MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Książnica Podlaska na Plantach. Ubrani na żółto pracownicy rozdawali książki na wakacje. Chętnych nie brakowało (zdjęcia)

(jul)
- Taka akcja to świetny pomysł - chwaliła Justyna Gawrońska, (z prawe) Aneta Gawrońska i Dominika Okurowska. One dostały po książce na wakacje od pracowników Książnicy Podlaskiej.
- Taka akcja to świetny pomysł - chwaliła Justyna Gawrońska, (z prawe) Aneta Gawrońska i Dominika Okurowska. One dostały po książce na wakacje od pracowników Książnicy Podlaskiej. Wojciech Wojtkielewicz
Romanse, kryminały powieści przygodowe i science fiction - w sumie sto książek trafiło ręce tych, którzy we wtorek pojawili się w okolicy fontann na białostockich Plantach. Rozdali je pracownicy Książnicy Podlaskiej im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku w ramach plenerowej akcji „Książka na wakacje”.

Ta akcja to świetny pomysł - zachwalała Justyna Gawrońska. Z Anetą Gawrońską i Dominiką Okurowską siedziały na ławce w parku. I przeglądały książki, które właśnie dostały.

- Ja mam "Pudełko z przepisami" Sandry Lee - pokazywała nam pani Justyna. Z kolei pani Dorota z chęcią przeczyta "Lot nad kukułczym gniazdem".

Przeczytaj: Wólka Ratowiecka. Dom pomocy Złota Jesień. Chcą czytać, żeby dzielić się z innymi

Już po raz kolejny pracownicy działu promocji i wydawnictw Książnicy Podlaskiej im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku wraz z dyrektor tej placówki– Jolantą Gadek opuścili mury biblioteki, by obdarować białostoczan i spacerujących po Plantach turystów - lekturami na wakacje.

Chętnych nie brakowało. Niektórzy przyszli specjalnie po to, by otrzymać książkę. Ale byli też i przypadkowi przechodnie. Wszyscy chwalili pomysł Książnicy.

Zobacz: Książnica Podlaska wprowadza nowości. Jak działa SelfCheck i Wrzutnia

- Takich akcji powinno być więcej, by odciągnąć młodzież od komputera i zachęcić do czytania - uważa Aneta Gawrońska.

- Rozdaliśmy w sumie sto książek. To egzemplarze wycofane z biblioteki, tzw. dublety oraz nowe publikacje Książnicy Podlaskiej z serii „Bajkowa Książniczka”. Najszybciej „zniknęły” książeczki dla dzieci, dużą popularnością cieszyły się też kryminały - opowiada Justyna Sawczuk, rzeczniczka Książnicy Podlaskiej.

Do tej pory podobne, plenerowe akcje promujące czytelnictwo odbyły się na Rynku Kościuszki, na plaży Dojlidy oraz przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie. Zorganizowała je także Książnica Podlaska.

Zobacz koniecznie: Książnica Podlaska. Mężczyzna dostał zawału, oni pomogli go uratować

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny