Krywlany. Pas startowy to priorytet prezydenta i zarządu

Marta Gawina [email protected]
Na Krywlanach miałby powstać pas o długości 1350 metrów, co umożliwiałoby przyjmowanie małych samolotów, zabierających na pokład około 50 osób
Na Krywlanach miałby powstać pas o długości 1350 metrów, co umożliwiałoby przyjmowanie małych samolotów, zabierających na pokład około 50 osób Wojciech Wojtkielewicz
Marszałek będzie negocjował kontrakt podpisany z rządem. Prezydent chce rozszerzyć system miejskich rowerów. To plany na nowy, 2015 rok.

O najważniejsze plany i polityczne priorytety na najbliższe 12 miesięcy zapytaliśmy władze województwa i Białegostoku. Od razu pojawił się wspólny punkt. To Krywlany z pasem startowym, które mogłyby funkcjonować jako lotnisko lokalne.

- Cały czas trwają rozmowy z Aeroklubem - mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Zapowiada prace dokumentacyjne nad tym projektem.

Z kolei marszałek Mieczysław Baszko chce wpisać rozbudowę lotniska na Krywlanach do kontraktu terytorialnego, który nasz samorząd podpisał z rządem. Dotyczy on priorytetowych inwestycji, które mają mieć zapewnione finansowanie.

- Rok 2015 będzie bardzo trudny i bardzo pracowity. Czeka nas mnóstwo pracy ze stroną rządową przy naszym kontrakcie. Już niedługo zaczynamy negocjacje o wkładzie budżetu państwa w poszczególne projekty - przypomina marszałek Baszko.

Są wśród nich Via Baltica, czy Rail Baltica. - Najważniejsze wojewódzkie inwestycje w roku 2015 to budowa i modernizacja m.in. drogi Suwałki -Smolany Dąb, Michałowo - Juszkowy Gród czy Ostrożany - Ciechanowiec; a także przystosowanie i przeniesienie do budynku kupionego od Uniwersytetu w Białymstoku naszej Książnicy Podlaskiej - wymienia marszałek.

Przypomina, że 2015 rok to także pierwszy rok nowego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego, który trzeba już wdrożyć. Równie ważne jest rozliczenie unijnych pieniędzy, które zostały wydane w ostatnich latach. Poszły m.in. na rozbudowę podlaskich szpitali, w tym BCO czy wojewódzkiego w Białymstoku.
Kolejne unijne rozdanie pieniędzy to także jeden z priorytetów prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego.

- Bardzo istotne jest, by pracować już nad projektami, które chcemy finansować z nowej perspektywy. To na przykład Centralny Węzeł Komunikacyjny czy aleja Niepodległości. Ważne jest też przyjęcie Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Ich projekt jest już gotowy - wymienia prezydent.

Chodzi o wspólne inwestycje miasta i sąsiednich gmin. Wśród ważnych zadań jest m.in. rozwój komunikacji miejskiej, budowa ścieżek rowerowych.

Jednym z białostockich priorytetów jest także dalsza rozbudowa miejskiego roweru.

- Jednak najważniejsze jest przyjęcie tegorocznego budżetu. Jest on naprawdę dobry, służący mieszkańcom, a szczególnie małym społecznościom osiedlowym. Dominują małe inwestycje - stwierdza prezydent Truskolaski.

To, jaki będzie 2015 rok uzależnia właśnie od przyjęcia miejskiego planu finansowego.

- Do każdego nowego roku podchodzimy z nadzieją, ale też z wieloma obawami. Jaki będzie ten 2015 rok, dowiemy się po 20 stycznia - dodaje prezydent.

Podkreśla, że jeszcze w styczniu powinniśmy poznać nowych zastępców prezydenta.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Viking
W dniu 08.01.2015 o 11:57, bolo napisał:

 Nic więcej nie umiesz napisać. A co może ty zapłaciłaś za te kościoły tumanie bez szkoły...

Podatnicy wystarczajaco duzo zmarnowali swoich pieniedzy w te palace, ktore piora mozgi ludzkie. 

V
Viking
W dniu 08.01.2015 o 11:31, czekista napisał:

To bardzo dobrze, że Prezydent zapowiada rozwój roweru miejskiego, tylko pozostaje uzyskać odpowiedź co przez to rozumie.  

Do uzywania rowerow nie mam nic przeciwko, ale nie przesadzajmy z tym calym "rozwojem" rowerowym. Jak ktos chce pojezdzic rowerem, to moze sobie kupic i to nawet uzywany, jesli nie stac na nowy. Kosztuje wielokrotnie mniej niz inny srodek lokomocji. Lepiej zrobic drogi i lotnisko. Rowerem nie bedzie nikt jezdzil po Polsce lub swiecie z wyjatkiem niektorych, ale oni wola miec wlasny rower. 

V
Viking
W dniu 08.01.2015 o 09:34, tt napisał:

 Nie bedzie czegos takiego jak Rail Baltica. Zamiast tego remont torow juz istniejacych. W krajach nadbaltyckich ma byc kolej wysokich predkosci do 240 km/h. U nas grube miliardy pojda na przywrocenie pierwotnej predkosci 120 km/h na trasie Bialystok-Elk i lekka modernizacje trasy Warszawa-Bialystok. Do Elku bedzie tylko jeden tor, gdzie wykonany nasyp pozwala na dwa ... szkoda gadac.Inwestycja w Krywlany ma sens jezeli powstanie tutaj pas o dlugosci 2300m.i port regionalny. Wedlug szacunkowych danych okolo 70tys mieszkancow naszego wojewodztwa pracuje poza granicami. Nikt nie zrobil badan, ilu bialostoczan jest klientami Okecia. Z obserwacji rozwoju firmy Podlasie Ex widac, ze ta liczba jest znaczaca. Obsmiewane lotnisko w Rzeszowie radzi sobie coraz lepiej i w tym roku wygenerowalo lekki zysk.Lotnisko regionalne powinno byc priorytetem wladz, bo to jedyna i najtansza szansa na szybka komunikacje ze swiatem. Bubel kolejowy 7 000 mln zl, lotnisko 300 mln. Utrzymanie kilometra torow w Polsce srednio 3 mln rocznie, czyli trasa tylko do W-wy ok 500 mln.. Nieudaczni politycy niestety wciskaja kit mieszkancom, a oni to lykaja. Zyjemy w XXi w. i jezeli wydajemy gruba kase na kolej to powinna ona miec zblizone parametry do cywilizowanych krajow. U nas projekt okrojono i sie ludowi wciska, ze to jakas zmiana cywilizacyjna. Zmiana to bedzie na Litwie, Lotwie i Estoni.Kolejny problem to trasa S19, ktora nigdy nie powstanie, polaczy jedynie Lublin z Rzeszowem, ktore jak widac nam odjezdzaja. To tam jest teraz Polska B, u nas C lub D... 

 

Jak sutanny rzadza tak jest. Tylko koscioly rosna w szalonym tempie. 

V
Viking
W dniu 08.01.2015 o 11:28, Miki Lala napisał:

Sprzedajcie jeden kosciol i ziemie pod nim , a pieniedzy bedzie w brud zarowno na lotnisko jak i na kilka przedszkoli.  Nie wspomne juz o tym, ze duze miasto, aspirujace w poczet liczacych sie miast europejskich bez lotniska w XXI wieku to kompromitacja. 

 

Bardzo dobrze powiedziane. Sprzedac polowe tych palacow, a bedzie na lotnisko i na zakup kilku samolotow. :)

G
Gość
W dniu 08.01.2015 o 12:43, Gość napisał:

wedlug ciebie kto dal kase na koscioly? wierni z parafii? watykan? Michalik? rotfl :lol: :lol: :lol:

 

Śmiecisz w wątku, ze swoimi problemami udaj się do sierot po Palikocie

 

Masz coś do powiedzenia na temat pasa na Krywlanach?

G
Gość
W dniu 08.01.2015 o 11:57, bolo napisał:

 Nic więcej nie umiesz napisać. A co może ty zapłaciłaś za te kościoły tumanie bez szkoły...

wedlug ciebie kto dal kase na koscioly? wierni z parafii? watykan? Michalik? rotfl :lol: :lol: :lol:

m
mieczyslaw

(...)

k
karolina

Skoro Pan Truskolaski myśli o budowie lotnicka na Krywlanach, to pomysł ten  ( nie jedyny zresztą) dowodzi wystarczająco, że jego wiedza jest na tyle wystarczająca, by mogł decydować nie o pasie startowym (choć powinien muśleć równolegle o pasie do lądowania, a to nie to samo ), lecz co najwyżej o pasku na którym nosi własne spodnie. Sny o potędze i umiejętność wyrzucania pieniędzy na nieudane lub nietrafione inwestycje, brak wyobraźni i zwykłego myślenia w temayach prozaicznie podstawowych dyskwalifikują osobę naszego prezydenta. To nawet nie spec od ustalania zasad i wysokości opłat za śmieci! To jedynie, po prostu tylko dzialacz partyjny.

b
bolo
W dniu 08.01.2015 o 11:28, Miki Lala napisał:

Sprzedajcie jeden kosciol i ziemie pod nim , a pieniedzy bedzie w brud zarowno na lotnisko jak i na kilka przedszkoli.  Nie wspomne juz o tym, ze duze miasto, aspirujace w poczet liczacych sie miast europejskich bez lotniska w XXI wieku to kompromitacja. 

 Nic więcej nie umiesz napisać. A co może ty zapłaciłaś za te kościoły tumanie bez szkoły...

a
antykk

Haha, nie rusza gorki po ktorej stapal jeden z najwiekszych lotrow XX wieku, bo oglupiony narod wyjdzie z dechami na ulice :)))))))

 

c
czekista

To bardzo dobrze, że Prezydent zapowiada rozwój roweru miejskiego, tylko pozostaje uzyskać odpowiedź co przez to rozumie.

Przede wszystkim mieszkańcy miasta powinni się dowiedzieć, co dokładnie zostało kupione za olbrzymie pieniądze przeznaczone na białostocki BiKeR. Według mojej wiedzy jest to system zamknięty pozwalający na dostęp do 300 rowerów i 10 stacji bazowych przez 3 sezony wynajmu. Sezon wynajmu nie pokrywa się z rokiem kalendarzowym, gdyż wg informacji prasowych trwa od maja do końca października danego roku. W tym roku sezon został wydłużony do końca listopada, ale nie wiemy jak to wydłużenie zostało rozliczone. Dla przypomnienia w listopadzie były wybory samorządowe. Co oznacza określenie system zamknięty - rowery, bazy, terminale obsługujące wynajem i płatności należą do jednej firmy - operatora sytemu i nie ma możliwości dołączania do tego systemu rowerów, terminali i baz innych operatorów. Skoro Prezydent jako priorytet stawia za zadanie rozwój BiKeRa to myślę, że warto rozważyć ogłoszenie przetargu na otwarty system wynajmu rowerów miejskich.

Ponieważ Poranny ogranicza długość wpisu wyjaśnię swoją ideę w kolejnym wpisie.

M
Miki Lala

Sprzedajcie jeden kosciol i ziemie pod nim , a pieniedzy bedzie w brud zarowno na lotnisko jak i na kilka przedszkoli. 

 

Nie wspomne juz o tym, ze duze miasto, aspirujace w poczet liczacych sie miast europejskich bez lotniska w XXI wieku to kompromitacja. 

 

G
Gość
W dniu 08.01.2015 o 10:54, Gość napisał:

A co społeczeństwo będzie miało z tego pasa startowego? Bo wiadomo, że elyta sobie polata, a zwykli ludzie?

POlatają za samolotami !!!

G
Gość

A co społeczeństwo będzie miało z tego pasa startowego? Bo wiadomo, że elyta sobie polata, a zwykli ludzie?

b
babcia Fela

Dopóki Tyszkiewicz mieszka na Mickiewicza, Nikitorowicz na Dojlidach, Truskolaski na Nowym Mieście, a w Aeroklubie Białostockim siedzi obecny beton na Krywlanach nie powstanie jakikolwiek lotnisko pasażerskie.

 

Ten cały niby priorytet z pieniędzy podatników to pas startowy do GA (vide warszawskie Babice) dla awionetek wielkości cessny, które w hangarach aeroklubu podlaskiego trzyma grupa bubków i stacja benzynowa do tankowania tychże. 

Dodaj ogłoszenie