Księżyno. Ignatki. Bakterie w wodzie. Mieszkańcy się boją

Aneta Boruch [email protected]
Na dowód jeden z mieszkańców przyniósł nam do redakcji filtr. Był ciemnobrązowy, a powinien być biały.
Na dowód jeden z mieszkańców przyniósł nam do redakcji filtr. Był ciemnobrązowy, a powinien być biały. Andrzej Zgiet
Udostępnij:
W wodociągach w gminie Juchnowiec bakterii jest więcej niż zwykle. Trwa płukanie rur. Dziś będą badania kontrolne.

Woda na naszym terenie jest skażona - dzwonili we wtorek do naszej redakcji zaniepokojeni mieszkańcy Księżyna i Ignatek. - Nalana do wanny jest żółta, filtry w domu są zanieczyszczone.

Na dowód jeden z mieszkańców przyniósł nam do redakcji filtr. Był ciemnobrązowy, a powinien być biały. Ludzi zaniepokoiły też ogłoszenia, które pojawiły się m.in. na drzwiach szkoły w Księżynie. Powiatowy Inspektor Sanitarny informuje w nich o podwyższonym poziomie mikroorganizmów i konieczności przegotowywania wody, przeznaczonej do spożycia.

Na szczęście okazało się, że problem nie jest ani duży, ani bardzo niebezpieczny. Wzrosła po prostu ogólna liczba bakterii w wodzie.

- Kontrola sanepidu wykazała, że jest nadprodukcja mikroorganizmów, ale to niegroźne zjawisko - mówi Tadeusz Kłosek, prezes Wodociągów Podlaskich. - Nie jest to cola ani inne straszne zagrożenie.

Odpowiednie służby natychmiast zajęły się rozwiązaniem problemu, aby poprawić jakość wody. I starały się uspokoić ludzi.
- Mieszkańcy nie mają powodów do niepokoju, to nie są bakterie groźne, tylko zwykłe, występujące w wodzie - przekonywała we wtorek Krystyna Wasiak, kierowniczka działu higieny komunalnej w Powiatowym Inspektoracie Sanitarnym w Białymstoku. - Mimo to powinno być ich mniej, niż jest obecnie.

W poniedziałek zostały pobrane próbki z urządzeń wodociągowych. Ich wyniki będą znane dzisiaj. Żeby oczyścić wodę, przeprowadzono płukanie rur.

- To jedyna metoda, która może pomóc w takiej sytuacji - mówi prezes Kłosek. I zapewnia: - Wszystko jest pod kontrolą.

Zdaniem prezesa Wodociągów Podlaskich to nie jest wyjątkowa sytuacja o tej porze roku.

- Praktycznie prawie wszystkie wodociągi w okresie wiosennym mają tego rodzaju kłopoty - tłumaczy.

I wyjaśnia, że większa liczba bakterii bierze się stąd, że zimą jest mniejszy przepływ wody w urządzeniach, a dodatkowo wzrost temperatury sprzyja ich namnażaniu się.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

d
dd
W dniu 18.03.2015 o 22:54, Nati napisał:

Bakterie w wodzie są podwyższone, to prawda. Czy jest E. coli? Tego nam na razie nie powiedzą, bo niedouczeni ludzie będą panikować. A woda żółta wcale nie jest od bakterii tylko od osadu z rur, który zaczyna się odrywać, kiedy są zmiany w ciśnieniu. Nawet nie wyobrażacie sobie jak skażona musiałaby być bakteriami woda, żeby nabrać takiego koloru...A jak by śmierdziała... Woidy surowej i tak nie powinno się spożywać

 


Nati to może wykąp się w takiej wodzie żółtej ale bez bakterii. A co tam e-coli przecież tam nie ma. Nic się nie stanie prawda? a i pewnie białe rzeczy też upierzesz w żółtej wodzie? 

N
Nati

Bakterie w wodzie są podwyższone, to prawda. Czy jest E. coli? Tego nam na razie nie powiedzą, bo niedouczeni ludzie będą panikować. A woda żółta wcale nie jest od bakterii tylko od osadu z rur, który zaczyna się odrywać, kiedy są zmiany w ciśnieniu. Nawet nie wyobrażacie sobie jak skażona musiałaby być bakteriami woda, żeby nabrać takiego koloru...A jak by śmierdziała... Woidy surowej i tak nie powinno się spożywać

u
ul. przejezdna

A na ul. Przejezdnej w Ignatkach - Osiedle co sobotę popołudniu i wieczorem leci brudna woda. Niby przezroczysta a po napuszczeniu do jakiegoś pojemnika widać jakiś pływający syf!!!! Niektórzy wiedzą o tym a inni nieświadomie piją brudną wodę. 

G
Grzegorz

Filtr na zdjęciu nie pokazuje skażennia bakteriami, ale jak się nie ma wiedzy to sie pokazuje takie zdjecia w gazecie bo tłumoki to kupią

G
Gość

Ale wam dobrze macie wodociąg a  Białymstoku na osiedlu Zagórki dalej nie ma wodociągu i kanalizacji  !!!

M
Misiek

Hymn PSLu: Nie rzucim żłobu, stąd nasz smród. Nie straszne nam pomyje. My ZSLu wierny lud. Pazerne mamy ryje. Każdy z nas jest jak żyta snop. I nie ma takiej siły, by odjął nam koryto chłop, chociażby wypruł żyły. Twierdzą nam będzie każdy stóg. Na nas głosuje głup. Na nas głosuje głup. Hymn PO Najpierw zebrało się trzech tenorów, żeby ubecja wstała z popiołów. I tak powstała z martwego cielska nasza Plajtforma Obywatelska. Zamydliliśmy oczy Polaków kupą frazesów i porcją blagów. Niech nie gardłują i siedzą cicho. My zajmujemy się polityką. Powinna cieszyć ich woda w kranie. W innym przypadku dostaną lanie. My plajtformerzy, w imię miłości będziem ich uczyć nienormalności. Trzymamy sztamę, rośnie nam morda, bo możem liczyć na Amber Golda. By wszystko grało, to nasza wola, mamy strażnika spod żyrandola

 

J
Jakub

ludzie, przestańcie dramatyzować i biegać z każdym filtrem do redakcji. żaden filtr sznurokwy nie zatrzymuje bakteri, służy on do zatrzymania zanieczyszczeń stałych. Zmiana jego barwy została spowodowana zmyciem naturalnego nalotu występującego na wewnętrznej części rur wodociągowych podczas ich płukania. Od tego się nie umiera. Jak ktoś widział kiedyś używaną rurę wodociągową to wie że powstaje na jej wewnętrznej części nalot mniej więcej taki jak mają wszyscy z nas na wewnętrznej części spłuczki klozetowej. Podwyższona ilość bakteri szkodzi mniej więcej tyle co oddychanie świeżym wielskim powietrzem zza ekranó akustycznych. Nie róbcie tragedii, stosujcię się do tego co napisano (gotować wode) a jak się ktoś jej trochę napiuje podczas kąpieli to też będzie żył długo i szczęśliwie :)

G
Gość
W dniu 18.03.2015 o 06:33, Michał napisał:

WitamNie tylko w Księżynie czy w Ignatkach ale tez w Kleosinie  mogę dostarczyć też taki filter tylko w gorszym stanie

 

Taka barwa filtra świadczy o przeprowadzonym płukaniu rur. Niewiedza się kłania i robienie sensacji z byle czego.

Taka sama z kranu ci leci jak sąsiad w pionie prysznic sobie zainstaluje.

Bakterie są bezbarwne i bezwonne, wykrywa się je na specjalnym złożu do badań za kilkaset zł sztuka, jak ktoś po kolorze filtra może stwierdzić czy w wodzie są bakterie to niech do coca-coli aplikuje, obniży koszty badań o połowę

M
Michał

Witam

Nie tylko w Księżynie czy w Ignatkach ale tez w Kleosinie  mogę dostarczyć też taki filter tylko w gorszym stanie

c
cryo

"Nie jest to cola ani inne straszne zagrożenie." ... jak nie cola , to może fanta ... jedno i drugie jest zagrożeniem z uwagi na znaczną ilość cukru

 

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie