Kucharze, fryzjerzy! Baczność! W potrzebie armia Was wzywa

(ika)
Kucharze, fryzjerzy! Baczność! W potrzebie armia Was wzywa
Kucharze, fryzjerzy! Baczność! W potrzebie armia Was wzywa Adam Wojnar/ Polska Press
Fryzjerzy, mechanicy, kucharze, lekarze... Jesteś cywilem, nigdy nie byłeś na kwalifikacji wojskowej, a mundur w moro widziałeś tylko w telewizji? I po Ciebie się może upomnieć wojsko. - Nakładanie na obywateli świadczeń osobistych na rzecz obrony nie jest przedsięwzięciem nowym ani akcyjnym. Wynika z ustawy o powszechnym obowiązku obrony i było już realizowane w przeszłości - tłumaczy mjr Mariusz Zawadzki z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Białymstoku. I to nie tylko w czasie wojny, klęski żywiołowej, ale i w czasie pokoju.

- Od wieków państwa nakładały różne obowiązki względem polityki obronnej -  mówi dr Tomasz Wesołowski z Instytutu Historii i Nauk Politycznych UwB. - W systemie feudalnym w zamian za nadanie ziemskie rycerze przyjmowali obowiązek służby pod rozkazami seniora. Ale ludność, prócz płacenia podatków, była też zobowiązana do budowy i konserwacji dróg dla wojska, budowy fortyfikacji czy dostarczania żywności.

[/cyt]
A dziś? Na wniosek WKU władze gminy wysyłają do obywateli zawiadomienia do stawienia się w jednostce. Powód? Kiedy uzna, że nasze umiejętności są akurat przydatne. Listy dostają fryzjerzy - żeby ostrzygli żołnierzy, kucharze - aby ugotowali posiłki na czas ćwiczeń, kierowcy ciężarówek - by przewieźli sprzęt. W wykazie użytecznych zawodów są też mechanicy, lakiernicy, lekarze, a nawet fotografowie. W czasie pokoju jednorazowo mogą pracować do 12 godzin.

Ze świadczenia „usług” na rzecz obrony zwolnione są np. kobiety w ciąży, urzędnicy państwowi, osoby niezdolne do pracy. Dla pozostałych to obowiązek. Ale nie darmowy. Przysługuje gratyfikacja - aktualnie około 10 zł za godzinę (ma to związek z minimalnym  wynagrodzeniem), zwrot kosztów dojazdu itd.

Od decyzji wójta czy burmistrza można się odwołać, obywatele rzadko z tego korzystają, a na terenie administrowanym przez WKU w Białymstoku - w ogóle.

Patriotyczny gest to i użyczenie wojsku naszego samochodu, maszyn drogowych, budowlanych czy placu składowego. Po takie świadczenie rzeczowe też może się upomnieć komenda.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Viking
Dla wielu przydaloby sie zalozyc kamasze. Nauczyli by sie troche myslec logicznie, cvzy nawet nakladac poprawnie spodnie na d***.

 

 
z
zupaki won
mój gest na 27 lat okradania Polski i Polaków przez chazarskie bydlo-Poszli knury won do Mandżurii
Dodaj ogłoszenie