Kultowe miejsca w Białymstoku, których już nie ma. Przed laty tętniły życiem. Pamiętacie je jeszcze?

td
Z tymi miejscami starsi mieszkańcy Białegostoku z pewnością mają mnóstwo wspomnień. Oto kultowe miejsca i obiekty w naszym mieście, których już nie ma, albo przeszły znaczną metamorfozę i dziś są nie do poznania. Zobaczcie, gdzie kiedyś miasto tętniło życiem!

Tych miejsc w Białymstoku już nie ma, a dla niektórych mieszkańców Białegostoku były wręcz kultowe.

Zobaczcie popularne miejsca, których obecnie nie ma, ale niegdyś tłumnie odwiedzali je białostoczanie, albo na co dzień je mijali. Aby przejść do galerii kliknij w zdjęcie główne, lub w przycisk galeria.

ZOBACZ TEŻ:

Archiwalny Białystok w latach 70-tych. Zobacz zdjęcia z 1973...

Białystok w 1999 roku. Tak wyglądała stolica Podlasia 20 lat...

Kluby w Białymstoku sprzed lat. Tak się bawili białostoczani...

Pocovidowa łysina

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl

A wszystko co zrobiły Tur Tusk olaskie jest g...warte i się wali? Jak zwykle gdy pojawia się problem wychodzi niekompetencja, czy to śnieg, smog, czy zatapianie ulic w mieście, brak dotacji z UE = bankructwo. Czemu bankrut Tur Tusk olaski nie POda się do dymisji? Jego wojna z rządem szkodzi mieszkańcom! Tur Tusk olaski: nieprawidłowości, łamanie prawa, oszustwa, kłamstwa od lat? Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

G
Gość

Zastanawia mnie gdzie będą parkowały samochodu w miejscu placu po Marketach ABC, tam obecnie stoi ok 200 aut, bardzo mnie to ciekawi

M
Mój podpis

"Klub Diadem, który w latach 90-tych był prawdziwą mekką dla poszukujących dobrej zabawy imprezowiczów. Lokal mieścił się przy Kawaleryjskiej 38, obecnie budynek niszczeje"

Budynek niszczeje, za jakiś czas zostanie wyburzony, a Truskolaski wpuści tam bloki. Ktoś ma wątpliwości?

G
Gość

Od kiedy dom na Kijowskiej był kultowy i jakiego kultu. Szybciej był synonimem jak szybko zniaka historia miasta. I jak dom na Kijowskiej nie był perłą architektury ładniejsze budynki w czasach rządu jednego pana poznikały.

Dodaj ogłoszenie