Krzysztof Rogowski vs Michael Gadbois. Pierwsza walka w Kanadzie

Wojciech Konończuk [email protected] tel. 85 748 95 31
Niepokonany na zawodowym ringu Krzysztof Rogowski wierzy, że jego pierwszy występ w Kanadzie będzie szczęśliwy
Niepokonany na zawodowym ringu Krzysztof Rogowski wierzy, że jego pierwszy występ w Kanadzie będzie szczęśliwy Wojciech Wojtkielewicz
Krzysztof Rogowski z białostockiej grupy zawodowej Boxing Production stoczy w weekend pierwszą profesjonalna walkę za oceanem. W Kanadzie Polak spotka się z Michaelem Gadbois.

Chociaż to moja pierwsza wyprawa za ocean, to nie jadę tam na wycieczkę i nie boję się. Czuję się bardzo dobrze przygotowany, chcę pokazać, co umiem i zwyciężyć - zapowiada Rogowski.

Początkowo rywalem zawodnika Boxing Production miał być Kevin Lavallee, ale doznał kontuzji w trakcie przygotowań. Organizatorzy gali w Montrealu zaproponowali w zastępstwie 26-letniego Gadboisa, który na zawodowym ringu stoczył osiem walk. Wszystkie wygrał, z czego trzy przez nokaut.

- Mimo dobrego rekordu uważam, że to nieco słabszy rywal od Lavelle, co nie oznacza, że nie jest groźny. To mańkut, jak na tak lekką wagę dysponujący potężnym uderzeniem i idzie do przodu - uważa właściciel Boxing Production Dariusz Snarski. - Ale Krzysiek jest zawodnikiem doświadczonym, lepszym od Kanadyjczyka technicznie i powinien sobie poradzić - dorzuca.

W wielkim gazie

Zdaniem Snary Rogowski jest w bardzo dobrej dyspozycji.

- Kiedy przyjechał z Poznania na zgrupowanie, od razu wszedł na ring i w bardzo dobrym tempie przeboksował trzyrundowy sparing. Byłem pod wielkim wrażeniem. On jest w wielkim gazie - tłumaczy Snarski.

Nasz zawodnik miał wymagających sparingpartnerów, w osobach Kamila Łaszczyka, a także Damiana Wrzesińskiego i Tomasza Mazura.

- Pod kątem leworęcznego rywala sparował też z Michałem Chudeckim, który też jest mańkutem. Do tego Krzysiek wie, jak wielkie możliwości otworzą się przed nim w wypadku wygrania w Kanadzie na tak dużej gali. - zaznacza właściciel Boxing Production.

Jest wielki problem

Teoretycznie Rogowski powinien sobie poradzić w Montrealu, ale jest jeden, za to duży problem. Nasz pięściarz poleciał do Kanady dopiero wczoraj, jutro jest oficjalne ważenie, a w nocy z piątku na sobotę - walka. Nie ma więc w zasadzie wcale czasu na aklimatyzację, co może mieć na ringu spore znaczenie.

Transmisję z imprezy przeprowadzi stacja ESPN.

Jeszcze w tym miesiącu boksować będzie inny zawodnik grupy Boxing Production - Robert Świerzbiński, który podczas gali Polsat Boxing Night II w gdańskiej Ergo Arenie spotka się 23 lutego w wadze średniej z Maciejem Sulenckim.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie