Kuźnica. Kradziony mercedes nie wyjechał z Polski (zdjęcia)

(DOR)
został skradziony we Włoszech PoOSG
Kradziony mercedes na lawecie mógł wyjechać z Polski. Pogranicznicy byli czujni. Kradzione auto nie było zgłoszone do międzynarodowych rejestrów, a już zmierzało na lawecie na Białoruś.

Wideo

Materiał oryginalny: Kuźnica. Kradziony mercedes nie wyjechał z Polski (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
ptaszek nie robak
Nie rozumiem wogle tego artykulu skoro wloch nie zglosil tego na palicje:) to skad niemcy wiedzieli juz o tym ze auto skradziono podobno albo to wloch bedzie sie tlumaczyl teraz lub bialorusin przecierz z wloch do kuznicy jest w kur.. kilometrow podroz musiala mu zajac takim zenchem i z laweta napewno 24h chyba ze wloch mial takich aut z 10 sztuk i kazde w innym miejscu hehe lub pojechal na wakacje do afryki:D

hehe spac nie moze
J
Jackob1984
Nie rozumiem wogle tego artykulu skoro wloch nie zglosil tego na palicje:) to skad niemcy wiedzieli juz o tym ze auto skradziono podobno albo to wloch bedzie sie tlumaczyl teraz lub bialorusin przecierz z wloch do kuznicy jest w kur.. kilometrow podroz musiala mu zajac takim zenchem i z laweta napewno 24h chyba ze wloch mial takich aut z 10 sztuk i kazde w innym miejscu hehe lub pojechal na wakacje do afryki:D
k
kogut
dokładnie tak jest Włoch się dogaduje a później leci z ubezpieczenia i każdy jest zadowolony

A Polak to nie?
P
Paweł
dokładnie tak jest Włoch się dogaduje a później leci z ubezpieczenia i każdy jest zadowolony
I
Irtysz
tak się to robi w Polsce! I zanim właściciel się dowie że mu skradziono auto, jutro rano nasi odstawią mu je do garażu! Brawo!
B
Bez serca...
Znów zepsuto biznes... Auto zatrzymano na granicy zanim włoch zgłosił jego kradzież... Wszyscy są stratni... Włoch ubezpieczył merola, dogadał się z chłopakami, dał im kluczyki i część piniędzy, że pozbędą się samochodu, a on zainkasuje kasę z ubezpieczenia... A wszystko to pokrzyżowali funkcjonariusze... bez serca!!!
G
GoneBabyGone
CZŁOWIEKU SIKAM NA TO ILE RAZY TY PRZEKRACZASZ GRANICE

A ja pluję na to, co prymitywnie wyprodukowałeś. **
t
tylda
CZŁOWIEKU SIKAM NA TO ILE RAZY TY PRZEKRACZASZ GRANICE

Interesujące. Co jeszcze robisz?
j
ja
Ciekawe jest czemu Włoch do tej pory nie zdążył zgłosić kradzieży. Białorusin trochę z nim przemierzył Europy. A może czekał makaroniarz na sygnał, że auto dojechało za Ural i z płaczem zgłosiłby- głównie w towarzystwie ubezpieczeniowym.
A
AGA NAGA
jaka wystawka człowieku, przekraczam granice kuznica -bruzgi ile tylko sie da na ile pozwałą backo łukaszenko ( teraz raz na osiem , piec i kiedys codziennie bez niedziel) i powiem ci tak ....

... zawsze wopki ale to zawsze nawet w te mrozy co były sprawdzaja auta z gornej pułki, nawet jak byc jechal insigna to by sprawdzili ci numery nadwozia. standardowo czy to polak czy białorusin sprawdzaja paszport dowod rej. a lepsze furki na bok i sprawdzanie numerów nadwozia.

CZŁOWIEKU SIKAM NA TO ILE RAZY TY PRZEKRACZASZ GRANICE
w
wopki dobra chłopaki
jaka wystawka człowieku, przekraczam granice kuznica -bruzgi ile tylko sie da na ile pozwałą backo łukaszenko ( teraz raz na osiem , piec i kiedys codziennie bez niedziel) i powiem ci tak ....

... zawsze wopki ale to zawsze nawet w te mrozy co były sprawdzaja auta z gornej pułki, nawet jak byc jechal insigna to by sprawdzili ci numery nadwozia. standardowo czy to polak czy białorusin sprawdzaja paszport dowod rej. a lepsze furki na bok i sprawdzanie numerów nadwozia.
j
jjjjjj
TO BYLA TRADYCYJNA WYSTAWKA I TYLE!!!!
z
zenek
aaaa to dobre - normalnie te sluzby pracuja na najwyzszym poziomie. wlasciciel nie zglosil - czyli jeszcze nie byl swiadom tego ze mu auto buchneli a sluzby juz mialy to w swoich bazach danych
Dodaj ogłoszenie