Kupił baton. I za darmo nie mógł skorzystać z toalety

Julita Januszkiewicz
Julita Januszkiewicz
To jakiś absurd, by klient coś kupił, i nie mógł bezpłatnie skorzystać z toalety. Bez powodu nie zapłaciłem za tego batonika - denerwuje się Michał Rzemek, białostoczanin.
To jakiś absurd, by klient coś kupił, i nie mógł bezpłatnie skorzystać z toalety. Bez powodu nie zapłaciłem za tego batonika - denerwuje się Michał Rzemek, białostoczanin. Anatol Chomicz
Właściciel stacji paliw żąda, by klient zatankował na większą sumę. Wtedy wpuści za darmo do wc. Tej informacji nigdzie nie ma. Według inspekcji handlowej toaleta musi więc być dostępna dla każdego.

Michał Rzemek wracał z Siemianówki. Zatrzymał się na stacji paliw naprzeciwko cerkwi w Zaściankach. Musiał skorzystać z toalety.

- Na drzwiach wisi kartka, na której jest napisane, że za toaletę trzeba zapłacić dwa złote. Ale dla klientów stacji jest bezpłatna - opowiada pan Michał.

Kupił więc baton za ok. 3 zł. Z paragonem poprosił o klucz do wc.

- Pani kasjerka zażądała jednak dwóch złotych. Odparłem, że przecież na kartce jest wyraźnie napisane, że klienci mogą korzystać z toalety bezpłatnie. Pani oburzyła się, że z jakiej racji mam mieć za darmo toaletę, skoro kupiłem baton - relacjonuje nasz Czytelnik.

Do rozmowy miał wtrącić się inny pracownik, który zasugerował panu Michałowi, by zatankował auto.

- Odpowiedziałem, że w takim razie zatankuję litr benzyny. Od razu zapytałem, czy wtedy będę mógł skorzystać z toalety za darmo. Usłyszałem, że muszę nalać bak do pełna - kontynuuje Michał Rzemek.

Nie zgodził się na tę propozycję, wymiana zdań trwała więc dalej.

- Pracownica, widocznie chcąc bronić swojej godności, odparła wtedy, że jest awaria wody - dodaje pan Maciej. Miał dosyć dyskusji. Wyjął dwa złote z portfela. I nagle okazało się, że żadnej awarii nie ma.

O interwencję poprosił „Kurier Poranny”. Pojechaliśmy więc do punktu sprzedaży paliw w Zaściankach.

- Czy macie państwo toaletę? - zapytaliśmy.

- Tak, ale płatną - odpowiedział stojący za ladą młody mężczyzna.

- To ile ona kosztuje? - dopytywaliśmy

- Dwa złote - wyjaśnił.

- A jeśli coś kupię? - pytam

- To będzie tyle samo. Przy większych zakupach toaleta jest bezpłatna - przekonywał pracownik stacji.

Dowiedzieliśmy się, że chodzi o zakupy w wysokości minimum 20 zł. Tyle, że na drzwiach stacji takiej informacji nie ma.

- Toaleta jest bezpłatna dla klientów, którzy u nas zatankują - mówił nam właściciel stacji. Przedstawić się nie chciał. - Takich cwaniaków co za złotówkę kupią baton i chcą skorzystać bezpłatnie nie wpuszczamy. Nie, proszę panią, toaleta kosztuje dwa złote.

Kiedy próbowaliśmy mu powiedzieć, że takiej informacji nigdzie nie ma, stał się agresywny.

- Nie muszę się pani tłumaczyć. Nie zezwalam na nagrywanie i publikowanie. Ja ustalam warunki i na pewno żaden klient nie będzie próbował wyłudzić usługi. Jeśli szukacie afery, to stwierdzam, że ten pan próbował wyłudzić usługę - krzyczał właściciel.

O sprawie poinformowaliśmy więc inspekcję handlową. Leszek Mironiuk, rzecznik przypomina, że zgodnie z informacją na drzwiach, toaleta powinna być dostępna dla każdego klienta. - Informacja ta wskazuje, że z toalety może, skorzystać każdy, kto dokona zakupów, obojętnie na jaką kwotę, nawet za grosz - wyjaśnia Leszek Mironiuk.

Przypomina, że zgodnie z przepisami ten kto odmawia świadczenia usług, do których jest zobowiązany, podlega karze grzywny, nawet do 5 tys. zł.

Tyniewicze Duże. Śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu. Zginęła...

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 102

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 18.10.2016 o 11:56, Helena napisał:

Papier kosztuje, woda kosztuje, czyszczenie toalet też kosztuje. Można zrobić wyjątek komuś w jakiejś tragicznej sytuacji. Nie wiem, czy 2 zł, czy 1 zł powinno kosztować skorzystanie z WC, ale nie bulwersuje mnie to. Uważam to za normalne. No, chyba że gospodarze miasta sponsorują te toalety. Tym oburzającym się postawię pytanie - czy chcieliby wpuścić do swojej łazienki każdego przechodnia, który musi skorzystać z WC i po nim sprzątać? Dlaczego właściciel stacji paliw ma wpuszczać wszystkich do wc za friko?

Gospodarze naszego miasta biorą po 5 zeta za publiczne toalety. To w  Warszawie jest masa darmowych toalet publicznych.

A i jeszcze jedno, najgorsze jest to że ludzie publicznych rzeczy nie szanują, to że trzeba posprzątać tto może być najmniejszy problem.

H
Helena

Papier kosztuje, woda kosztuje, czyszczenie toalet też kosztuje. Można zrobić wyjątek komuś w jakiejś tragicznej sytuacji. Nie wiem, czy 2 zł, czy 1 zł powinno kosztować skorzystanie z WC, ale nie bulwersuje mnie to. Uważam to za normalne. No, chyba że gospodarze miasta sponsorują te toalety. Tym oburzającym się postawię pytanie - czy chcieliby wpuścić do swojej łazienki każdego przechodnia, który musi skorzystać z WC i po nim sprzątać? Dlaczego właściciel stacji paliw ma wpuszczać wszystkich do wc za friko?

z
zdzichu

Zeżarł batona i jeszcze chciał nakasztanić pełny sedes i to wszystko za 3 zeta. Cfaniak. Jeszcze poszedł do gazety. Ha...ha....ha.......

p
prpr

Spotkało się dwóch skąpych dziadów. Jeden skąpi na kibel drugi chce  zarobić na kiblu i wszystko w twmacie

f
fan
W dniu 28.09.2016 o 15:35, Mmmmm napisał:

A ja pracuje na jednej ze stacji po trasie Białystok - Warszawa i powiem Wam, że niedziwię się właścicielowi, że toaleta jest płatna 3/4 naszych klientów to klienci tylko do toalety autokary latem, busy pełne litwinów, białorusinów itp, klient wchodzi nawet dzień dobry niepowie tylko najważniejsze czy toaleta płatna albo gdzie kibel, ale stacja to przecież znana siećówka więc prywatemu właścicielowi niedziwię się jedyną jego winą jest to że brak rzetelnej informacji

Zawsze można postawić znak zakazu dla autobusów, ale wtedy nici z ich ewentualnego tankowania, sprzedaży obiadów lub drobnicy z półki.
Szanująca się i klientów stacja, a już na pewno ta przy ważnych trasach, powinna toaletę udostępniać bezpłatnie. Jest to sprawa podstawowa powodująca, że nie mamy później zasranego i zasypanego śmieciami każdego bocznego zjazdu do lasu zaraz za taką stacją jak ta w powyższym artykule. Prowadzi gość firmę to powinien robić to rzetelnie i stosować się do wyznaczonych przez siebie samego zasad. Klient dokonał zakupu, stał się klientem stacji i tym samym miał prawo do bezpłatnego skorzystania z toalety.
q
q

Ciekawe, czy stacja wystawia paragony na 2zł opłaty za WC?

Jeżeli nie, należy ich zgłosić do Urzędu Skarbowego.

K
K&.
W dniu 28.09.2016 o 17:54, Gość napisał:

Autobusy z PlusBus-a zatrzymują się na stacji koło Szumowa, po to żeby pasażerowie mogli skorzystać z toalety, toaleta kosztuje chyba zeta, kierowca zapowiada w czasie jazdy nawet cenę podaje. Ludzie idą  płacą i się załatwiają, idą również robią zakupy i nikomu nie przychodzi do głowy żeby po zakupach iść za darmo do WC.Tu jest podobna sytuacja, gdyż ten pan rzeczywiście nie pojechał tam tankować, a jedynie się załatwić.Faktem jest że w tym Szumowie w WC jest bramka i chcąc/nie chcąc trzeba zapłacić. A ci kierowcy to mają chyba jakiś udział w tym biznesie, cały czas zatrzymują się na tych samych stacjach.

Tyle że w Szumowie nikt nie wiesza na drzwiach kartki ze siku jest darmowe. O to się rozchodzi.

w
wer

super reklama dla stacji.

tak wlasnie dba sie o klienta. 

nazwa i adres dokladny stacji powinno sie udostepnić

P
Pokemon

Moi drodzy Państwo rozwodzicie się nad kupą żałosne to. Powiedzmy to otwarcie jaka gazeta taki temat / kupa w gazecie gazeta kupą stoi/

G
Gość 2
W dniu 29.09.2016 o 01:08, jond napisał:

A jeśli już jesteśmy tacy drobiazgowi i chcemy obiektywnie spojrzeć na sprawę to: równie dobrze Pan Michał mógłby zapłacić za toaletę 2 zł, a następnie zatankować sobie auto i powiedzieć, że przecież zapłaciłem za toaletę więc mi się należy za darmo...  To że ktoś kupił batonika, który kosztował 3 zł na moją logikę nie oznacza, że ma "all inclusive". Wprowadzili sobie opłatę za toaletę (która jest ich własnością) to sobie pobierają. Inną kwestią jest już te wystawianie paragonów... ale ludzie! Myślałem, że Białystok to miasto prawicowce, a przychodzi co do czego to sami komuniści, którzy chcą stłumić wszelką własność i wszędzie żądają interwencji aparatu państwowego! I podpierdzelić, że ktoś wzbogacił się kilka złotych...Tak samo jak ktoś zatankował za 300 zł nie oznacza, że mu się hot-dog z miejsca należy w pakiecie gratis (może jeśli stacja robi zarządzi jakąś promocje, ale nie musi). Fakt, wg. artykułu nigdzie nie było napisane, że toaleta jest bezpłatna od zakupu za np. 10 zł, ale też nigdzie nie było napisane, że jest ona gratis w przypadku zakupu! Po mojemu to obie strony nie są w porządku w tej sytuacji i nie rozumiem po co to zamieszanie, które utrzymuje się cały Boży dzień na głównej stronie?!

 

Jest.

 

- Na drzwiach wisi kartka, na której jest napisane, że za toaletę trzeba zapłacić dwa złote. Ale dla klientów stacji jest bezpłatna - opowiada pan Michał. 

j
jond

A jeśli już jesteśmy tacy drobiazgowi i chcemy obiektywnie spojrzeć na sprawę to: równie dobrze Pan Michał mógłby zapłacić za toaletę 2 zł, a następnie zatankować sobie auto i powiedzieć, że przecież zapłaciłem za toaletę więc mi się należy za darmo...  To że ktoś kupił batonika, który kosztował 3 zł na moją logikę nie oznacza, że ma "all inclusive". Wprowadzili sobie opłatę za toaletę (która jest ich własnością) to sobie pobierają. Inną kwestią jest już te wystawianie paragonów... ale ludzie! Myślałem, że Białystok to miasto prawicowce, a przychodzi co do czego to sami komuniści, którzy chcą stłumić wszelką własność i wszędzie żądają interwencji aparatu państwowego! I podpierdzelić, że ktoś wzbogacił się kilka złotych...Tak samo jak ktoś zatankował za 300 zł nie oznacza, że mu się hot-dog z miejsca należy w pakiecie gratis (może jeśli stacja robi zarządzi jakąś promocje, ale nie musi). Fakt, wg. artykułu nigdzie nie było napisane, że toaleta jest bezpłatna od zakupu za np. 10 zł, ale też nigdzie nie było napisane, że jest ona gratis w przypadku zakupu! Po mojemu to obie strony nie są w porządku w tej sytuacji i nie rozumiem po co to zamieszanie, które utrzymuje się cały Boży dzień na głównej stronie?!

G
Gość 2

W Kanadzie i USA toalety są bezpłatne.

W Europie płatne.

Kwestia świadomości i mentalności.

G
Gość
W dniu 28.09.2016 o 21:57, Szurik napisał:

Akurat na tej stacji paliw zanim zatankowałem paliwo, to miałem pasażerkę która musiała pilnie skorzystać z toalety, no i właśnie sytuacja jak we wcześniejszych opisach, nic nie pomogło tłumaczenie że za moment kupię paliwo, 2 złote i nie ma tu żadnej dyskusji rzekł sprzedawca za ladą, oczywiście natychmiast uiściłem żądaną kwotę i  wkurzony zażądałem paragonu na w/w kwotę i tu zaczęło się jakieś dziwne wiercenie - czyżby nie mieli tej usługi naniesionej w kasie fiskalnej, bo paragon otrzymałem dopiero później po kontrowersjach, jak moja pasażerka załatwiała się już w toalecie.I nie ma co tu mieć pretensji do obsługującego personelu, lecz tylko i wyłącznie do przemądrzałego właściciela obiektu. Omijajmy takie stacje paliw! Całe szczęście, że za ok. 500m jest nas następna stacja!

I dla tego właśnie powstają takie artykuły, konkurencja działa.

K
KIEROWCA

ludzie trzeba   takie   stacjie   omijac   szerokim łukiem!!!!!  tankowałam tam kiedys ale tez juz nie jezdze do tej stacjii kupa gburów i tyle a stacja bardzo zaiedbana   ,syf

S
Szurik

Akurat na tej stacji paliw zanim zatankowałem paliwo, to miałem pasażerkę która musiała pilnie skorzystać z toalety, no i właśnie sytuacja jak we wcześniejszych opisach, nic nie pomogło tłumaczenie że za moment kupię paliwo, 2 złote i nie ma tu żadnej dyskusji rzekł sprzedawca za ladą, oczywiście natychmiast uiściłem żądaną kwotę i  wkurzony zażądałem paragonu na w/w kwotę i tu zaczęło się jakieś dziwne wiercenie - czyżby nie mieli tej usługi naniesionej w kasie fiskalnej, bo paragon otrzymałem dopiero później po kontrowersjach, jak moja pasażerka załatwiała się już w toalecie.I nie ma co tu mieć pretensji do obsługującego personelu, lecz tylko i wyłącznie do przemądrzałego właściciela obiektu. Omijajmy takie stacje paliw! Całe szczęście, że za ok. 500m jest nas następna stacja!

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3