zasady dot. nabywania prawa do nowego okresu zasiłkowego w przypadku przerw w niezdolności do pracy, jeśli niezdolność do pracy powstawałaby z różnych przyczyn - obecnie bez względu na długość przerwy w okresach niezdolności do pracy, przy kolejnym zwolnieniu nabieramy prawa do nowego okresu zasiłkowego, zaś po zmianie, również ta przerwa musiałaby przekroczyć 90 dni, byśmy nabyli prawo do nowego okresu zasiłkowego

Choć proponowana zmiana w zwolnieniach L4 nie jest szczególnie korzystna, uderzy przede wszystkim w osoby nadużywające zwolnień lekarskich. Nie brakuje bowiem osób, które przez 182 dni przebywają na fałszywych zwolnieniach lekarskich, a tuż po nich biorą kolejne zwolnienia na inne choroby, zyskując tym samym prawo do nowego okresu zasiłkowego.

Poprosiliśmy o odpowiedź w tej sprawie Ministerstwo Finansów. Gdy otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją w tym artykule.

Zwolnienie lekarskie tylko cztery razy w roku? To byłoby niezgodne z Konstytucją

O opinię na ten temat portal Prawo.pl zapytał Oskara Sobolewskiego, eksperta Instytutu Emerytalnego, prawnika z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy. Odnośnie do drugiej propozycji zmian w prawie dotyczącym zwolnień lekarskich, ekspert nie wypowiada się entuzjastycznie.

Jeżeli dobrze rozumiem intencje ministra Skiby, to rząd planuje zmianę która będzie wprost niezgodna z art. 67 ust. 1 Konstytucji - mówi w portalu Prawo.pl

Prawnik zrozumiał jednak zapis z odpowiedzi na interpelację tak, że doprowadzi on "do ograniczenia de facto do czterech zwolnień lekarskich w skali roku". Jak wyjaśniliśmy wyżej, proponowana zmiana przepisów nie jest jednak aż tak drastyczna i uderzy przede wszystkim w osoby, które nadużywają zwolnień lekarskich. Nie należy więc obawiać się, że od przyszłego roku zostanie nam ograniczone prawo do zwolnień lekarskich.

Tu oglądasz: Jesteś na L4? Spodziewaj się kontroli ZUS

Źródła: odpowiedź na interpelację poselską nr 33300, Prawo.pl, ZUS

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 86

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 listopada, 19:25, Gość:

Chory kraj i chore pomysły. Co z kobietami, które będą miały ciążę zagrożoną, które przez kilka m-cy muszą leżeć by urodzić wyczekane i upragnione dziecko? Wam to się w d..... poprzewracało panowie politycy!

18 listopada, 20:47, Gość:

Niestety same kobiety sa sobie winne. Ciaza to nie choroba a co najmniej 70% idzie ns l4 od samego początku. Co innego jak ciaza zagrozona badz inne problemy- to juz jest choroba. Sama mam 2 dzieci i obydwie ciaze pracowalam do samego konca

19 listopada, 09:32, Gość:

No tak... TY się dobrze czułaś, to znaczy, że każda kobieta MUSI się dobrze czuć. Skoro mamy takich ludzi w kraju, to się nie dziwię, że rządzą nami sami geniusze...

Szukanie kasy na 500 zawsze spoko. Niech inni zapieprzają, czemu nie.

19 listopada, 19:39, Gość:

A co mają powiedzieć kobiety które pracują fizycznie w ciąży dzwigaja itp maja co np stracić ciąże??. Bo komuś się to nie podoba że idzie na zwolnienie?? Płacimy składki więc o co chodzi za Pani nie idę na zwolnienie. Proszę więc pomyśleć a jak ma Pani siedząca pracę przy komputerku to niech Pani lepiej się nie wymadrza.

20 listopada, 14:25, Gość:

Twój pracodawca ma obowiązek dać Ci na czas stanowisko które nie będzie zagrożeniem dla ciąży. Zamiast na l4 powinnaś poznać swoje prawa.

to prawda, a jeśli nie może tego uczynić, to musi zwolnić pracownicę z wykonywania pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia!

niestety, pracodawcy też nie respektują tego przepisu.

Co można zrobić w takiej sytuacji i ile może się ciagnąć taki spór?

G
Gość

To czystej maści debilizm i działalność przestępcza wobec obywatela. To niech jeszcze głupota zarządzi, że pracownicy wyłącznie o jednej porze będą mogli wychodzić do toalety.

G
Gość

Niedługo to Ukraińcy będą tylko chodzić.po l4 w Polsce nic tylko uciekać z tego kraju.

C
Ciekawy

Panie ministrze, nazwiska tych co naduzywaja chorobowego. Nie znacie? Skąd ta wiedza o nadużywaniu?

H
Huy

Utylizacja narodu trwa w najlepsze

G
Gość

Trzeba zarobić na żydowską ustawę Nr 447

b
bor

Tylko patrzeć jak te debile wprowadzą nakaz umierania po przejściu na emeryturę.

G
Gość

Chcieliście PIS to macie 👌

G
Gość
18 listopada, 19:25, Gość:

Chory kraj i chore pomysły. Co z kobietami, które będą miały ciążę zagrożoną, które przez kilka m-cy muszą leżeć by urodzić wyczekane i upragnione dziecko? Wam to się w d..... poprzewracało panowie politycy!

18 listopada, 20:47, Gość:

Niestety same kobiety sa sobie winne. Ciaza to nie choroba a co najmniej 70% idzie ns l4 od samego początku. Co innego jak ciaza zagrozona badz inne problemy- to juz jest choroba. Sama mam 2 dzieci i obydwie ciaze pracowalam do samego konca

19 listopada, 09:32, Gość:

No tak... TY się dobrze czułaś, to znaczy, że każda kobieta MUSI się dobrze czuć. Skoro mamy takich ludzi w kraju, to się nie dziwię, że rządzą nami sami geniusze...

Szukanie kasy na 500 zawsze spoko. Niech inni zapieprzają, czemu nie.

19 listopada, 19:39, Gość:

A co mają powiedzieć kobiety które pracują fizycznie w ciąży dzwigaja itp maja co np stracić ciąże??. Bo komuś się to nie podoba że idzie na zwolnienie?? Płacimy składki więc o co chodzi za Pani nie idę na zwolnienie. Proszę więc pomyśleć a jak ma Pani siedząca pracę przy komputerku to niech Pani lepiej się nie wymadrza.

Twój pracodawca ma obowiązek dać Ci na czas stanowisko które nie będzie zagrożeniem dla ciąży. Zamiast na l4 powinnaś poznać swoje prawa.

G
Gość

A nie uderzy to w osoby przewlekle chore? Np chorujące na raka?

W przypadku ciąży zgadzam się. Pracodawca ma zapewnić odpowiednie warunki. Np kobieta zmienia warunki pracy i nic nie dźwiga trafia np za biurko. Jeśli pracuje w szpitalu powinna iść na płatny urlop.

G
Gość
18 listopada, 15:22, Gość:

Bardzo dobrze. Skończą się lewe zwolnienia z byle latarki. Szczególnie kobiet od pierwszej godziny ciąży.

19 listopada, 14:39, indigo:

Oby ciebie autorze tego bezmyślnego i krzywdzącego komentarza ani nikogo ci bliskiego, los gdzie będziesz naprawdę chory nie dotknął, bo wówczas będziesz trochę inaczej piszczał.

20 listopada, 0:46, Gość:

Pracowałam do 7 tygodnia ciąży w sklepie gdzie towar sprzedaje się na zgrzewki i ciężkie gabaryty i niestety straciłam ciążę i serce boli jak się czyta takie słowa ...może ciąża to nie chorobą ale w dzisiejszych czasach powinno się myśleć o tym że nosi się nowe życie

Ciaza to nowe życie wogole nie powinno sie pracować gdy sie czeka na nowe zycie , pracujac narazasz zycie dziecka

W
Wyborca

Was juz calkiem p[wulgaryzm]ilo. Pis-owi wladza udezyla w leb

G
Gość

Tego idiotę co to wymyślił powiesić za jaja

E
EAV3

ZUS jest do bani. To twór jak Bąk żywiący się czyjąś krwią. Coś co nie ma kontroli nad sobą i jest monopolistą- inne być nie może

I
Iti

Niech sprawdza krus ludzie przebywaja na zwolnieniach i pracuja ciagna ile sie da.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3