Ktoś wyrzucał zwierzęce kości przy Andersa

Adrian Kuźmiuk
W pobliżu bazaru przy ul. Andersa ktoś regularnie wyrzucał zwierzęce kości.
W pobliżu bazaru przy ul. Andersa ktoś regularnie wyrzucał zwierzęce kości. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Te kości leżą już kilka tygodni i cały czas ich przybywa - mówiła pani Maria. Nasza Czytelniczka codziennie spaceruje w pobliżu giełdy przy ul. Andersa. Od jakiegoś czasu ktoś wyrzucał tam kości. Interweniowaliśmy. Zostały posprzątane.

Jak można tak śmiecić i to w tak uczęszczanym miejscu? - oburzał się pan Jarosław. - Nie dość, że wygląda nieestetycznie, to jeszcze śmierdzi.

- Jeszcze się jakieś choroby zalęgną. Przecież to zwierzęce kości - dodawała pani Maria.

Oboje są klientami bazaru na ulicy Andersa. Często przechodzą obok podziemnego przejścia, gdzie ktoś systematycznie wyrzuca zwierzęce kości.

Wyrzucili z bazaru?

- Zaczęło się gdzieś miesiąc temu - mówi pan Jarosław. - Myślałem, że ktoś dokarmia psy, ale po tygodniu było ich jeszcze więcej.

- To na pewno sprawka sprzedawców z bazaru - domyślała się pani Maria. - Tylko po co oni to robią?

Postanowiliśmy to sprawdzić. Pytaliśmy handlarzy z rynku, skąd mogą pochodzić kości. Nikt jednak nie wiedział, kto je wyrzuca.

- To raczej żaden z nas - mówiła pani Elżbieta, sprzedawczyni z bazaru. - Przecież byśmy zauważyli.

- Toż to nic takiego - bagatelizował pan Jacek, kupiec z Andersa. - Zawsze jakieś psy to rozszabrują.

Coraz więcej

Ale kości wcale nie ubywało. Przeciwnie. - Mówię panu, jest ich tu coraz więcej - alarmowała pani Maria - Normalnie jakby się rozmnażały.

- Tylko dlaczego nikt tego nie sprząta? - dopytywał pan Jarosław. - Przecież to nie może tak tu sobie leżeć. Jeszcze ktoś zachoruje.

O odpadkach powiadomiliśmy departament ochrony środowiska.

- Teren zieleni niedaleko końcowego przystanku "dwudziestki" na Andersa na pewno zostanie posprzątany - zapewniał Andrzej Chomaniuk z departamentu. - Zleciliśmy to firmie odpowiedzialnej za utrzymanie w czystości przydrożnego pasa zieleni. To miejsce będzie sprzątane na bieżąco.

Od tamtej pory kości już nie ma.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MÓJ NICK
Hej! Zielony matole! A gdzie ty byles jak kosci lezaly???? Wklejałes te swoje bzdury na forum, zamiast sie zająć tym!
Ekoterrorysto pier.. ny!
C
CB3C7C
A to przejście powinno być otwarte bo ruch na Andersa traki że strach tam chodzić.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie