Ks. kanonik Stanisław Szczepura miał 83 lata. Uroczystościom pogrzebowym przewodził abp Tadeusz Wojda, Metropolita Białostocki (zdjęcia)

OPRAC.:
Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Kościół pw. św. Kazimierza Królewicza. Msza św. pogrzebowa za ks. kanonika Stanisława Szczepurę
Kościół pw. św. Kazimierza Królewicza. Msza św. pogrzebowa za ks. kanonika Stanisława Szczepurę Piotr Łozowik
Abp Tadeusz Wojda, Metropolita Białostocki, przewodniczył w kościele pw. św. Kazimierza Królewicza mszy świętej pogrzebowej ś.p. ks. kanonika Stanisława Szczepury. Długoletni proboszcz parafii pw. świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika zmarł 31 października, w wieku 83 lat, w 60. roku kapłaństwa.

Abp Tadeusz Wojda, Metropolita Białostocki, przewodniczył w kościele pw. św. Kazimierza Królewicza mszy świętej pogrzebowej ś.p. ks. kanonika Stanisława Szczepury. Długoletni proboszcz parafii pw. świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika zmarł 31 października, w wieku 83 lat, w 60. roku kapłaństwa.

- Stanisław Szczepura przyszedł na świat w 1936 roku w Zwierzyńcu Wielkim pod Suchowolą, jako jeden z dziewięciorga rodzeństwa - wspomina duchownego Zbigniew Klimaszewski, białostocki radny z Bojar. - Wraz z pełnoletnością, po zdaniu matury, niespodziewanie odczuł powołanie do życia duchownego.

Ksiądz Stanisław Szczepura został wyświęcony 18 czerwca 1961 roku.

Zaraz po święceniach ks. Stanisław Szczepura podjął pracę wikarego w kościele parafialnym w Sidrze.

W tym okresie zainteresował się młodym wikarym Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa w Sokółce. Funkcjonariusz bezpieki kilkakrotnie odwiedził ks. Szczepurę namawiając go do współpracy dla dobra ludowej ojczyzny. Za każdym razem stanowcza odpowiedź przekonała ubowca, że ks. Szczepura choć młody wiekiem, jest za twardy, by przystąpić do współpracy.

pisze Klimaszewski.

W 1976 roku decyzją biskupa ks. Stanisław Szczepura został mianowany na archidiecezjalnego duszpasterza nauczycieli i wychowawców.

W listopadzie 1981 roku doszło do strajku okupacyjnego na uczelniach, zorganizowanego przez NZS. Studenci okupujący gmach przy ul. Mickiewicza, poprosili księdza o przybycie z posługą duszpasterską. Po latach ks. Stanisław tak wspominał to wydarzenie:

cały gmach przepełniony był młodzieżą akademicką, która pokornie czekała na nasze przybycie. Widok ten sprawiał niesamowite wrażenie. Studenci prosili o odprawienie Mszy św. i błogosławieństwo. Z wielkim spokojem i powagą uczestniczyli w nabożeństwie. Zachowanie ich wzbudzało podziw. Mimo młodego wieku potrafili być tak odważni i odpowiedzialni za swoje czyny.


Proboszcz parafii św. Wojciecha

W przełomowym roku 1989 ks. Szczepura powrócił do Białegostoku i objął obowiązki proboszcza parafii św. Wojciecha. Kościół ten od lat pełnił rolę ośrodka religijno-narodowego. W trudnych dla narodu chwilach gromadzili się w świątyni wierni wsłuchując się w głoszone nauki. Inteligencja białostocka znajdowała tu słowa pokrzepienia i nadziei. Duszpasterzowanie ks. Szczepury uczyniło z tej parafii pulsującą życiem zintegrowaną wspólnotę. Wyraźnym owocem tych prac było powołanie wielu stowarzyszeń, wspólnot i grup modlitewnych, w ramach których rozpoczęło działalność wielu parafian. Najcenniejszą inicjatywą ks. proboszcza było sprowadzenie relikwii św. Wojciecha. W 1997 roku podczas Mszy św. w bazylice gnieźnieńskiej biskup Bogdan Wojtuś przekazał ks. Stanisławowi Szczepurze relikwie świętego męczennika w postaci fragmentu kości z ręki. Od tej pory znajdują się one w białostockim kościele przy ulicy Warszawskiej, który został podniesiony do rangi sanktuarium.

Całe wspomnienie o ś.p. ks. kanoniku Stanisławie Szczepurze: Przez 60 lat służył wiernie Kościołowi i ludziom

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojciech

Transmisja była dobra tylko sieć w całej Polsce jest przeciazona. Dzieci nauka zdalna tak samo praca. Osoby ktore sa w kwarantannie tez ogladaja filmy online czy przegladaja internet. Bedzie jeszcze gorzej jak zrobia lockdawn.

j
jozef

DLACZEGO TRANSMISJA internetowa była takiej PODLEJ JAKOŚCI , Przecież msze niedzielne z Kazimierza mają b. dobrą jakość ,A tu transmisja za pomocą kartofla . Podłe .

Dodaj ogłoszenie